24/05/2026
Emocje po naszym pierwszym biegu powoli opadają, a my jako organizatorzy budzimy się z mieszanką ogromnej dumy, totalnego zmęczenia i głębokiej refleksji.
Chcemy Wam przede wszystkim PODZIĘKOWAĆ.
To, co zobaczyliśmy na ulicach Kiełczowa, przeszło nasze najśmielsze oczekiwania! Widok całych rodzin z wodą dla biegaczy, dopingujących seniorów, braw, okrzyków i tej niesamowitej energii lokalnej społeczności udowodnił nam, że było warto. Dla takich chwil warto robić rzeczy wielkie!
Robiliśmy to pierwszy raz. Naszym jedynym celem była aktywizacja mieszkańców i zrobienie czegoś fajnego "u nas", na miejscu. Niestety, przy tak ogromnym przedsięwzięciu i logistyce wkradły się błędy. Wiemy o nich, bierzemy je na klatę i wyciągamy wnioski.
Przyznajemy otwarcie, podczas dekoracji zwycięzców oraz w trakcie biegów dla najmłodszych pojawiło się parę potknięć organizacyjnych. Zamieszanie z wynikami, przesunięcia czasowe i pośpiech sprawiły, że nie wszystko poszło idealnie, a część biegaczy i rodziców mogła poczuć dyskomfort.
To był chaos debiutantów, za który najmocniej przepraszamy.
Sport uczy pokory. Z zawodniczkami, które ucierpiały przez błąd w klasyfikacji, kontaktujemy się osobiście i zapraszamy Was do naszego klubu. Chcemy to naprawić z klasą.
Słyszymy też głosy niezadowolenia dotyczące zamkniętych dróg przez niecałe 1,5 godziny. Chcemy zapewnić: informacje o biegu, trasie i utrudnieniach publikowaliśmy w internecie regularnie od marca. Roznosiliśmy ulotki, pukaliśmy do drzwi, informowaliśmy, gdzie to możliwe. Trasa była otwierana sukcesywnie, gdy tylko na horyzoncie nie było biegaczy, bezpieczeństwo ludzi na trasie było dla nas absolutnym priorytetem.
Organizacyjnie to było absolutne wyzwanie. Dzisiaj, w czasach, gdy tak trudno wyciągnąć kogoś z domu, by zrobił coś dla lokalnej społeczności, my mieliśmy niebywałe szczęście. Udało nam się skupić wokół tej idei fantastyczne, odpowiednie osoby. Tego dnia armia prawie 50 osób, które dały z siebie absolutnie wszystko!
Chcemy z tego miejsca złożyć ogromne ukłony dla naszych niezastąpionych wolontariuszy, którzy pilnowali każdego wyjazdu i skrzyżowania. Wielkie podziękowania kierujemy do strażaków z OSP Brzezia Łąka oraz OSP Długołęka, a także dla Policji za podwójne, profesjonalne zabezpieczenie trasy. Bez Waszego zaangażowania, czujności i godzin spędzonych w upale ten bieg po prostu by się nie odbył. Dziękujemy, że stworzyliście ten bezpieczny azyl dla biegaczy!
Co dalej? Ten bieg kosztował nas mnóstwo zdrowia, prywatnego czasu i energii, którą oddaliśmy Kiełczowowi.
Czy będzie kolejna edycja? Dzisiaj mówimy: nie wiemy. Musimy odpocząć i zastanowić się, czy lokalna społeczność naprawdę chce takich inicjatyw.
Jedno jest pewne, jeśli ostatecznie odważymy się zrobić to drugi raz, na pewno poprawimy wszystko, co tylko możemy i obiecujemy, że będzie absolutna petarda!
Jeszcze raz dziękujemy WSZYSTKIM, którzy byli z nami z dobrej strony barykady, biegaczom, kibicom, wolontariuszom i tym, którzy na trasie podawali wodę. Byliście wspaniali! Kiełczów 4Life.
Na koniec chcemy również ogromnie podziękować wszystkim partnerom i osobom, które wsparły organizację wydarzenia. Bez Was realizacja pierwszej edycji Kiełczowskiej Dychy i Piątki po prostu nie byłaby możliwa.
Dziękujemy:
– Radzie Sołeckiej Kiełczowa
– Zaowocowani - Warzywa i Owoce
– Notopstryk.pl
– Decathlon Korona
– MultiSport
– O² Nowoczesne Centrum Tlenoterapii
– Reborn Therapy - gabinet fizjoterapii i masażu
– Ninja Spot
– Wypożyczalnia MegaRent Pl Długołęka
– OSP Długołęka
– OSP Brzezia Łąka
– Mięsień społeczny
– Novum Clinic
– Brzezia Łąka Run Crew
– Brodaty Burger Kiełczów
– TOP Chrono - Twój Elektroniczny Pomiar Czasu
– Barons Wrocław
– Gmina Długołęka
– Łasuch Kiełczów
– Nieladawypiek.
– SKIMBOARD https://junior-swim.pl/
Dziękujemy, że wspólnie stworzyliśmy coś wyjątkowego dla lokalnej społeczności.
PS. To dopiero pierwsza część fotorelacji z tego wyjątkowego dnia. Przed nami jeszcze mnóstwo zdjęć więc obserwujcie nasze profile, bo wkrótce wrzucimy kolejne relacje.