31/05/2026
Manicure aniołku👼🏻
Dużo dzieci obgryza paznokcie i ja też obgryzałam 🤷🏻♀️
Najbardziej pomagało mi wtedy, gdy mama zabierała mnie ze sobą na manicure — było to ponad 20 lat temu 😅
Nagle paznokcie były gładkie, piękne, zadbane i co najważniejsze… POMALOWANE 😁
Nic nie haczyło, nic mnie nie wkurzało i nie miałam potrzeby, żeby coś tam poprawiać zębami!
Dla dziecka to często nie jest „brzydki nawyk”, tylko reakcja na coś, co przeszkadza:
skórka, zadarty paznokieć, nierówna płytka, stres, nuda albo napięcie 🫠
Obgryzanie paznokci ma nawet swoją nazwę — onychofagia.
Szacuje się, że dotyczy ok. 20–30% ludzi, a u dzieci i nastolatków występuje jeszcze częściej. W niektórych badaniach mówi się nawet o ok. 45% dzieci w wieku szkolnym/nastolatków obgryzają paznokcie!
Wierzę w to, że o paznokcie warto dbać od małego, żeby nic nie haczyło, żeby skórki nie przeszkadzały, żeby dziecko widziało, że paznokcie też są częścią dbania o siebie👼🏻
A jak na koniec pojawi się kolorowy lakier, to już w ogóle mała klientka wychodzi przeszczęśliwa😁
To budowanie dobrych nawyków od małego 🤍
PS na płytce zwykły lakier prywatny Emilki, zalany szybkoschnącym topem Seche Vite