15/01/2015
Dlaczego tenisiści mówią sami do siebie? (Paweł Habrat)
Myśl może być Twoim największym wrogiem i zarazem najwierniejszym sojusznikiem! To ona może Cię wspomóc i dodać motywacji; ona też jest w stanie zniechęcić Cię do dalszego wysiłku i wręcz zmusić do poddania meczu. Dlatego też kontrola własnych myśli należy do jednych z najważniejszych umiejętności, jakie powinien posiąść każdy tenisista.
Umiejętność skutecznego opanowania myśli i zarządzania nimi w czasie meczu jest bardzo istotna. Kiedyś Kamil Majchrzak napisał na tym blogu:
„Traciłem punkty i podawałem piłki. Ogarniała mnie frustracja i przegrałem seta. (..)Po meczu sam doszedłem do wniosku, że zabrakło chłodnej głowy!”. Zawodnikowi Siemens AGD Teamu udało się wyjść obronną ręką z trudnej sytuacji. Ale to dobra lekcja na przyszłość.
Tenisista, który chce osiągnąć sukces, powinien wypracować zdolność do „zatrzymywania” negatywnych myśli w trudnych sytuacjach i „przestawienia” się na myśli, które pomogą w rozgrywce. Umiejętność „przepuszczania” myśli przez swoją głowę, umożliwiającą tym samym pełniejszą koncentrację na samym zadaniu, a nie np. na wyniku, czy poziomie własnego stresu. Pomaga w tym dialog wewnętrzny.
Proces tworzenia wewnętrznego dialogu powinien zaczynać się już na codziennym treningu – tylko wtedy będziesz w stanie tak modelować swój umysł, by ten w sytuacjach dużego napięcia (ważny mecz, decydująca piłka) pozwalał na okiełznanie przeszkadzających myśli. Pomocne przy tworzeniu takiej strategii mogą być tak zwane słowa-klucze (np. „siła”, „energia”, walka”) – najważniejsze, by wyrażenia te były znane Tobie i Twemu umysłowi. Jeśli podczas treningu nauczysz się odpowiednio reagować (czyli odrzucać niepotrzebne myśli i koncentrować na tych kluczowych i pomocnych), prawdopodobnie już na samym meczu również odczujesz pozytywne i efektywne skutki takiego zachowania.
Pamiętaj – na korcie możesz mówić sam do siebie! W sytuacjach dużego stresu zawsze możesz zamknąć oczy, odwrócić się od przeciwnika lub spojrzeć w dół i właśnie zacząć mówić sam do siebie, wypowiadając wcześniej wypróbowane słowa. To może pomóc Ci stworzyć swoją enklawę, bufor, na którym zatrzyma się wszystko to, co utrudnia rozgrywkę.
Odpowiednie słowa w połączeniu z Twoja wolą do osiągnięcia koncentracji i kontroli myśli na pewno zaowocują.
Pozdrawiam!
Paweł Habrat