Nasza Stajnia Elowo

Nasza Stajnia Elowo Witajcie! Zapraszam do obejrzenia stronki :) Jestem we właściwym miejscu, we właściwym czasie.

28/01/2025

Ostatnio w naszej stajni pojawiło się sporo jeźdźców galopujących, skaczących którzy niestety u nas nie dostali zgody na zagalopowanie co skutkowało oczywiście wielkim oburzeniem bo oni już w innej stajni mogli….
Chciała bym teraz wytłumaczyć czemu nasze konie: Nie brykają bez powodu z jeźdźcem na grzbiecie, a w zasadzie to w ogóle nie brykają , nie dębują, nie gryzą, nie kopią nie rzucają się na jeźdźca, nie są niegrzeczne przy czyszczeniu i mogła bym tak wymieniać i wymieniać. Odpowiedź jest bardzo prosta. Nie kojarzą sobie jazdy ani jeźdźca z bólem. Zaczynając od czyszczenia jeśli ktoś tego nie umie robić i nie był na żadnym szkoleniu aby się tego poprawnie nauczyć po prostu konia nie czyści. Zrobią to instruktorzy nie po to żeby było szybciej tylko po to żeby nie sprawiać mu bólu. Nieumiejętne czyszczenie i nieumiejętne odczytanie reakcji konia który zawsze najpierw pokazuje że coś mu się nie podoba nie bo jest złośliwy tylko go boli właśnie może prowadzić do takich zachowań że koń na widok szczotki zaczyna gryźć lub kopać. To samo jest ze sprzętem który nie ma być tani a dopasowany do każdego konia indywidualnie. Jeśli koń denerwuje się na widok siodła może to siodło na niego nie pasuje. I w końcu czas jazd. Czemu konie w ogóle nie chcą z jeźdźcem współpracować lub nawet chcą się go pozbyć? Może jeździec po prostu sam w sobie jest bolesny. Często trafiają do nas jeźdźcy którzy „już skaczą”. Niestety u nas nawet nie otrzymają zgody na galop i często to jest ich ostatnia jazda w naszej stajni bo nie mogli galopować. Gwarantuje że winą nie była nasza złośliwość a brak umiejętności. Gdybyśmy pozwolili takiemu jeźdźcowi który ma niestabilną rękę zagalopować wyglądało by to tak że koń ruszył by poprawnie galopem po czym dostał by karę w postaci szarpnięcia za wodze a na koniec klepnięcie w siodło. Czy taki koń później miał by powód żeby nie zagalopować? A może pozbyć się jeźdźca zanim go szarpnie i klepnie w plecy? To jest odpowiedź na to czemu nasze konie są grzeczne, bo nasze jazdy nie są dla nich torturami . A czemu w wielu stajniach ludzie pozwalają kopać i szarpać swoje konie? Żeby jeźdźcy byli jeszcze szczęśliwsi? Czy naprawdę szczęśliwy jeździec musi robić to co chce kosztem koni i od początku być uczony braku empatii? Pamiętajcie że konie nie chcą z wami walczyć tylko w wielu miejscach są po prostu ponarowione lub jak to niektórzy nazywają popsute. Zupełnie inaczej wygląda sprawa w przypadku jeźdźca nie konsekwentnego ale to temat na inny post.
A tymczasem starajmy się promować poprawne jeździectwo

12/11/2024

SŁABA JAZDA... BEZ SKOKÓW, BEZ GALOPU...

Gdy pojawiają się w stajniach nowi jeźdźcy, uczący się wcześniej jazdy konnej w innych miejscach, można czasem po zajęciach usłyszeć mimochodem lub przeczytać w opiniach czy komentarzach w internecie, że generalnie jazda była słaba, bez skoków, a nawet galopu i że oczekiwali czegoś więcej...

Jak sprawa wygląda z perspektywy instruktorów, czy właścicieli stajni, słów kilka napiszę poniżej.

Gdy pojawia się w ośrodku "nowy klient" staramy się jak najwięcej dowiedzieć na temat jego historii zgłębiania tajników sztuki jeździeckiej oraz aktualnego poziomu zaawansowania i kondycji fizycznej, aby na tej podstawie, uwzględniając oczywiście jego wzrost i wagę, dobrać odpowiedniego konia. Rzadko zdarza się usłyszeć od kogoś, że "trochę jeździł tu i tam, ale generalnie nadal jest początkujący i rządny wiedzy oraz nowych doświadczeń", znacznie częściej słyszymy opowieści o regularnym uczestnictwie w rajdach, obozach, szkoleniach, kilkugodzinnych terenach, pracy z młodymi końmi i z siodła i z ziemi, skokach na poziomie 120cm, korekcie koni trudnych itp., itd...

Z reguły, nauczeni doświadczeniem, traktujemy te wszystkie opowieści z lekkim przymrużeniem oka, ale jeśli klient zapewnia, że jeździ na poziomie BOJ/SOJ, co oznacza, że przynajmniej wie o istnieniu systemu odznak jeździeckich, a do tego jest na pierwszy rzut oka profesjonalnie przygotowany do zajęć (posiada swój kask i to wcale nie z najniższej półki cenowej, eleganckie bryczesy, sztyblety, sztylpy, rękawiczki, własny bacik etc.) w dobrej wierze przydzielamy mu konia nieco bardziej wymagającego niż doświadczony dreptak wożący początkujących zaraz po "zejściu z lonży".

Zdarza się, że pierwsze problemy pojawiają się już na etapie sprowadzenia konia z padoku, klient zdaje się robić coś takiego pierwszy raz w życiu, zastanawia się kilka minut w jaki sposób umieścić kantar na głowie konia, a następnie zabrać się za prowadzenie zwierzaka w kierunku stajni, czy koniowiązu. Kolejne problemy często pojawiają się przy czyszczeniu, gdy klient w popłochu odskakuje w bok za każdym razem jak koń przestępuje z nogi na nogę, czy machnie ogonem, żeby odgonić muchę. Czyszczenie kopyt nierzadko jest nie lada wyzwaniem i nie raz spotkałam się z sytuacją, gdzie klient zapewniał, że czyścił, a pod koniem ani śladu charakterystycznych resztek błota, czy słomy wyciąganych spod kopyt podczas czyszczenia. Widząc to wszystko, pędzimy do siodlarni po lonżę, żeby zapobiegawczo zabrać ze sobą na plac, bo przeczuwamy, że z tymi zaawansowanymi umiejętnościami nasz klient „trochę” przesadził…

Kolejny etap – siodłanie – hmmm, staram się nigdy nie zostawiać klientów z tym samych, bo często nawet nieźle jeżdżące osoby, mają problem z prawidłowym ułożeniem sprzętu na koniu, nawet jeśli generalnie niewiele trzeba dopasowywać, bo każdy koń ma swoją oznaczoną tranzelkę i swoje podpisane siodło (niechlujność przy czyszczeniu, siodłaniu, czy rozsiodływaniu koni oraz chowaniu sprzętu do siodlarni, to temat na osobny post)…

Uff, udało się… Koń sprowadzony z padoku, lepiej lub gorzej wyczyszczony, wspólnie z instruktorem osiodłany, więc pora wsiadać. Gdy znajdą się w pobliżu schodki, jako tako to wsiadanie idzie, chociaż często przełożenie nogi nad tylnym łękiem i zadem przebiega dość mozolnie, a do tego opadnięcie klienta z impetem w siodło przy jednoczesnym westchnięciu boli nie tylko konia, ale również nas… Jeśli schodki zostały akurat gdzieś w innym miejscu i oferujemy klientowi „podsadzenie”, bo dbając o kręgosłupy naszych koni staramy się, żeby bez wyraźnej konieczności jednak nie wsiadać na nie z ziemi, robi się czasem naprawdę „wesoło”, a wciąż musimy pamiętać, że nie mówimy o początkujących jeźdźcach, czy jeźdźcach w sile wieku, z których ograniczeń zarówno oni sami, jak i my doskonale zdajemy sobie sprawę i zapisując ich na kolejne treningi liczymy się z tego typu trudnościami, a o jeźdźcach „doświadczonych”, określających swój poziom umiejętności jako zaawansowany.

Co się dzieje dalej? Scenariusze mogą być różne. Zdarza się, że klient ledwo wsiądzie, a już „piłuje” konia, żeby pokazać wszem i wobec, jak bardzo dobrze jeździ na „ustawionym” koniu. Zdarza się, że ledwo wsiądzie lub nawet nie do końca, a koń już leci z nim kłusem, czy galopem, a on z trudem zbiera wodze i próbuje konia zwolnić, czy zatrzymać pokrzykując dziko pryttt, pryttt. Zdarza się, że wsiądzie i cóż – ups – nie może ruszyć z miejsca…

Jak sprawy się mają w toku dalszej jazdy? Też różnie. Zdarza się, że klient nie potrafi wyjechać wolty w stępie, a co tu mówić o kłusie, ba, zdarza się, że nawet nie wie co to jest wolta, czy jak poprawnie wykonać pół wolty. Zdarza się, że poprowadzenie konia w kłusie przez środek ułożonych na ziemi drążków graniczy z cudem. Zdarza się, że wykonanie przejścia z kłusa do stępa trwa 3 okrążenia placu i tego typu przykładów można by mnożyć i mnożyć, więc jak to mówią „do brzegu”:

DRODZY JEŹDŹCY – jeśli nie panujecie nad koniem w kłusie, nie ma co mówić o galopowaniu, jeśli nie potraficie utrzymać równowagi i kontaktu z pyskiem konia przejeżdżając półsiadem przez drążki, nie ma co mówić o skokach. Jeśli uważacie się za miłośników koni, skupcie się na doskonaleniu podstaw!

05/11/2024

Trudne konie pokazują, jakim czlowiekiem, jeźdźcem lub/i trenerem jesteś.

Jedną z najbardziej wymownych rzeczy o trenerze koni i jezdzcu może być to, jak się zachowuje, gdy sprawy nie idą po jego myśli.
Jak traktuje konie, które nie reagują dobrze na jego metody?
Czy się denerwuje i bardziej stara się wymusić rezultat?
A może zatrzymuje się, dokonuje ponownej kalibracji i znajduje nowe podejście?

Łatwo jest lubić konie, które robią to, czego chcemy. Które są proste, nieskomplikowane, łatwe do popchnięcia i daja odpowiedź, której chcemy. Ale to, jak reagujemy na konie, które tego nie robią, mówi chyba najwięcej o nas jako ludziach.
Empatia i współczucie, z którymi możemy podchodzić do trudnego konia, mówią wiele nie tylko o naszej zdolności do regulowania emocji, ale rowniez o naszej swiadomej autentycznej obecnosci, umiejetnosci tworzenia zdrowych granic, zrozumienia czym jest i jak sie przejawia dojrzale przywodctwo i partnerstwo.

Konie, które odmawiają poddania się silnej presji i zamiast tego walczą, często nie są najbardziej lubianymi końmi. Sposób, w jaki reagujemy na te konie, ujawnia wiele o nas. Jeśli pozwolimy, aby nasze ego przejęło kontrolę, możemy szybko uciec się do toksycznych postaw, które obwiniają konia i powodują, że reagujemy gniewem. I chociaż może to przynieść chwilową ulgę i odwrócić uwagę od tego, jak sami tworzymy negatywne zachowania u konia, to hamuje nasz rozwój. I koi nasze ego kosztem konia…

Trudne konie zawstydzaja, upokarzaja, wzbudzaja gniew i rozczarowanie.
Trudne konie także UCZA .
Jeśli im pozwolisz.

Ten czas jest dla takich wypraw najlepszy.
31/10/2024

Ten czas jest dla takich wypraw najlepszy.

Konie wchodzą w zaufanie znacznie szybciej niż my :)Tak jak planowałam, przelałam całą moją zapasową miłość w tego konia...
05/09/2024

Konie wchodzą w zaufanie znacznie szybciej niż my :)
Tak jak planowałam, przelałam całą moją zapasową miłość w tego konia!

Przyjechała i jest. Persola. Jeszcze nie wymyśliłam dla niej stajennego imienia. Jakieś propozycje??
13/08/2024

Przyjechała i jest. Persola. Jeszcze nie wymyśliłam dla niej stajennego imienia. Jakieś propozycje??

To już w sobotę ta cudna panna przyjedzie do nowego domu. Nie mogę się doczekać!
08/08/2024

To już w sobotę ta cudna panna przyjedzie do nowego domu. Nie mogę się doczekać!

Nasia, czyli krócej od Nadzieja.
25/07/2024

Nasia, czyli krócej od Nadzieja.

15/07/2024

Warto przeczytać 🌸

"Dlaczego tak wiele dzieci i ich Rodziców dopada "kompleks kucyka" i traktują je jako mało wartościowe konie do rozwoju umiejętności jeździeckich... Tymczasem: Co złego się dzieje, gdy koń jest niedopasowany do wzrostu i budowy jeźdźca, zwłaszcza młodego?
1. Dziecko siedzi jak na fotelu zamiast układać ciało w prawidłowy sposób.
2. Łydka i guzy kulszowe nie mogą skutecznie działać, więc dziecko „przerzuca” kierowanie koniem na wodze i pysk, powodując ból u konia i utrwalając złe nawyki.
3. Dziecko uczy się wstawania na strzemionach zamiast pracy biodrami w kłusie i galopie, przy okazji utrwala złą pozycję nogi i miednicy w siodle, a do tego nabiera fatalnego nawyku zaciskania nóg na koniu.
4. Niemożliwe jest poprawne wykonanie przez dziecko szeregu ćwiczeń rozwijających zmysł równowagi i czucie własnego ciała, zwiększających koncentrację czy poszerzających zakres ruchu.
5. Koń nie może prawidłowo odpowiadać na pomoce jeździeckie, które są źle wykorzystywane, co wzmaga u dzieci frustrację i napięcie lub podkopuje ich wiarę we własne możliwości.
6. Zaburzenie proporcji między jeźdźcem a koniem prowadzi do rozciągnięcia uniemożliwiającego prawidłowy ruch.
7. Przeciążenie narządu ruchu może mieć liczne negatywne skutki (zniszczenie panewki biodrowej, brak stabilizacji posturalnej, nadbudowa zmian zwyrodnieniowych itp.) "

Tekst nie mój 😉 ale całkowicie się z nim zgadzam ! Dobieramy konie do wagi, wzrostu oraz umiejętności jeźdźców, a w szczególności tych najmłodszych. W naszej stajni wprowadzamy i uczymy jazdy konnej w taki sposób, aby promowała zdrowie i komfort zarówno jeźdźca jak i konia🌸🦄😘
Często się słyszy, ze jazdę konną zaleca się przy wadach postawy, tymczasem jeśli instruktor nie zwraca uwagi na poprawną postawę w siodle, wady będą pogłębiać się, a nawet będą tworzyć się nowe spowodowane przez niepoprawne ułożenie w siodle, oraz jak napisane powyżej niedopasowanie konia do wagi i wzrostu w szczególności do młodego jeźdźca!!🌸😘🌞

Adres

Bukowiec 5
Korzenna
33-322

Telefon

603423068

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Nasza Stajnia Elowo umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij