23/03/2024
Przyszła wiosna. Do południa słoneczko a po 16 burza z piorunami i Wiatr. Nie mały bo cieszkie skrzynie peli na reba fruwały po podwórku. Urwało nam nawet drzwi do magazynu z zawiasów. Ale rozwiertaki narzędzia dały radę. Mój dziadek Bortel Jorg mówił że po pierwszej burzy można już się kompac. Może czas na nurkowanie 😀