21/03/2021
Każdy semestr to walka ze Studentem w strukturze zmiany jego podejścia do prowadzanie zajęć wśród dzieci... zbyt wczesna specjalizacja, zbyt małe zaangażowanie, za mała intensywność, marnowanie czasu (tzw. martwy czas) w momencie prowadzenia zajęć, kolejki i oczekiwanie, umiłowanie do formy ścisłej, przekładanie ćwiczeń z piłki seniorskiej do piłki dziecięcej bez jakiejkolwiek modyfikacji, ćwiczenia bez określonego celu, niewłaściwe metody i formy treningowe... to wszystko staramy się każdego dnia modyfikować.
Zachodnie publikacje z zakresu szkolenia dzieci w piłce ręcznej już dawno określają formy i metody jakie należy stosować w codziennych zajęciach. W bardzo dobrze napisanej książce dotyczącej piłki ręcznej dla dzieci pt. 'Ballschule Handball' możemy przeczytać m.in., że:
"(...) strukturalne różnice między piłką ręczną dziecięcą i seniorską nie wyrażają się jedynie w odmiennych metodach trenowania i „zawartości” treningu, ale również formy rywalizacji muszą podążać za takim rozróżnieniem. Niemiecki Związek Piłki Ręcznej podaje poniekąd powiązane ze sobą sposoby gry (...), jednakże pozostawia związkom wojewódzkim (Landom) pole do tworzenia. Tak powstaje duża liczba różnorodnych form organizacji sposobów rywalizacji w zawodach."
Można? Mówimy o tym otwarcie od bardzo dawna ✅
Dalej czytamy: "(...) Mecz piłki ręcznej dziecięcej powinien minimalizować wszystkie możliwe aspekty, które mogą przytłoczyć dziecko. Konkretnie chodzi o:
> grę w handball na małych polach (12 x 20m, szerokie boisko)
> zredukowaną ilość graczy ( 3 na 3 albo 4 na 4)
> grę w przewadze (4:3, 3:2 i bramkarz gra z drużyną w ataku)
> używanie piłek, które dzieci dają radę trzymać w jednej dłoni.
Brzmi znajomo? ✅
I wreszcie: (...) decydującym aspektem odróżniającym piłkę ręczną dziecięcą od handballu dorosłych jest to, że grane są bardzo ofensywne rodzaje formacji obronnych. W ten sposób wymagane i „wydobywane” są kolejne sytuacje gry indywidualnej w ataku i w obronie. Poza tym pozostawiane są relatywnie duże przestrzenie do ataku, które redukowane są dopiero na etapie treningu od 14-15 roku życia. Dzieje się tak poprzez poprawę technicznych i taktycznych możliwości, obrona zaczyna grać wtedy bardziej defensywnie".
Było? Było... ✅
I na zakończenie: (...) świat gier i poruszania się u dzieci w ostatnich dekadach znacząco się zmienił. Spontaniczne granie na ulicy zostaje zastąpione przez trening klubowy, popołudniowe lekcje w szkole, nauczanie muzyczne itd. Dzieciom zostaje wyraźnie powiedziane, co, kiedy, o której i jak mają robić. Przez to dzieci tracą wiele doświadczeń i kompetencji, które mogłyby nabyć podczas grania w sposób wolny i nieinstruowany przez nikogo. Na przykładzie gier sportowych rozchodzi się tutaj o takie umiejętności jak: słuszne dobieranie zespołów do gry, ustalanie wielkości bramek i zasad gry, porozumienie się w sprawie wielkości piłki, zadbanie o to, by rozgrywka/mecz przebiegał sprawnie i przez to by czerpać z tego przyjemność. Chodzi o to, by we „współżyciu społecznym” umieć rozpoznawać trudności (nierówności) i zastanawiać się nad ich rozwiązaniem, np. gdy podłoże do gry jest nierówne, piłka jest źle napompowana albo widoczność zostaje ograniczona przez zaczynającą się ciemność. W takich sytuacjach dzieci uczą się reagować w różnorodnych sytuacjach i dopasowują swoją grę i technikę zagrań. (...) Z badań wynika, że istnieją różne metody dla dzieci by dojść do sportu profesjonalnego. Gdy wybiera się drogę „próbowania” i luźnego grania, a co za tym idzie późniejszą specjalizację, ma to pozytywny wpływ na rozwój psychospołeczny dzieci i młodzieży. Tego efektu często nie ma przy zbyt wczesnej specjalizacji. Poza tym wzrasta ryzyko kontuzji i wczesne odejścia od sportu, staje się wtedy bardziej prawdopodobne. Specyficzne dla sportu wysokie wyniki mogą zostać osiągnięte zarówno przy jednej, jak i drugiej obranej drodze."
To nie jest tak, że wiemy wszystko - przekazujemy tylko to, co na całym świecie od dawna z powodzeniem jest stosowane w procesie szkolenia dzieci i młodzieży....