30/05/2026
Nie potrzebujesz “idealnego” ciała, żeby zacząć żyć tak, jak chcesz. I by Twoje życie było niepowtarzalnym doświadczeniem ❤️.
Idealność jest wymysłem, który każe czekać aż schudniesz, aż się „poprawisz”, aż będziesz „gotowa”.
Ale życie nie czeka. Fale nie czekają. Zachody słońca nie proszą o lepszą wersję ciebie 🌅
Twoje ciało nie jest projektem do poprawy. Jest miejscem, o które możesz chcieć dbać i troszczyć się. Wszystko co dla siebie robisz i dla Twojego ciała nabiera innego kontekstu, jeśli zmienisz miejsce z którego idzie troska o Twoje ciało. Z miejsca - wyglądam beznadziejnie muszę się dopasować do obowiązujących kanonów piękna - na miejsce, w którym jest przestrzeń na dbanie o siebie i doświadczanie życia pomimo, że nie jesteś w stanie powiedzieć sobie “kocham siebie i swoje ciało” 💔.
Twoje ciało może być zmęczone, nieidealne, zwyczajne, a mimo to nadal prowadzi cię przez momenty, które mają niezwykły smak i to te momenty tak na prawdę zapamiętasz na koniec życia. Nie to, że musiałaś zrobić jeszcze kolejny trening by spalić kalorie czy nie wyszłaś na piękną plażę w bikini, bo masz “za dużo” tu czy tam w ciele.
Tak naprawdę nie odzyskasz czasu spędzonego na nielubieniu swojego ciała i wyznaczaniu mu nierealnych standardów.
Z własnego doświadczenia wiem, że życie zaczyna się tam gdzie pomimo “nieidalności” robisz to, o co woła Twoje serce ♥️ .
Co zrobiłabyś dziś, gdybyś odłożyła na chwilę “jeszcze nie jestem gotowa”?