24/03/2018
Spośród wszystkich pomocy jeździeckich działanie ręką i wodzami, a zwłaszcza zewnętrzną, jest prawdopodobnie najsłabiej zrozumiane i przez to często mylnie pojmowane i nieprawidłowo stosowane.
Człowiek, jako istota dwunożna, o spionizowanej sylwetce, zdecydowaną większość czynności wykonuje kończynami górnymi, pełniącymi funkcję kończyn chwytnych. Ten mechanizm podświadomie powtarzamy również podczas powodowania koniem wychodząc z założenia, że ciągnąc wodzą głowę konia do wewnątrz spowodujemy, że jego kłoda się zegnie, a nogi podążą za głową, mniej więcej na podobieństwo jazdy na rowerze. Nic bardziej mylnego.
Czytaj całość: http://dressagedreams.pl/tajemnicza-zewnetrzna-wodza/