Agnieszka Gilewska Joga

Agnieszka Gilewska Joga Uczę jogi do spokojniejszego życia.
✨ Regulacja układu nerwowego
📍Warszawa i Kołobrzeg | PL & EN
(2)

16/09/2026

Każdy artysta ma swoje narzędzia.
U mnie część z nich leży na podłodze, a część… robi asany. 😂

❤️

14/09/2026

Joga też może być ucieczką.
Nawet wtedy, kiedy wygląda jak dbanie o siebie.

Możesz codziennie wracać na matę, oddychać, rozciągać ciało, medytować…
a jednocześnie omijać to, co naprawdę w Tobie żywe.

Bo czasem łatwiej zrobić kolejną praktykę niż zostać na chwilę z własną złością, smutkiem, napięciem czy bezsilnością.

I nie chodzi o to, żeby przestać praktykować.

Chodzi o to, po co wchodzisz na matę.

Czy żeby znowu coś w sobie wyciszyć i naprawić?
Czy żeby stworzyć sobie przestrzeń, w której możesz naprawdę siebie usłyszeć?

Bo celem nie jest czuć mniej.
Celem jest nie uciekać od tego, co czujesz.

A Ty?
Zdarzyło Ci się kiedyś używać jogi bardziej do uciekania od siebie niż do spotkania ze sobą?

Często myślimy, że wypalenie to po prostu kwestia „złego nastawienia”. Mówimy sobie: „muszę się spiąć”, „inni dają radę”...
28/08/2026

Często myślimy, że wypalenie to po prostu kwestia „złego nastawienia”. Mówimy sobie: „muszę się spiąć”, „inni dają radę”, „to moja porażka”.

Prawda jest zupełnie inna. Wypalenie to biologia, nie słabość charakteru. 🤍

Kiedy przez długi czas żyjesz w ciągłym biegu i stresie, Twój układ nerwowy po prostu przestaje wyrabiać. Przełącza się w tryb przetrwania. A gdy ten stan trwa za długo, ciało w końcu mówi „stop” i odcina zasilanie. Żeby Cię chronić.

To odcięcie rzadko dotyczy tylko samej pracy. Ono rozlewa się na całe życie.

Nagle zauważasz, że:

👉 Tracisz jakąkolwiek radość ze swoich pasji – rzeczy, które kiedyś dawały Ci mnóstwo energii, teraz wydają się ciężarem.

👉 Pojawia się niechęć do własnej praktyki jogi, a myśl o uczeniu innych lub prowadzeniu zajęć wywołuje tylko lęk i opór.

👉 Czujesz głęboką apatię, która niebezpiecznie zaczyna przypominać depresję.To nie jest brak silnej woli czy lenistwo.

To krzyk Twojego ciała, które jest tak potwornie zmęczone, że nie ma już z czego dawać. Ani sobie, ani innym na macie.Jeśli jesteś teraz w tym miejscu: to nie Twoja wina. Nie musisz być robotem. Daj sobie przestrzeń na to, żeby po prostu odpuścić. Podnieś ręce i powiedz: „nie mam siły”.

To pierwszy i najważniejszy krok do tego, żeby Twój układ nerwowy znowu poczuł się bezpiecznie.

🫂Miałeś/aś kiedyś taki moment, że pasja nagle stała się ciężarem? Porozmawiajmy o tym w komentarzach.

emocje

27/08/2026

Weszłam w skłon w przód w trakcie całej sekwencji.

I coś we mnie powiedziało: „zostań tutaj chwilę”.

Po około 10 głębokich oddechach poczułam, że ciało chce zacząć się bujać. Chwilę później zaczęło samoistnie drżeć.

Nie robiłam ćwiczenia na drżenie. Nie próbowałam go wywołać.

Po prostu zostałam i pozwoliłam ciału odpowiedzieć.

Dla mnie to był sygnał, że w tym miejscu jest napięcie i pojawiła się przestrzeń, żeby je puścić.

Dobrze poprowadzona, bezpieczna praktyka może stworzyć warunki, w których układ nerwowy zaczyna przechodzić z ciągłej gotowości i kontroli w większą dostępność do czucia.

I wtedy czasami dzieją się rzeczy, których nie musisz robić sama.

Nie musisz się trząść.
Nie musisz niczego „uwalniać”.
Nie musisz osiągać żadnego konkretnego efektu.

Wystarczy stworzyć warunki i pozwolić ciału odpowiedzieć.

I właśnie tego uczę na swoich zajęciach - nie kolejnych ćwiczeń do odhaczania, ale praktyki, w której uczysz się słuchać tego, co naprawdę dzieje się w Twoim ciele.

Joga Emocji to właśnie taka przestrzeń. 🤍

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, wyślij mi DM.

W świecie, w którym joga często przedstawiana jest jako odpowiedź na wszystko — stres, złość, napięcie, smutek czy przeb...
11/08/2026

W świecie, w którym joga często przedstawiana jest jako odpowiedź na wszystko — stres, złość, napięcie, smutek czy przebodźcowanie — łatwo zapomnieć, że nie każda praktyka jest potrzebna w każdej chwili.

Czasem potrzebujesz się poruszyć.
Czasem poboksować.
Czasem wypłakać.
Czasem powiedzieć „nie”.
A czasem po prostu niczego ze sobą nie robić.

Joga może być wspaniałym narzędziem kontaktu ze sobą. Ale nie wtedy, kiedy staje się kolejnym sposobem na to, żeby siebie poprawiać, kontrolować albo jak najszybciej pozbywać się tego, co niewygodne.

Nie praktykuj po to, żeby mniej czuć.
Praktykuj po to, żeby mieć siłę czuć i zostać przy tym, co się pojawia.

Który z tych punktów jest Ci najbliższy?
A może właśnie z którymś z nich najtrudniej Ci zrobić inaczej?

07/08/2026

Nie wróciłam z Wibracji z kolejnymi technikami. Wróciłam z doświadczeniami, które naprawdę ze mną zostały.

Spośród dziesiątek warsztatów właśnie te cztery poruszyły mnie najbardziej:

1. .pl - Joniverse (Warsztaty z pracy z kobiecą energia )
2. - 5 rytmów ( medytacja prowadzona w tańcu)
3. - Medytacja Osho - Oddychanie Czakr
4. - Warsztaty z metody Alexandra Lowena - praca ze złością

Każdy z nich przypomniał mi coś ważnego o ciele, emocjach i byciu w kontakcie ze sobą.

Na sam koniec weszłam też do ogromnej misy dźwiękowej. Nie wiem, czy da się opisać to jednym zdaniem. Dla mnie było to po prostu piękne, wyciszające domknięcie całego festiwalu.

Lubię takie wydarzenia nie dlatego, że szukam kolejnej metody, która „naprawi” życie. Lubię je, bo inspirują, poszerzają perspektywę i pozwalają spotkać ludzi, którzy patrzą na świat z różnych stron.

PS. Zajrzyj na YT - tam wrzuciłam pełen filmik z tą relacją 🙂 https://youtube.com/shorts/qzQIlPcowR0?is=LtuLU6R52eHd5hh0

A teraz jestem ciekawa Ciebie. Gdybyś mógł/mogła polecić tylko jeden warsztat z dowolnego festiwalu lub wydarzenia – co by to było?

jogapolska

03/08/2026

Między jednym przystankiem a drugim.
Między jednym oddechem a kolejnym.
Między „muszę” a „jestem”.

Nie zawsze mamy 30 minut ciszy.
Nie zawsze możemy usiąść na macie.

Dlatego stworzyłam tę medytację.

Możesz włączyć ją w autobusie, tramwaju czy metrze.
Nie zamykasz oczu.
Nie odcinasz się od świata.

Uczysz się być obecna dokładnie tam, gdzie jesteś.

Może jutro Twoja droga do pracy stanie się czymś więcej niż tylko drogą z punktu A do punktu B.

🎧 Medytacja „Między przystankami a oddechem” jest już dostępna na YouTube. Link znajdziesz w bio. 🤍

To pierwsza z serii krótkich medytacji, które pomogą Ci odnaleźć chwilę spokoju nawet w najbardziej zwyczajnych momentach dnia.

Jeśli jej wysłuchasz, napisz mi, jak Ci się z nią podróżowało.

02/08/2026

Złamane serce nie zostawia blizny na skórze.
Czasem zostawia ją w postawie ciała.

Alexander Lowen uważał, że po trudnych doświadczeniach ciało zaczyna się zamykać.
Zapadnięta klatka piersiowa.
Opuszczone barki.
Jakby próbowało chronić to, co najbardziej wrażliwe.

A przecież serce już ma swojego strażnika.
Osierdzie.

Może więc największą odwagą nie jest budowanie kolejnych murów.
Może największą odwagą jest pozwolić sobie znowu kochać.

Nie tylko partnera.

Przyjaciela.
Dziecko.
Rodziców.
Życie.

Bo największą tragedią nie jest złamane serce.

Największą tragedią jest serce, które z lęku przestało kochać.

🔥 Uwolnij wszystko, co Cię wkurza przed weekendem.Ile razy wchodzisz w weekend z napięciem, które ciągnie się za Tobą od...
31/07/2026

🔥 Uwolnij wszystko, co Cię wkurza przed weekendem.

Ile razy wchodzisz w weekend z napięciem, które ciągnie się za Tobą od poniedziałku? Niedopowiedziane rozmowy, frustracja, pośpiech, przeciążenie… Ciało to wszystko pamięta.

Dlatego przygotowałam dla Ciebie 25-minutową medytację somatyczną, w której nie będziemy udawać, że złość nie istnieje.

Będziemy pracować z ciałem. Somatycznie.

- Odpuścimy głęboko nagromadzone napięcie.
- Uwolnimy z ciała cały wkurw, który nie miał gdzie znaleźć ujścia.
- Damy układowi nerwowemu sygnał, że może przestać być w gotowości.

Nie musisz niczego analizować ani naprawiać. Wystarczy usiąść, założyć słuchawki i pozwolić ciału zrobić to, do czego zostało stworzone – uwolnić to, co już nie jest Ci potrzebne.

Mam nadzieję, że dzięki tej praktyce wejdziesz w ten weekend z większą lekkością, spokojniejszą głową i większym kontaktem ze sobą. 🤍

🎧 Medytację znajdziesz w załączonym wideo.

https://youtu.be/FvNn7CpPQWc?is=06MT0xUA8Ldhu7i4

Czy czujesz, że po całym tygodniu nosisz w sobie złość, frustrację ...

Złość nie jest błędem systemu. To informacja, że coś w Tobie potrzebuje opieki. Często próbujemy ją „stłumić”, „opanować...
31/07/2026

Złość nie jest błędem systemu. To informacja, że coś w Tobie potrzebuje opieki.

Często próbujemy ją „stłumić”, „opanować” albo po prostu o niej zapomnieć. Ale ciało pamięta. Napięte barki, zaciśnięta szczęka, krótki oddech - to tam mieszka to, co Cię wkurzyło w tym tygodniu.

Zamiast walczyć ze złością, zapraszam Cię dzisiaj do jej uwolnienia. Bez analizowania „dlaczego”, bez szukania winnych. Po prostu somatyczne odpuszczenie, żebyś nie musiała wnosić tego napięcia w swój weekend.
To 25 minut dla Twojego układu nerwowego.
Po to, żeby odzyskać lekkość i miejsce na spokój.

✨ Dzisiaj (piątek) o 18:00 na moim kanale YouTube premiera nowej medytacji:
„Puść to, co Cię wkurza przed weekendem”.

Zrób sobie tę przysługę i wejdź w wolne dni z czystą kartą.

🔗 Link do medytacji : https://youtube.com/?si=yCKQNQptQaTYdQ_4

Do usłyszenia w praktyce,
Aga

Adres

Koniecpolskiego 9
Kołobrzeg
78-100

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 07:00 - 20:00
Wtorek 07:00 - 20:00
Środa 07:00 - 20:00
Czwartek 07:00 - 20:00
Piątek 07:00 - 20:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Agnieszka Gilewska Joga umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria