02/09/2026
🍂Dzień, w którym jesień przestała mnie wkurzać🙂
(i jak przetrwać sezon na smarkanie😪)
Bądźmy ze sobą szczerzy. Jesień na profilach społecznościowych wygląda tak: kocyk, ulubiona książka📖, parująca herbata z goździkami🫖, dynia i złote liście🍂.
A jak wygląda to najczęściej?🤔
Deszcz walący w parapet o 6:00 rano, przemoczone buty, ciemno już o 16:30 i to charakterystyczne drapanie w gardle, które zwiastuje jedno: „Oho, zaczyna się”.😷
Zamiast udawać, że jesień🍂 to tylko estetyczne zdjęcia z Instagrama, czas wyciągnąć ciężkie działo. I nie mówię tu o kolejnej siatce cytrusów z dyskontu🍋🍊🍋🍊
Poznaj Moich Prawdziwych Jesiennych Sprzymierzeńców💚🌿
* Drzewo Herbaciane TeaTree🌿: Nie pachnie zniewalająco😅, bądźmy szczerzy: pachnie trochę jak świeżo pomalowany płoł, ale kiedy wszyscy w biurze zaczynają prychać, wrzucasz 3 krople do dyfuzora i robisz wokół siebie strefę wolną od mikroorganizmów😁
* Kadzidłowiec (Frankincense) – Wyłącznik Głowy: Kiedy pogoda za oknem sprawia, że masz ochotę po prostu wejść pod kołdrę 🌧i wyjść w kwietniu, ten zapach dosłownie "gruntuje"🪵. Dwie krople na dłonie, głęboki wdech i poziom stresu spada o połowę. A stres to przecież największy wróg odporności.
* OnGuard - olejek na straży odporności mojej rodziny👨👩👦👦 – Święta w Butelce🎄: Skoro na zewnątrz jest szaro, robimy mikroklimat w domu. Olejek ten pachnie jak grzaniec, pierniczki, lub swiateczny keks 🥧podnosić na duchu i naturalnie wspomaga układ immunologiczny.
Jak tego używam, żeby faktycznie działało, a nie tylko ładnie pachniało?🌿😁
💚Rano: OnGuard na nadgarstki zamiast kolejnej kawy na oślepienie, lub na łyżeczkę z oliwy z oliwek doustnie🫒🫒
💚W ciągu dnia: Dyfuzor na biurku (mój mały prysznic mikrobiologiczny).
💚Wieczorem: Stopy! Tak, smarowanie stóp olejkiem rozcieńczonym w oleju bazowym przed założeniem ciepłych skarpetek to absolutny game-changer na nocną regenerację.
👆A Ty? Masz już swój sprawdzony patent na to, żeby nie dać się jesiennej chandrze i infekcjom, czy po prostu chowasz się pod kocem do wiosny🙂? Daj znać w komentarzu! 👇