Ceremoniarz na rowerze

Ceremoniarz na rowerze Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Ceremoniarz na rowerze, Sport i rekreacja, Komodzianka.

Ostatnio jazda na rowerze ogranicza się u mnie do tego, żeby przynajmniej nie zapomnieć jak się jeździ, więc wczoraj po ...
20/08/2022

Ostatnio jazda na rowerze ogranicza się u mnie do tego, żeby przynajmniej nie zapomnieć jak się jeździ, więc wczoraj po prawie dwóch tygodniach przerwy wpadło spokojne 60 km.

Wczoraj wpadła runda po Roztoczu Zachodnim i Środkowym. Były asfalty, były szutry, ale i piachu nie zabrakło, czyli w sa...
08/08/2022

Wczoraj wpadła runda po Roztoczu Zachodnim i Środkowym.
Były asfalty, były szutry, ale i piachu nie zabrakło, czyli w sam raz na rower szosowy.

Trochę mnie tu nie było, ale nie było czasu na rower, więc i nie było czego wrzucać. Wczoraj udało się wcześniej wyjść z...
05/08/2022

Trochę mnie tu nie było, ale nie było czasu na rower, więc i nie było czego wrzucać.

Wczoraj udało się wcześniej wyjść z praktyk, więc trzeba było wyskoczyć na szosowo-szutrową rundę po okolicy.

W końcu był czas na rower, więc trzeba było wykorzystać dzień w ponad 140%. Początek po płaskim przez Lasy Janowskie, pó...
06/07/2022

W końcu był czas na rower, więc trzeba było wykorzystać dzień w ponad 140%.

Początek po płaskim przez Lasy Janowskie, później Roztocze Zachodnie w większości po nowych trasach i na koniec i zakończenie znowu po znajomych trasach przez Roztoczański Park Narodowy. Ponad 90% asfaltów było wręcz idealnych (reszta też była przejezdna), udało się uniknąć deszczu, temperatury idealne do jazdy i tylko wiatr przez pierwsze 70 km mocno dokuczał. Co prawda po 3 tygodniach przerwy od roweru zdarzały się odcinki, że tylko głowa jechała, bo wszystko inne miało dojść, ale i tak było warto.

Niby dzisiaj jest światowy dzień roweru, ale decyzja o wybraniu się na rower zapadła zanim się o tym dowiedziałem. Trasa...
03/06/2022

Niby dzisiaj jest światowy dzień roweru, ale decyzja o wybraniu się na rower zapadła zanim się o tym dowiedziałem.

Trasa to połączenie jednej odkrytej jesienią oraz jednej, którą kiedyś często jeździłem i ostatnio wracam do niej po kilku latach przerwy.
Było trochę podjazdów i wiatru, żeby nie było zbyt łatwo, było trochę płaskiego, coby nie umrzeć w połowie, więc nie licząc dziur na ostatnich 25 km było idealnie.

We wtorek wpadła trasa z Lublina do Biłgoraja w wersji alternatywnej, z ominięciem głównej drogi. Zaczęło się ciekawie, ...
19/05/2022

We wtorek wpadła trasa z Lublina do Biłgoraja w wersji alternatywnej, z ominięciem głównej drogi.
Zaczęło się ciekawie, bo na początku w tym samym miejscu, co 3 lata temu na Lubelskim Maratonie Turystycznym szprycha postanowiła zaprotestować, ale tak samo jak wtedy stwierdziłem, że nie ma sensu zawracać, tylko trzeba dojechać do celu. Asfalty poza odcinkiem pomiędzy Żółkiewką, a Turobinem były wręcz idealne, więc jechało się bardzo przyjemnie.
A wy coś jeździcie w tym tygodniu?

Wczoraj wybrałem się do Kazimierza Dolnego. Chociaż noga podaje, to walka z   przez pierwszą połowę trasy dała się odczu...
16/05/2022

Wczoraj wybrałem się do Kazimierza Dolnego.
Chociaż noga podaje, to walka z przez pierwszą połowę trasy dała się odczuć i trzeba było sobie odpuścić chęć wykręcenia lepszej średniej. Wpadło 127 km i sporo nowych dróg.

Dziś po zajęciach wybrałem się odświeżyć trasę do Kozłówki, gdzie nie byłem od 3 lat. Pomimo wiatru i odcinków z wątpliw...
13/05/2022

Dziś po zajęciach wybrałem się odświeżyć trasę do Kozłówki, gdzie nie byłem od 3 lat. Pomimo wiatru i odcinków z wątpliwej jakości nawierzchnią jechało się świetnie, szczególnie, że w końcu jest masa zieleni i pola zabarwiły się na żółto od rzepaku.

Dzisiaj na zakończenie majówki wpadła trasa na najbliższe podjazdy, bo jakoś odechciało mi się jazdy po płaskim.
03/05/2022

Dzisiaj na zakończenie majówki wpadła trasa na najbliższe podjazdy, bo jakoś odechciało mi się jazdy po płaskim.

W końcu wpadła jakaś sensowna trasa. Szosy nie miałem pod ręką, więc wsiadłem na stalowego roadplusa i po raz pierwszy n...
01/05/2022

W końcu wpadła jakaś sensowna trasa. Szosy nie miałem pod ręką, więc wsiadłem na stalowego roadplusa i po raz pierwszy na tym rowerze wybrałem się na Roztocze. Dzisiaj było typowe kolarstwo romantyczne. Idealne warunki pogodowe, bez licznika, bez zwracania uwagi na osiągi, bo i tak rower jest ciężki i niezbyt sztywny, więc jazda była na zupełnym luzie i było świetnie.

Dzisiaj w końcu udało się wyskoczyć na rower. Pogoda ostatnio jest iście listopadowa, więc dzisiejszy brak deszczu trzeb...
23/04/2022

Dzisiaj w końcu udało się wyskoczyć na rower. Pogoda ostatnio jest iście listopadowa, więc dzisiejszy brak deszczu trzeba było wykorzystać. Trasa to standardowe 35 km po Puszczy Solskiej, ale i na wielokrotnie katowanej trasie może się zdarzyć coś ciekawego, jak chociażby drugie w tym roku spotkanie z wilkiem (niestety nie zdążyłem zrobić zdjęcia).

A jak wasza sobota?

W końcu udało się wyskoczyć na rower. Dzisiaj było wszystko. Słońce, wiatr, deszcz i śnieg. Wpadło nieco ponad 30 km po ...
10/04/2022

W końcu udało się wyskoczyć na rower. Dzisiaj było wszystko. Słońce, wiatr, deszcz i śnieg. Wpadło nieco ponad 30 km po Puszczy Solskiej na Romecie.

Adres

Komodzianka

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ceremoniarz na rowerze umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Ceremoniarz na rowerze:

Udostępnij