28/03/2018
Górnik Konin - Kotwica Kołobrzeg
Na jednym z najdalszych wyjazdów rundy w Koninie (790 km) sektor gości wypełnia blisko 100 fanatyków znad morza. Na tą liczbę składa 73 kibiców Kotwicy w tym kilka osob z FC KOSZALIN oraz 27 braci z Pogoni Szczecin. Na mecz docieramy lekko opóźnieni w trakcie pierwszej połowy. Na płocie lądują 4 flagi plus okazjonalny transparent. Od razu ruszamy z dopingiem , który jest w miarę przyzwoity do końca spotkania. Co do gospodarzy to w młynie na nasze oko pojawia się ich ponad 200 w tym ich zgody i układy (Włocławek, Ostrów, Gwardia Koszalin i Odra Wodzisław ) . Doping gospodarzy z perspektywy naszego sektora dość słaby. . W drugie połowie Łańcuchy prezentują okazjonalną sektorówkę w asyście biało-niebieskich świec dymnych i kilku rac. i To chyba na tyle co można powiedzieć o meczu opisując wydarzenia z trybun. Piłkarze ogrywają rywala 2:0 i w znakomitych nastrojach ruszamy w stronę Kołobrzegu. Podróż w dwie strony w dość silnej eskorcie niebieskich, którzy na terenie wielkopolski wprowadzają stan wojenny i zamykają większość ze stacji. W Kołobrzegu meldujemy się chwilę przed północą po kilkunastu godzinach podróży, Podziękowania dla wszystkich obecnych, którzy jak widać z Kotwicą są na dobre i na złe i nie przerażają ich setki przejechanych kilometrów za ukochanym klubem. Ave Kotwica !!!