02/12/2024
Za nami futsalowy listopad.
Czas na podsumowanie osiągniętych wyników naszch dziewczyny. Niestety od samego początku los nie szczedzil nam przeciwności. Pomimo doboru znacznej ilości zawodniczek ( 15 osób ) do pierwszego meczu przystąpiła tylko garstka zawodniczek. Dla czego tak się stało , no to po kolei.
Zespół rozpoczął przygotowania od początku października ,spotykając się dwa razy w tygodniu. W poniedzialki były to godzinne zajęcia fitness natomiast w środy zajęcia na hali.
Jednak już w połowie miesiąca wydarzyły się pierwsze przykre , mające wplyw na zespół zdarzenia. W czasie meczu na trawie więzadła krzyżowe zerwała kapitan i dobry duch zespołu Weronika Bulanda. Tydzień później w związku z poważnym uszkodzeniem stawu skokowego ( Złamanie awulsyjne kostki bocznej ) odpadła Natalia Siewier. Jak tu nie mówić o pechu , gdy
do pierwszego meczu pozostały dwa tygodnie.
I gdy wydawało się że sytuacja została opanowana i w grze kontrolnej z CMUJ zespół zaprezentowal się poprawnie wygrywając 8:3 to kolejne dwie zawodniczki wypadły że składu. Choroba na trzy tygodnie rozłożyła Gosię Trela a z kolei Annia Macias dostała powołanie na Mistrzostwa Świata w futsalu służb mundurowych które rozgrywane były w dniach 18-22.11.2024 w Holandii ( gdzie finalnie Polki zdobyły 1 miejsce na występujące 140 ekipy ). W konsekwencji zbiegu niesprzyjających okoliczności w pierwszym meczu zespół nie mógł skorzystać jeszcze z Ani Jasnos , Patrycja Ciepielowskiej czy też Karoliny Wiloskiej. Taki skan rzeczy spowodował że w meczu z Iskra Tarnów do dyspozycji trenera było zaledwie 6 zawodniczek. Sił zmienniczkom starczyło na 22 minuty czego konsekwencją była wysoka przegrana. W kolejnym spotkaniu sytuacja zbytnio się nie zmienila gdyż drużyna nie mogła liczyć z kolei na żadna bramkarkę , które z gry wyeliminowały praca zawodowa i uczelnia. I tak w dwóchch ostatnich meczach miejsce w bramce zajęła M.Trela. Po listopadowych meczach pozostal niedosyt bo liczono minimum na 6 punktów a udało się zdobyć zaledwie 3. Liczyć trzeba że grudzień będzie łaskawszy dla trenera i zawodniczek , choć już wiadomo że w meczu z uniwersytecką drużyną z Tarnowa znów nie bedzie żadnej nominalnej bramkarki.
KS Tyniec - Iskra Tarnów 0:8 (0:0)
KS Tyniec: Sadowska - Wątor , Sarna , Buczek , Pasternak , Smolik , Kuc.
KS Tyniec - Puszcza Niepołomice 4:5 (1:2)
KS Tyniec: Trela - Jasnos , Buczek , Wilowska , Smolik , Ciepielowska , Wątor , Sarna , Kuc , Herman.
MKS Kalwarianka - KS Tyniec 3:5 (1:3)
KS Tyniec: Trela - Jasnos , Buczek , Smolik , Ciepielowska , Wątor , Sarna , Karp, Kuc , Herma.