29/04/2026
🖤
Trudno nam znaleźć słowa... Smutek przepełnia nas od kilku dni..
Odszedł Łukasz - człowiek, który swoim życiem pokazywał, co naprawdę znaczy być dla innych. Zawsze uważny, wrażliwy, gotowy pomóc - ludziom i zwierzętom, każdemu, kto tej pomocy potrzebował.
Łukasz zostawił po sobie coś niezwykle ważnego - dziedzictwo dobra. I dziś czujemy, że to dziedzictwo żyje dalej. W naszych działaniach, w naszej społeczności, w każdym geście pomocy. Robimy i będziemy robić to samo, co robił On - zauważać, reagować, pomagać.
Będziemy nadal iść tą drogą i będziemy to robić z jeszcze większym sercem. Będziemy wyciągać rękę do tych, którzy tej pomocy najbardziej potrzebują i nie przejdziemy obojętnie obok.
Bo tak właśnie żył Łukasz - uważnie, prawdziwie, dla innych. I to, co robił, nie kończy się dziś. To trwa w nas.
Robiliśmy to do tej pory i będziemy robić dalej. Jeszcze mocniej. Jeszcze bardziej świadomie. Niosąc jego dobro każdego dnia.
Uczynił życie wielu ludzi bardziej kolorowym. Dlatego nie żegnamy Go w czerni i bieli. Nie zamieszczamy zdjęcia w odcieniach szarości - bo zapamiętamy Go dokładnie takim, jakim był: pełnym barw, energii i dobra.
Dziś boli. Bardzo. Każdy z nas przeżywa to na swój sposób. Ale wierzymy, że najpiękniejszym sposobem, by Go upamiętnić, jest nieść dalej to, co było w Nim najważniejsze.
Łukaszu - dziękujemy. Za przykład. Za serce.
Za dobro, które zostawiłeś wśród nas.
Łukasz Litewka Spoczywaj w pokoju.
🖤