15/02/2026
Kuba to kraj kontrastów, których nie da się zapomnieć. Z jednej strony rajskie plaże i niesamowita serdeczność ludzi, a z drugiej – brutalna rzeczywistość, gdzie każdy dzień to walka o przetrwanie.
Hawana przypomina momentami „miasto zombie”. To bolesny widok: znaczna część tamtejszych ludzi żebrze, by przeżyć kolejny dzień. Przy średniej pensji rzędu 20$ i cenach podstawowych produktów (jak ryż za 8$….)ta matematyka po prostu się nie zgadza. Stolica jest w rozsypce – piękne fasady kryją w środku ruiny niezdatne do życia.
Ta podróż to lekcja pokory, której nie da się odebrać w Europie. Ciężko narzekać na naszą codzienność, wiedząc, z czym mierzą się tamtejsi ludzie.
W pamięci na długo pozostanie moment, w którym starszy człowiek poprosił mnie nie o pieniądze, a o paracetamol. Wdzięczność jaką zobaczyłam w jego oczach za lek jest czymś nie do opisania…
Jeśli planujecie tam wyjazd, weźcie ze sobą coś więcej niż filtry do opalania. Leki, środki higieniczne, jedzenie – to dla nich najcenniejsze prezenty 🤍