14/07/2026
🏃♂️ POZNAJ NASZEGO ZAWODNIKA🏃♀️
👉 Kontynuujemy nasz cotygodniowy cykl, w którym przedstawiamy osoby z naszej biegowej społeczności i ich biegową drogę.
Tym razem - Piotr 👋
Cześć, tu Piotrek 👊
Moja przygoda ze sportem zaczęła się od piłki nożnej w klubie KS Rogaszyce. Poszedłem w ślady starszego brata, który również tam grał. Trenowałem razem z Karolem, Mariuszem, Arturem oraz Mateuszem — z którymi obecnie jestem w Zefka Runners. Po kilku dobrych latach zakończyłem grę przez pracę (spędzałem w niej dużo godzin) oraz ryzyko pojawiania się kontuzji.
Epizod z bieganiem zaczął się w 2024 roku. Były to krótkie i rzadkie przebieżki — bez celu i większego zaangażowania. Zauważyłem jednak, że bieganie i ćwiczenia niwelują moje problemy z kręgosłupem.
Pomysł, by spróbować swoich sił w biegach Runmageddon, pojawił się, gdy przeglądałem relacje znajomych ze startów. Skoro biegam i ćwiczę na drążku, to czemu nie spróbować? Coś nowego, coś innego — bieganie z przeszkodami, które angażuje całe ciało. Emocje, adrenalina, zabawa i ogromna satysfakcja na mecie… po prostu coś wspaniałego.
W październiku 2025 roku, gdy urodziła się moja córka, pojawił się plan na systematyczne bieganie, ćwiczenia i dbanie o powrót do zdrowia oraz pełnej sprawności.
Dla mnie trudniejsze są biegi z przeszkodami — organizm musi rozłożyć siły na szybkie pokonanie trasy i zaliczenie przeszkód.
Jeśli chodzi o rywalizację, wolę tę z innymi zawodnikami. Adrenalina sprawia, że mogę dać z siebie 100% i osiągać lepsze wyniki.
Podczas biegania najbardziej podoba mi się wzajemny szacunek uczestników — taka biegowa solidarność. Uśmiech na trasie i od razu biegnie się inaczej.
Moje wyniki na krótkich dystansach to zasługa piłki nożnej. Mimo przerwy organizm pewnych rzeczy nie zapomniał, a ja cały czas pracuję, żeby było jeszcze lepiej. Dużo dają mi też techniki oddechowe metodą Butejki.
Cel na ten rok? Zdobyć statuetki Korony i Weterana Runmageddon oraz złamać 20 minut na 5 km 🔥
Aktywność pozwala mi odciąć się od pracy i stresu — to czas, żeby wyczyścić głowę i po prostu być tu i teraz.
Zastanawiasz się, czy zacząć? Po prostu spróbuj. Lepiej spróbować i nie żałować, niż żałować, że się nie spróbowało 💪