21/04/2026
Bieg Szlakiem Orlich Gniazd , prowadzący z Krakowa do Częstochowy,prowadzący przez malownicze tereny Jury Krakowsko- częstochowskiej,to kolejne zawody,w których udział wzięła sporą grupa Naszych reprezentantów 💪🏃
Cześć z Leniwców dotarła w piątek rano do Częstochowy, skąd po południu zabierały Nas busy i zawoziły do Krakowa, gdzie o 18 mieliśmy start na dystansie 160 km🫣😝💪
Ale żeby nie było nudno,Marek wpada na punkt po 14 i lekkie opóźnienie się robi i stres,czy dojedziemy na start 😂
Ale docieramy przed 17- tą do Krakowa,więc tragedii niema.
Jest czas aby odebrać pakiet,porobić fotki,pogadać ze znajomymi biegaczami.
Tuż przed 18-tą melduje się ostatni z Nas- Zbyszek .
Na starcie stajemy wspólnie, ale 3 muszkieterów trzyma się razem od startu do mety- 2 x TicTac i Jarek Karbowski💪😝
Założenie jest jedno Start i Meta.
Od początki asfalt,światła Nas chwile przytrzymały i już cały peleton nam znikł.
Lecimy dalej cały czas pod górkę, nie patrząc na to co Nas czeka biegniemy wiedząc,że będzie Nas to kosztowało sporo sił.
Do pierwszego punktu już nadrobiliśmy Ok 1km , bieg Szlakiem.i tylko po szlaku i gpx dał Nam sporo do myślenia by dalej nie zbaczać z trasy .
Ale mimo to i tak kilka razy Nam sie to nie udało i lekko pomyliliśmy trasę, dokładając parę set metrów 😂
Im ciemniej tym gorzej i zimniej, nie spodziewaliśmy się aż tak srogiego zimna, wymrożeni dobijamy na pierwszy przepak- bach gleba kije pokrzywione .
Na punkcie wjeżdża rosółek, zmiana obuwia ubieramy co mamy i dalej, teren i podłoże bardzo zróżnicowane więc byle dalej i bez zbędnych postojów aby do rana aby do Słońca .
I razem ślońce świeci nad nami ...
W międzyczasie łapiemy Marka co punkt my wpadamy On wychodzi😂😝
Aż w końcu cały komplet Leniwców razem.
Alicja (która zdobyła ostatecznie podium w klasyfikacji wiekowej),Marek, Zbyszek , Jarek no i dwa TicTac spotyka się na drugim przepaku na 119km i z różnym nastawieniem rusza dalej byle do celu.
Po drodze sklepik z lodami i jest weselej.
Raz po raz jakaś przebieżka.
Ale głównie już szybszy spacer.
Dokucza ból wieloraki- zmęczenie, brak snu i wiemy że najgorsze co nas czeka to powtórka znów ciemność i przenikliwe zimno .
Ale z każdym krokiem coraz bliżej i bliżej.
Aż w końcu jest Częstochowa w lewo prawo z góry i w dół i ostatnia długa prosta i zasłużona Meta.
W tym sezonie wspierają Nas:
Bega Service Michał Kucharski🤗
Świat Płytek Kępno 🤗
Gold Razor Barber Shop 🤗
Meble Bobtap 🤗
Pasieka Rodzinna 🤗
Ew-Mar e-shop 🤗
Krisdent 🤗
Tkaniny Milinkiewicz🤗
Space of beauty Make-up by Karolina Seiffert-Wilk 🤗
STOLMER - PRODUCENT STOŁÓW I KRZESEŁ 🤗