20/10/2024
Powinno się częściej chwalić, nie tylko przy sukcesach i osiągnięciach, ale... :)
Oprócz oczywistego, że jestem bardzo dumna z Piotrka, trzeba napisać, że ten wymarzony wynik,
w nielubianym przez niego półmaratonie nie jest przypadkiem ;)
Jest efektem sumiennych treningów o różnych porach, w nie zawsze łatwych warunkach, z różnymi wirusami i innymi chorobami po drodze, czasem też braku czasu i nauki odpuszczania, dobrego i dopasowanego planu treningowego, tutaj wielkie ukłony dla Krzysztof Hernik 🩵 - 3 treningi w tygodniu plus parkrun, dobrze dobrane obciążenia i tempa, prowadzenie treningowe od 6 lat!
Dba też o rolowanie i codzienne ćwiczenia, ale nie pytajcie o której wstaje, żeby to wszystko OGARNĄĆ ;)
Do To Masz czasem chodzi, ale bardziej profilaktycznie, żeby powiedzieć, że w sumie to nic mu nie jest, ale zawsze warto robić ćwiczenia, które mogą coś poprawić :D
7 lat pracował na to, żeby poprawić swoją życiówkę w półmaratonie, 2 tygodnie temu, też po 7 latach poprawił życiówkę na 5km (17:04)
W ramach ciekawostki to napiszę, że w kwietniu w Poznaniu pobiegł półmaraton w okolicach 1h24 min
Myślę, że to niezły progres na przestrzeni zaledwie 5 miesięcy!!! 😃😎
Chce jeszcze napisać, że jak widać na załączonym obrazku... da się, mając dwoje małych dzieci, pracę i mnóstwo innych obowiązków realizować marzenia i cele... Bez wymówek 💫🫶🏻💪🏻
Często biegając też z podwójnym wózkiem biegowym :)
Jestem przeogromnie dumna i szczęśliwa, że mam przy sobie takiego człowieka ❣️
To prawdziwy Sportowy Świr 🤗🤭😎