08/12/2023
Jesienią i zimą częściej chorujemy fizycznie na przeziębienia i infekcje grypopodobne. Ale ciemna pora roku ma również wpływ na psychikę. Niektórzy ludzie są bardziej smutni, pozbawieni motywacji i melancholijni niż zwykle. W kręgach specjalistów nazywa się to SAD (sezonowe zaburzenie afektywne) lub zimową chandrą.
Dni stają się coraz krótsze. Brak światła słonecznego i światła dziennego wpływa na nasz poziom energii i nastrój. Generalnie mniej się ruszamy, nie lubimy wychodzić i jadamy bardziej obfite i wysokokaloryczne potrawy. Często jest też mokro i zimno. Nasz układ odpornościowy jest szczególnie obciążony; wirusy i bakterie nie mają z tym problemu.
Wzmocnij swój układ odpornościowy
W tym czasie pomocna może być szczególnie ochrona lub wzmocnienie układu odpornościowego. Powszechnie znane są „ćwiczenia na świeżym powietrzu” i „różnorodna dieta bogata w substancje witalne”. Mikroelementy, na które obecnie jest szczególnie zapotrzebowanie, to witaminy C i D, cynk, selen i N-acetylocysteina (NAC) – ta ostatnia jest uważana za działanie antybakteryjne, przeciwzapalne, przeciwutleniające i wykrztuśne, dlatego może być stosowana w łagodzeniu chorób układu oddechowego lub wzmocnić układ odpornościowy.
Do znanych roślin z królestwa roślin należy jeżówka czerwona (Echinacea purpurea) – stosowana w profilaktyce i leczeniu infekcji dróg oddechowych i dróg moczowych – a także nasturcja i czystka .
Gorzkie substancje wpływające na metabolizm
Tradycyjnie jemy cięższe (tłuste i słodsze) niż latem. Część osób spożywa alkohol także w sytuacjach towarzyskich – prywatnie, na przyjęciu bożonarodzeniowym, na jarmarku bożonarodzeniowym czy na jednym z licznych balów. Trwa to aż do końca karnawału. W tym czasie nasze narządy metaboliczne, a zwłaszcza wątroba, są wystawione na próbę. Możemy je dobrze wspierać, dostarczając organizmowi odpowiednią ilość gorzkich substancji. Ponieważ w naszej żywności jest go już za mało, zaleca się nalewki lub eliksiry z typowych roślin gorzkich. Najbardziej znane w tym kraju to: korzeń goryczki, piołun, centuria, krwawnik pospolity, szałwia, mniszek lekarski, arcydzięgiel itp .
Pobudzają soki trawienne, wspomagają wątrobę, a nawet mogą mieć pozytywny wpływ na psychikę. Osoby, które są w trakcie rekonwalescencji i nie mogą się poruszać, również mogą skorzystać z gorzkich substancji.
Przeciw zimowej chandrze
Każdy, kto obecnie częściej wpada w przygnębiony nastrój, częściej rozmyśla, ma mniejszą motywację, ma ochotę na słodycze i ma zwiększoną potrzebę snu, może cierpieć na tzw. zimową chandrę, a nawet zimową depresję, czyli zespół niedoboru światła. Ze względu na krótsze dni serotonina u osób dotkniętych chorobą w ciągu dnia przekształca się również w melatoninę, hormon snu. Ten brak serotoniny powoduje objawy depresyjne. Nasze substancje przekaźnikowe są również kontrolowane przez światło. Dlatego latem i wtedy, gdy jest wystarczająco dużo światła słonecznego, mamy zwykle lepszy nastrój. Pomocna może być tu terapia światłem (lampa światłem dziennym, 30 minut dziennie, np. rano przy śniadaniu) lub polegamy na roślinie, która znana jest jako „niosąca światło”, szczególnie w porze ciemnej.
Ziele dziurawca
jest ziołowym lekiem przeciwdepresyjnym, pomaga także przy depresji zimowej (w postaci herbaty, nalewki lub gotowego preparatu). Jest rośliną przesilenia letniego – zaczyna kwitnąć około 24 czerwca, w okolicach dnia św. Jana. Jest to dzień, w którym w tradycji chrześcijańskiej wspominano Jana Chrzciciela. Przechowuje światło lata i długich dni na ciemność zimy z krótkimi dniami. Liczne żółte kwiaty nie są szczególnie duże, ale po bliższym przyjrzeniu się wyglądają jak małe słońca. Dziurawiec cieszy oczy swoim jasnożółtym blaskiem już pod koniec czerwca. Jeśli trzymasz roślinę pod światło, zauważysz jasne i ciemne (ciemnoczerwone) kropki rozmieszczone na liściach i kwiatach. Ciemnoczerwone plamy zawierają barwnik hiperycynę, który następnie powoduje zabarwienie olejku z dziurawca zwyczajnego na czerwono i ma działanie lecznicze.
Dziurawiec znany był już w starożytności jako środek leczący rany, obniżający gorączkę i łagodzący nerwoból. W ziołolecznictwie dziurawiec zwyczajny stosowany jest jako lek na rany fizyczne i psychiczne. Działa poprzez wprowadzenie zmagazynowanego światła do ran, które następnie mogą się zagoić.
Oto co mówi dziurawiec zwyczajny: „Jako starożytna roślina lecznicza i lekka, pochłaniam światło i przechowuję je. Moc słońca i światła, którą w sobie zgromadziłam, działa kojąco i wzmacniająco – nie tylko na nerwy, ale na cały organizm. Każdy, kto nie może czerpać wystarczającej ilości z tego źródła, naraża się na ryzyko popadnięcia w smutek. Jeżeli zdolność pochłaniania światła jest osłabiona lub ograniczona jest dostępność światła, co ma miejsce na skutek utrzymującego się pochmurnej pogody lub długiego przebywania w pomieszczeniach ze sztucznym oświetleniem, służę pomocą. Przywracam światło ciału i duszy oraz poprawiam nastrój.” Źródło: Duchowa medycyna ziołowa. Charakter rośliny, tradycyjne doświadczenia i wiedza naukowa.
Dziurawiec zwyczajny jest jedną z najlepiej zbadanych roślin leczniczych. Istnieje wiele badań klinicznych potwierdzających jego działanie przeciwdepresyjne. Mechanizm działania nie jest w pełni poznany. Podejrzewa się, że głównym składnikiem aktywnym jest hiperforyna. Przeciwdepresyjne działanie dziurawca jest rewelacyjne. Interweniuje na różne sposoby w metabolizm neuroprzekaźników w mózgu (zwłaszcza serotoniny), prawdopodobnie łączy w sobie kilka sposobów działania przeciwdepresyjnego i dlatego jest tak skuteczny i nie ma skutków ubocznych. Jest zarezerwowany dla łagodnej i umiarkowanej depresji, ponieważ ciężką depresję leczy się w szpitalu i nie stosuje się tam dziurawca zwyczajnego.
Dziurawiec ma właściwości fotouczulające; czyli szybciej i łatwiej ulegasz poparzeniom słonecznym. Dziurawiec sprawia, że cały organizm jest bardziej podatny na promienie słoneczne lub światło. Zaobserwowano, że leki konwencjonalne działają gorzej, jeśli pacjent jednocześnie przyjmuje preparaty z dziurawca zwyczajnego. Dotyczy to również pigułek: Ciąża wystąpiła pomimo stosowania środków antykoncepcyjnych. Badania wykazały, że dziurawiec zwyczajny wspomaga funkcję detoksykacyjną wątroby. Dziurawiec to także roślina wątrobowa! Jest to interesujące, ponieważ leki na wątrobę są rzadkie zarówno w medycynie konwencjonalnej, jak i w medycynie naturalnej. W naturopatii zmęczenie jest uważane za ból wątroby. Pacjentom z depresją również brakuje energii. Czy aktywacja metabolizmu wątrobowego może mieć również związek z przeciwdepresyjnym działaniem dziurawca zwyczajnego?
Można również zastosować grzyby witalne, które będą skutecznym środkiem poprawiającym kondycję zarówno na poziomie fizycznym, jak i psychicznym i mogą być bardzo dobrze stosowane w dłuższej perspektywie jako środek tonizujący bez skutków ubocznych.
Wpływają również na poprawę kondycji fizycznej i zapobieganie przedwczesnemu wyczerpaniu.
Udzielam bezpłatnych porad na temat wyboru odpowiednich suplementów grzybowych - [email protected]