18/08/2026
Długa droga z taczką w miejsce przeprawy, pompowanie pontonu i dalsza trasa na stanowisko już po wodzie 🔥
Zajęło to sporo czasu i zastał mnie wieczór, ale dla takiej miejscówki było warto. Bez zbędnego kombinowania – na obu zestawach lądują bałwanki.
Miejsca wytypowane już tydzień wcześniej, więc temat był maksymalnie ułatwiony.
Pierwsza nocka mija bez kontaktu. Koło południa szybka wywózka i zmiana taktyki: na jednym kiju kulka 24 mm ze sztuczną kukurydzą, na drugim klasycznie bałwanek.
Godzina pierwsza w nocy – ostra rolada na kulkę z kukurydzą!
Szybki skok w ponton, męczący hol i ryba ląduje w podbieraku. Na wodzie jeszcze nie byłem pewien gabarytu, ale na macie w pontonie od razu było widać temat: w końcu kolejna 20+ i to w kolejnym kraju! 💪🇳🇱🇵🇱
BRAWO JANEK 💪💪💪💪