Wicher Kobyłka Weterani

Wicher Kobyłka Weterani Strona drużyny piłkarskiej weteranów 45+ biorących udział w rozgrywkach Warszawskiej Ligi Oldboyów i Weteranów

⚽️ NOWY SEZON,! RUSZA WARSZAWSKA LIGA WETERANÓW 2025/2026! ⚽️Wielkimi krokami zbliża się start nowego sezonu Warszawskie...
25/08/2026

⚽️ NOWY SEZON,! RUSZA WARSZAWSKA LIGA WETERANÓW 2025/2026! ⚽️

Wielkimi krokami zbliża się start nowego sezonu Warszawskiej Ligi Weteranów. Z uwagi na dużą liczbę zespołów nastąpił oficjalny podział ligi na dwie grupy! 💥

Nasza drużyna Wicher Kobyłka trafiła do Grupy B:

1. sport-active.com
2. Seni Bródno
3. Wicher Kobyłka
4. Raszyn
5. Świt Warszawa
6. Korona Warszawa
7. OKS Otwock
8. GKP Targówek
9. Elite Team

Panowie, ładujemy baterie, dopasowujemy korki i widzimy się na boiskach! 🏃‍♂️💨

Wicher Kobyłka - Legia Warszawa 18 czerwiec 2026
19/06/2026

Wicher Kobyłka - Legia Warszawa 18 czerwiec 2026

Watch Liga Fanów matches on Veo. This video is recorded automatically using Veo's intelligent recording solution.

01/11/2025

W czwartek 30 października 2025 weterani Wichru Kobyłka gościli na swoim boisku bardzo doświadczoną i utytułowaną drużynę Seni Bródno. Mecz rozegrano w skrajnie niekorzystnych warunkach, przy mocnym porywistym wietrze i temperaturze tylko kilka stopni powyżej 0. W drużynie rywali zagrali między innymi znani z boisk ekstraklasy Igor Gołaszewski oraz Mariusz Unierzyski – więc nie tylko z racji doświadczenia goście byli faworytami. Gospodarze przystępowali jednak do meczu z wiarą w zwycięstwo, gdyż mecz z Agrykolą udowodnił, że są w stanie walczyć nawet z najlepszymi drużynami tej ligi.
Początek meczu ułożył się wybitnie niekorzystnie dla drużyny z Kobyłki, goście z Warszawy bardzo szybko, bo już w 2 pierwszych akcjach meczu wyszli na prowadzenie 2-0. W tej fazie gry miejscowi wydawali się jakby jeszcze nie „wyszli z szatni” – jednak nie załamali się niekorzystnym początkiem i dosyć szybko wrócili do gry – po bardzo ładnej akcji bramkę kontaktową strzelił kapitan Adam Nasiadka. Zawodnicy Wichru chcieli pójść za ciosem i wyrównać – niestety popełnili kolejny błąd w grze obronnej i goście ponownie wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Przed przerwą rozgrywający bardzo dobry mecz Adam Nasiadka strzelił swoją drugą bramkę po ładnej indywidualnej akcji i wynikiem 2-3 zakończyła się pierwsza połowa meczu.
Druga połowa dostarczyła nieco mniej emocji. Gospodarze co prawda próbowali odwrócić niekorzystny wynik, stworzyli nawet kilka dogodnych sytuacji – jednak przy tym zapominali o zabezpieczaniu własnej bramki. Wykorzystali to zawodnicy z Warszawy, którzy byli w swych kontrach bezlitośni strzelając 3 kolejne bramki. Rozmiary porażki zmniejszył Marek Pietrzak i ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 3-6.
Podsumowując ostatnie 2 kolejki w których weterani Wichru mierzyli się z wicemistrzem i zdobywcą 3 miejsca z zeszłego sezonu to w meczu z Agrykolą świetnie zagrała obrona i nieco słabiej wyglądała gra ofensywna, w meczu z Seni było odwrotnie, obrona tym razem nie ustrzegła się błędów, zaś bardzo pozytywnie zaprezentowali się zawodnicy ofensywni.
Wicher Kobyłka – Seni Bródno 3-6 (2-3) Bramki dla Wichru: Adam Nasiadka 2, Marek Pietrzak
Skład: Norbert Kucharczyk (br), Sylwester Gregorczyk, Jacek Lis, Tomasz Majewski, Grzegorz Kąca, Mariusz Greloch, Krzysztof Lewandowski, Marek Pietrzak, Adam Nasiadka, Paweł Rupniewski. Trener Zdzisław Kostro
W 9 kolejce Wicher gra na wyjeździe z groźną drużyną Świtu Warszawa. Mecz odbędzie się w piątek 7 listopada o godzinie 18:30 na boisku na ulicy Oświatowej w Warszawie.

26/10/2025

22 października 2025 w 7 kolejce weterani Wichru Kobyłka mierzyli się na wyjeździe z rywalem z samego topu ligi, aktualnym wicemistrzem drużyną Agrykoli Warszawa. Mecz odbył się boisku na ulicy Targowej. Gospodarze w ostatnim czasie złapali lekką zadyszkę i przegrali 2 ostatnie mecze – mimo tego byli zdecydowanym faworytem środowej rywalizacji. Zawodnicy Wichru wierzyli w przedłużenie swojej passy meczów bez porażki i sprawienie niespodzianki.
Pierwsze połowa była bardzo wyrównana, obie drużyny okazywały duży respekt względem siebie. Priorytetem w tej fazie gry było zabezpieczenie własnej bramki, a sytuacji podbramkowych było niewiele. Nic więc dziwnego, że ta część zakończyła się bez bramek.
W drugiej połowie gospodarze podkręcili tempo gry i stopniowo zaczęli zdobywać optyczną przewagę. Efektem tego była piękna bramka, którą Agrykola strzeliła około 45 minuty po sprytnie rozegranym rzucie wolnym i pięknym strzałem w „okienko”. Goście szybko odpowiedzieli, właściwie w pierwszej akcji po stracie bramki wyrównał Sylwek Gregorczyk (po podaniu Jacka Lisa). Po strzeleniu wyrównującej bramki drużyna Wichru cofnęła się do obrony, wydawało się, że priorytetem jest wywiezienie z tego trudnego terenu 1 punktu. Było blisko do osiągnięcia tego celu, niestety około 55 minuty gospodarze po raz drugi wyszli na prowadzenie i nie oddali go już do końca meczu. W ostatniej minucie meczu po dość przypadkowej akcji strzelili swoją 3 bramkę i takim właśnie wynikiem (3-1) ten mecz się skończy.
Mimo porażki w środowym meczu drużyna Wichru zaprezentowała naprawdę dobrą grę, dużą dyscyplinę w grze, oraz solidną obronę. Niestety nie wystarczyło to do tego by osiągnąć pozytywny wynik, jeśli jednak rozwój drużyny będzie utrzymany to nawet z tak dobrymi rywalami uda się też punktować.
Agrykola Warszawa – Wicher Kobyłka 3-1 (0-0). Bramki dla Wichru: Sylwester Gregorczyk
Skład: Norbert Kucharczyk (br), Sylwester Gregorczyk, Jacek Lis, Tomasz Majewski, Grzegorz Kąca, Mariusz Greloch, Sławomir Staszek, Krzysztof Lewandowski, Paweł Ćwiklak, Marek Pietrzak, Adam Nasiadka, Paweł Rupniewski. Trener Zdzisław Kostro
W 8 kolejce rywalem Wichru będzie kolejna mocna drużyna – wielokrotny mistrz weteranów - drużyna Seni Bródno. Mecz odbędzie się stadionie w Kobyłce w czwartek o godzinie 21:15.

W 6 kolejce było kilka zaciętych pojedynków, komplet wyników 6 kolejki i aktualna tabela
20/10/2025

W 6 kolejce było kilka zaciętych pojedynków, komplet wyników 6 kolejki i aktualna tabela

18/10/2025

W czwartek 16 października 2025 w 6 kolejce Warszawskiej Ligi Weteranów drużyna Wichru gościła drużynę FC Falenica. Obie drużyny kilka dni wcześniej spotkały się w bezpośrednim meczu w innej lidze i zwycięsko wyszła z tego pojedynku drużyna z Falenicy. Gospodarze przystąpili do meczu bardzo zmotywowani, z dużą chęcią wzięcia rewanżu za tamtą porażkę, jednak jednocześnie w osłabionym składzie w szczególności w formacji obronnej (brakowało aż 3 obrońców tj. Krzysztofa Lewandowskiego, Rafała Romanowa i Sławomira Staszka). Pojedynek z Falenicą był szczególny dla Sylwka Gregorczyka, który w zeszłym sezonie grał w tej drużynie.
Mecz rozpoczął się idealnie dla drużyny Wichru, już w pierwszej akcji wyszli oni na prowadzenie po składnej akcji i bramce Pawła Rupniewskiego. Nie minęło nawet 10 minut a wynik meczu został jeszcze dwukrotnie bramki strzelili Marek Pietrzak i Grzegorz Kąca. Dobry początek ustawił cały mecz, gospodarze grali zdecydowanie lepsze zawody niż w dwóch ostatnich kolejkach, umiejętnie wybijali z rytmu ataki gości a po przejęciu piłki skutecznie atakowali. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 6:0.
W drugiej połowie gra była nieco wolniejsza, obie drużyny jakby pogodziły się z rozstrzygnięciem meczu. Goście mieli swoje sytuacje na zmniejszenie niekorzystnego wyniku, jednak razili nieskutecznością. Skuteczniejsi byli ponownie gospodarze strzelając 3 kolejne bramki i odnosząc najwyższe swoje zwycięstwo w (krótkiej) historii 9:0.
Wicher Kobyłka – FC Falenica 9:0 (6:0) Bramki dla Wichru: Paweł Rupniewski 3, Adam Nasiadka 2, Marek Pietrzak 2, Grzegorz Kąca, Tomasz Majewski
Skład: Norbert Kucharczyk (br), Sylwester Gregorczyk, Jacek Lis, Tomasz Majewski, Grzegorz Kąca,, Mariusz Greloch, Mirosław Bryl, Marek Pietrzak, Adam Nasiadka, Paweł Rupniewski. Trener Zdzisław Kostro
W 7 kolejce drużyna Wichru zmierzy się z aktualnym wicemistrzem WLW drużyną Agrykoli Warszawa. W przedsezonowym sparingu górą była drużyna ze stolicy wygrywając 7:3. Mecz odbędzie się w środę 22 października o godzinie 21:00 na boisku na ulicy Targowej w Warszawie

Komplet wyników 5 kolejki i aktualna tabela
13/10/2025

Komplet wyników 5 kolejki i aktualna tabela

09/10/2025

8 października 2025r. w 5 kolejce Warszawskiej Ligi Weteranów odbyły się derby Powiatu Wołomińskiego – na boisku w Ząbkach drużyna miejscowego MOSIRu zmierzyła się z drużyną Wichru Kobyłka. Gospodarze byli w przeszłości kilka razy mistrzami tej ligi, mimo nieco gorszych wyników w ostatnich latach jest to dalej drużyna o bardzo dużym potencjale piłkarskim – przed meczem teoretycznie wydawało się, że są faworytem tej potyczki. Smaczku tej rywalizacji dodawał też fakt, że kilku zawodników Wichru Kobyłka (Jacek Lis, Krzysiek Lewandowski, Grzesiek Kąca, Norbert Kucharczyk) w ostatnich latach było zawodnikami drużyny MOSIR Ząbki a w przeszłości w tej drużynie grał również Adam Nasiadka oraz Zdzisław Kostro. Gospodarze lepiej weszli w środowy mecz, grali z bardzo uważną i zagęszczoną obroną oraz groźnymi, szyybkimi kontrami. Jedna z tych kontr zakończyła się powodzeniem, po bardzo ładnej akcji i dograniu niemal do pustej bramki miejscowi wyszli na prowadzenie. Zawodnicy Wichru w tej fazie meczu również stworzyli kilka niezłych sytuacji, niestety albo świetnie bronił bramkarz miejscowych Stefan Necula albo napastnicy z Kobyłki razili nieskutecznością. Brakowało również nieco szczęścia – w samej tylko pierwszej połowie piłka kilka razy obiła słupek drużyny miejscowych. W tej części meczu więcej bramek nie padło i miejscowi schodzili na przerwę z prowadzeniem 1-0.
W drugiej połowie wydawało się, że miejscowi nie wytrzymają kondycyjnie, początkowo jednak nic na to nie wskazywało. Dodatkowo po jednej z kontr drużyna MOSIR Ząbki podwyższyła prowadzenie na 2-0 i stanęła przed szansą sprawienia dużej niespodzianki i wygrania meczu mimo gry w składzie osobowym o 1 mniej. Drużyna Wichru Kobyłka w ostatnich 2 meczach pokazała, że potrafi w drugiej połowie odwrócić niekorzystny wynik i wyszarpać zwycięstwo i tak samo stało się w derbach Powiatu Wołomińskiego. Sygnał do odrabiania strat dał debiutujący w tym meczu Marek Pietrzak, który strzałem po długim rogu strzelił bramkę kontaktową. Na około 12 minut przed końcem nieco szczęśliwie wyrównał Sylwek Gregorczyk. Wynik remisowy utrzymywał się do około 55 minuty, wtedy niezbyt mocnym ale sprytnym strzałem na prowadzenie drużynę Wichru wyprowadził kapitan Adam Nasiadka. Gospodarze mimo zmęczenia w końcówce stworzyli jeszcze jedną szansę na doprowadzenie do remisu – jednak wynik nie uległ już zmianie.
Drużyna MOSIR Ząbki mimo porażki pokazała dużą jakość piłkarską, wolę walki i była bliska osiągnięcia korzystnego wyniku. Drużynie Wichru Kobyłka należy pogratulować trzeciego meczu w którym w ostatnich 15 minutach odwracają niekorzystny wynik – to naprawdę budzi duży szacunek i taka wola walki to dobry prognostyk na przyszłość. Trzeba jednak też uczciwie napisać, że gra mogłaby być nieco lepsza, nawet mimo tego, że to dopiero 5 mecz nowej drużyny i zgranie zespoły wymaga nieco czasu.
MOSIR Ząbki – Wicher Kobyłka 2-3 (1-0). Bramki dla Wichru: Marek Pietrzak, Sylwester Gregorczyk, Adam Nasiadka
Skład: Norbert Kucharczyk (br), Rafał Romanów, Krzysztof Lewandowski, Sylwester Gregorczyk, Jacek Lis, Sławomir Staszek, Grzegorz Kąca,, Mariusz Greloch, Mirosław Bryl, Marek Pietrzak, Adam Nasiadka, Paweł Rupniewski.
Kolejny mecz gramy w Kobyłce w czwartek 16 października o godzinie 21:15 – rywalem będzie FC Falenica

Po 4 kolejce awansowaliśmy na 5 miejsce. Wyniki i tabela poniżej
04/10/2025

Po 4 kolejce awansowaliśmy na 5 miejsce. Wyniki i tabela poniżej

03/10/2025

2 października 2025 w 4 kolejce Warszawskiej Ligo Weteranów drużyna Wichru Kobyłka podejmowała na własnym boisku ostatnią drużynę w tabeli czyli Koronę Warszawa. Gospodarze byli faworytem spotkania, aczkolwiek przystąpili do meczu osłabieni nieobecnością kilku ważnych zawodników takich jak Adam Nasiadka (wyjazd), Sławek Milewski (kontuzja) i Paweł Ćwiklak (również kontuzja). Na meczu był również nieobecny Zdzisław Kostro, dlatego grą drużyny kierował w tym meczu Wojtek Bieńkowski. Początek meczu zaczął się zgodnie z planem, po ładnej akcji Pawła Rupniewskiego i Grześka Kący ten drugi otworzył wynik meczu. Wydawało się, że kolejne bramki są kwestią czas, gospodarze stworzyli kilka dogodnych sytuacji w których albo zabrakło precyzji, kilka znakomitych interwencji zanotował też bramkarz gości. W miarę trwania meczu coraz bardziej zaczęli dochodzić do głosu goście, którzy zupełnie nie przypominali autsajdera – prezentowali naprawdę całkiem dużą jakość piłkarską – przełożyło się to na kilka stworzonych dogodnych sytuacji pod bramką miejscowych oraz strzeloną bramką wyrównującą. Po stracie bramki miejscowi ponownie zaatakowali i dość szybko odzyskali prowadzenia, drugą swoją bramkę ładnych strzałem strzelił bardzo aktywny i dobrze grający tego dnia Grzesiek Kąca. Takim właśnie wynikiem (2-1) zakończyła się pierwsza połowa spotkania.
Pierwsze 15 minut drugiej połowy nie należało do najlepszych w wykonaniu zawodników Wichru, słabszy moment gospodarzy wykorzystała Korona stwarzając sobie całkiem dużo dogodnych sytuacji strzeleckich i w efekcie najpierw strzelając bramkę wyrównującą a potem nawet wychodząc na prowadzenie. W okresie tym goście zagrali naprawdę dobrze, a gospodarze nie wyglądali jak drużyna, która może w tym meczu zgarnąć jakiekolwiek punkty. Na szczęście weterani Wichru Kobyłka wzięli się w garść i pokazali dużą determinację i charakter. Poprawie uległa gra w obronie (do końca meczu goście właściwie nie zagrozili bramce Wichru) a kolejne akcje ofensywne zaczęły przynosić efekty. Wyrównał Rafał Romanów po sprytnym wykonaniu rzutu wolnego, chwilę później prowadzenie odzyskał Jacek Lis sprytnym strzałem po zamieszaniu na polu karnym Korony. Gdy 6 minut przed końcem precyzyjnym strzałem po długi rogu prowadzenie podwyższył Paweł Rupniewski stało się jasnym, że gospodarze trzeci raz w tym sezonie zgarną 3 punkty. W ostatniej minucie meczu drugą swoją bramkę w tym meczu strzelił Jacek Lis i tym samym ustalił wynik meczu na 6-3 dla Wichru Kobyłka.
Ogólnie podsumowując był to znacznie trudniejszy mecz niż się wydawało przed meczem, goście zaprezentowali naprawdę dobrą grę, mieli dużą szansę, by zdobyć pierwsze punkty w nowym sezonie. W drużynie Wichru widać było osłabienie (w szczególności brak Adama Nasiadki), docenić trzeba jednak to, że w kryzysowym i naprawdę trudnym momencie gospodarze pokazali charakter i przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
Wicher Kobyłka – Korona Warszawa 6:3 (2:1) Bramki: Grzegorz Kąca 2, Jacek Lis 2, Rafał Romanów, Paweł Rupniewski
Skład: Norbert Kucharczyk (br), Rafał Romanów, Krzysztof Lewandowski, Sylwester Gregorczyk, Jacek Lis, Sławomir Staszek, Grzegorz Kąca,, Mariusz Greloch, Tomasz Majewski, Mirosław Bryl, Paweł Rupniewski, Trener Wojciech Bieńkowski
Kolejny mecz gramy w Ząbkach z bardzo mocną drużyną MOSIR Ząbki – dokładna data tego meczu zostanie podana nieco później.

Adres

Ulica Napoleona 2A
Kobyłka
05-230

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Wicher Kobyłka Weterani umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria