King Obedient

King Obedient Szkolenie posłuszeństwa sportowego
Obedience, IGP część B, Mondioring, IRO, PT, BH VT

Polecam 😊 Hermes cocker co się obi nie boi 😉
03/03/2026

Polecam 😊 Hermes cocker co się obi nie boi 😉

1,279 Followers, 774 Following, 76 Posts

Warsztaty na Śląsku w lutym, przy temperaturze iście późnowiosennej plus 16 stopni C 😆Jestem jak zawsze pod wrażeniem pr...
02/03/2026

Warsztaty na Śląsku w lutym, przy temperaturze iście późnowiosennej plus 16 stopni C 😆
Jestem jak zawsze pod wrażeniem pracy jaką wykonują nad swoimi pieskami ich przewodnicy

zwolniła się godzina 18.45 10 marca w Caniverum - wtorekjak ktoś reflektuje to proszę o pw :)
02/03/2026

zwolniła się godzina 18.45 10 marca w Caniverum - wtorek
jak ktoś reflektuje to proszę o pw :)

Adres

Kraków
31-807

Godziny Otwarcia

10:00 - 21:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy King Obedient umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do King Obedient:

Udostępnij

Kategoria

trochę o mnie

Psy rasowe posiadam od 1986 roku, w roku 1993 po raz pierwszy poszłam na szkolenie ze swoim psem. Było to ówczesne PT czyli Pies Towarzysz. Polski dawny odpowiednik dzisiejszego Obedienc’u. Przez te wszystkie lata hodowałam psy dwóch ras Polskie Owczarki Nizinne i owczarki belgijskie groenendaele i tervuereny pod przydomkiem Terwipon. Posiadałam też dwa olbrzymie samce bouviera flandryjskiego.Wystawiałam swoje psy na wystawach całej Europy, osiągały wiele wystawowych sukcesów Championaty, Zwycięstwa Klubów a nawet V-ce Zwycięstwo Świata Młodzieży. Oprócz odchowywania miotów i życia wystawowego, z każdym swoim psem chodziłam na szkolenia, każdy mój pies miał zdany egzamin PT na ocenę doskonałą, trzy z moich psów szkoliłam w kierunku PO (Pies Obrończy). Zawsze miałam określone oczekiwania co do charakteru moich psów, współpracy z nimi i tego, że musza się realizować w pracy. Gdy rozkwitły lata obfitości sportów w Polsce po roku 2008, wkroczyłam w nie wraz z groenendaelem JJ’em. Psem o wybujałym temperamencie i ogromnej potrzebie współpracy z człowiekiem, synem dwukrotnego Championa Pracy z Finlandii. Obydwoje zachłysnęliśmy się możliwościami jakie zaoferowało Nam nowe sportowe życie w Polsce. Trenowaliśmy tropienie użytkowe, pasali owce, chodzili na dog trekkingi, a także startowali w zawodach PT i spróbowali Obedienców. Okazało się, że własnie Obedience pokochałam ja najbardziej. Możliwość komunikowania się z psem za pomocą jedynie nagród, obserowanie psa w każdym szczególe jego zachowań i emocji, jak chociażby zwężenie czy poszerzenie źrenic...a JJ dzielnie mi w tym towarzyszył, jak we wszystkim co mu zaproponowałam w życiu. Powolutku ucząc się nowego, pojechaliśmy jako Reprezentacja Polski na Mistrzostwa Owczarków Belgijskich do Finlandii w Tusuula w 2014. Dzisiaj nadal jestem zawodnikiem Obedience, ćwiczę z tervuerenem z linii użytkowych, który przyjechał do mnie z czeskiej hodowli. Na Mistrzostwach Świata Owczarków Belgijskich byliśmy razem już dwa razy, w klasie 1 i w klasie 3. Ciągle uczymy się obydwoje czegoś nowego o sobie. A ciąg dalszy nastąpi ;)