27/07/2026
Skripov '26 GP full report ✏️📑🇨🇿
Dwudniowe Grand Prix Skripov, rozrywane raz w roku, to zawody RC, połączone z piknikiem modelarskim, konkursami, grami i wspaniałą jak zawsze w Skripov atmosferą.
Startowałem w dwóch klasach: buggy elektro ⚡ i buggy nitro 💥
Piątkowe treningi to jak zawsze nauka toru, sprawdzenie zmian w nawierzchni, szukanie optymalnej linii przejazdu, budowanie tempa i szukanie odpowiednich ustawień modelu, żeby jechał jak najszybciej w tych warunkach. Po czwartkowych opadach tor mokry, bez błota, wysoka przyczepność.
W sobotę w obu klasach odbyło się 5 kwalifikacji 5 minutowych (liczone 3), z czego każda kolejna runda odbywała się w coraz bardziej suchych warunkach. Bestlapy (mój poniżej 37 sekund) były podczas pierwszej kwalifikacji i w miarę jak tor wysychał, czasy były trochę wolniejsze ⏱️
👉🏻 W klasie elektro buggy cały dzień szukałem optymalnych ustawień modelu, bo nie jechał najlepiej, finalnie wszedłem do finału A z 8 pozycji. Na koniec dnia wróciłem prawie wszystkie ustawienia modelu do początkowych, bo mimo zmian model ciągle jechał podobnie (wszystkie 5 kwalifikacji ukończyłem z niemal identycznym wynikiem - różnice wszystkich 5 qually wyniosły zaledwie 3 sekundy).
👉🏻 W klasie nitro mój model jechał odczuwalnie lepiej, pomimo, że bestlapy miałem identyczne z elektro to czułem, że lepiej panuję nad modelem i jestem w stanie jeszcze trochę "docisnąć" wynik. Przy niewielkich różnicach uzyskałem 3 pozycję po kwalifikacjach i wszedłem z solidnej 2giej pozycji do 1/2 finału.
⚡ Niedzielne finały zaczęły się od klasy elektro. Niestety model ciągle nie jechał jak chciałem, a wiedziałem, że stać mnie na więcej. Pojawiło się trochę błędów, a w finale A każdy jeden błąd to duża strata. W drugim finale jechałem lepiej, spokojniej ale na przedostatnim okrążeniu seria błędów i spadam na daleką pozycję. Przed 3cim finałem skontrolowałem pewne ustawienie z geometrii zawieszenia i okazało się, że mam niesymetrycznie ustawione, a do tego nieodpowiednie kąty. Po korekcie model w końcu zaczął jechać jak lubię i w ostatnim finale byłem w stanie pokazać moje prawdziwe tempo, które w tym jednym finale dało mi 5te miejsce.
Niestety kiepskie 2 poprzednie finały i jedno 5te miejsce dało mi finalnie 9 miejsce w klasyfikacji ogólnej, a uwzględniając kategorię wiekową zająłem jako Senior 1 miejsce 🥇🏆💪🏻
💥 W klasie nitro 15min półfinał poszedł dobrze, jak się spodziewałem. Zależało mi, żeby przećwiczyć procedurę startową i tankowanie z moim nowym mechanikiem Łukaszem, który robił to po raz pierwszy. Wszystko poszło pomyślnie, tempo miałem dobre ale nie chciałem ryzykować niespodzianek i dowiozłem swoje 2 miejsce do mety, zaliczając jedno tankowanie po ok 7m30s od startu. Wszedłem do głównego finału z 4 pozycji.
Finał 30min był jako ostatni wyścig zawodów. Przed biegiem skontrolowałem ustawienie, które w elektro miałem do poprawy, okazało się, że też wymaga delikatnej korekty. Przed startem zrobiłem kilka okrążeń rozbiegowych, model jechał świetnie. Po starcie, już na pierwszym okrążeniu wyprzedziłem dwa modele i jechałem na drugiej pozycji przez kilka okrążeń, starając się nie pozwolić pierwszemu uciec za daleko. Zawodnik z 3ciej pozycji był blisko ale kontrolowałem sytuację, miałem dobre tempo. Za jedną przeszkodą zawodnik za mną wyskoczył bardzo daleko, że wskoczył na mój model, który składał się już do kolejnego zakrętu. Niestety w trakcie tej kolizji spadła mi karoseria. Uświadomiłem sobie, że musiałem zapomnieć zapiąć spinki :(. Jazda bez karoserii nie jest dozwolona, co od razu wychwycił sędzia i dał polecenie zjechania do pit stopu i założenia karoserii. Niestety chwilę trwało zanim mój mechanik i koledzy zorientowali się i pobiegli na tor po karoserię i do stolika po nowe spinki. Łukasz dotankował, drugi Łukasz przyniósł karoserię, a Piotrek przybiegł ze spinkami. Założyli, zapięli, ruszyłem. Wyjechałem zaraz za 3? Odrejem, ale już miałem o jedno okrążenie mniej...
Zaczęło się odrabianie strat, usłyszałem, że jadę na 10tej pozycji, wyprzedzałem modele, ale ciągle byłem o okrążenie do tyłu. W głowie przekalkulowałem, że jeśli zmienię strategię, zaryzykuję i pojadę na jednym zbiorniku paliwa ponad 8 minut to może się udać zrobić zaplanowane 3 tankowania, a to da cenne nawet 10 sekund. Wiedziałem, że reszta stawki będzie musiała tankować minimum 3 razy, a ja w takim układzie tylko 2. Po około 8 minutach, kiedy Łukasz wzywał mnie na tankowanie uznałem, że zrobię jeszcze jedno okrążenie, bo może nie wystarczyć czasu na ten nowy plan tankowania. Zjechałem na tankowanie po ok 8:30 sek, a Łukasz zraportował, że weszło 100ml paliwa, czyli miałem jeszcze w baku 25ml zapasu. Uspokoiłem się i dalej jechałem swoje, wyprzedzając kolejne modele ale też miałem momenty walki z niektórymi zawodnikami, na szczęście różne momenty tankowania dawały mi chwilę odpoczynku i mieszały w stawce. Usłyszałem w pewnym momencie od sędziego, że wiozę 5tą pozycję. Wiedziałem, że już jest dobrze ale chciałem więcej. Postanowiłem jechać swoje do końca, bo póki bieg trwa w nitro może się wszystko zdarzyć. Pomimo, że nie wiedziałem który model przede mną lub za mną to walka o pozycję, starałem się jechać szybko ale fair i czysto przeskakiwać kolejne modele, bez nadmiernego pressingu. Po kolejnych, tym razem 8m30s, Łukasz wezwał na tankowanie i po raz kolejny zdecydowałem, że jadę jeszcze jedno okrążenie zanim zatankuję. Chciałem zminimalizować wielkość ostatniego 'okna paliwowego'. Ostatnie tankowanie wykonałem na ok 9m30s. Dalej jadąc swoje starając się nie zgubić tempa usłyszałem czyjeś krzyki z podestu, że model zgasł, a chwilę później kolejny raz, tylko wołał ktoś inny. Wiedziałem, że to może być moja szansa, dojechać do końca, dobrym tempem. Na 3 minuty przed końcem sędzia melduje, że jestem na 3 pozycji. Mówi też o mojej małej przewadze nad 4tym zawodnikiem ale jadę pewnie, bez błędów, a zawodnik za mną przewraca się na ostatnim okrążeniu i mogę spokojnie dowieźć do mety 3cie, medalowe miejsce 🥉🏆💪🏻
Finał nitro okazał się emocjonujący, pełen niespodzianek, zwrotów akcji, dobrych decyzji i mimo, że popełniłem fatalny w skutkach błąd, nie zapinając spinek na karoserię, to i tak jestem zadowolony z tego jak jechał model, jakie miałem tempo i mental, jak mój mechanik Łukasz sprawdził się podczas swojego debiutu. To razem dało mi satysfakcję i potwierdzenie swoich umiejętności, oraz tego, że zawsze warto dążyć do celu do końca, wierzyć w siebie i nie poddawać się 💯🔝
Dziękuję wszystkim uczestnikom za wspaniały racingowy weekend i gratuluję wyników 🙌🏻👏🏻
Dziękuję mojemu mechanikowi Łukaszowi M. za pomoc w PitStopie. Dziękuję Łukaszowi D. I Piotrkowi za pomoc w akcji 'karoseria' i akcjach 'tankowanie' oraz za doping. Dziękuję Rafałowi za pomoc w tankowaniu w półfinale. Michałowi za zastępstwo na serwisie, Julce za poczęstunki i motywującą grafikę.
Dziękuję organizatorowi za prowadzenie zawodów, konkursy i sponsorowi za rozlosowane nagrody.
Skripov jak zawsze on Top 💯🚀🔥🏁
Marek