16/07/2026
Wczoraj jedna z moich nowych klientek powiedziała coś, co bardzo zapadło mi w pamięć.
„Jestem leniwa… i nie lubię się spocić.”
Wiecie co?
To zdanie wcale mnie nie zaskoczyło.
Bo wiele kobiet myśli, że żeby zacząć ćwiczyć, trzeba od razu pokochać treningi, mieć świetną kondycję i mnóstwo motywacji.
A to nieprawda.
Powiedziałam jej wtedy coś, czego wiele osób o mnie nie wie…
Ja też nie lubię się pocić. 😊
Ale jeszcze bardziej nie lubię bólu pleców, braku siły, sztywnego ciała i uczucia, że coś mnie ogranicza.
Dlatego wybieram ruch.
Nie dlatego, że zawsze mam ochotę.
Tylko dlatego, że kocham to, jak się czuję po treningu.
Moja klientka nie wybrała najbardziej intensywnych zajęć. Wybrała Zdrowy Kręgosłup. Zrobiła pierwszy krok.
I właśnie ten pierwszy krok jest często najtrudniejszy.
Nie musisz kochać ćwiczeń.
Nie musisz lubić się pocić.
Nie musisz być gotowa na wszystko.
Wystarczy, że dasz sobie szansę.
Bo jeszcze nie spotkałam kobiety, która naprawdę się nie nadawała.
Spotkałam za to wiele takich, które po prostu potrzebowały uwierzyć, że mogą zacząć… po swojemu. ❤️
Nie ćwiczę dlatego, że lubię się męczyć. Ćwiczę dlatego, że lubię życie, jakie dzięki temu mogę prowadzić.