27/12/2016
Dziś, jak grom z jasnego nieba, spadła na nas ponura wiadomość. Rożka nie ma już wśród nas :(
Spoczywaj w pokoju, trenerze, zawodniku, a przede wszystkim kumplu z pola.
Z bólem żegnamy Naszego przyjaciela.
Wieloletniego zawodnika Rangera, niesamowitego człowieka o wielu talentach, wesołego, ciepłego i oddanego.
Prosimy Was o uszanowanie powagi sytuacji i nie pytanie nas, ani rodziny o okoliczności czy przyczyny śmierci. Prosimy także o powstrzymanie się od wszelkich publicznych spekulacji na ten temat.
Będzie nam Ciebie brakowało i nigdy nie zapomnimy Rożinio!