22/01/2017
Darpol - Szafa 4:0
Darpol wygrywa mecz z wiceliderem, dzięki czemu przewaga nad grupą pościgową zwiększa się i obecnie wynosi 9 punktów.
Dzisiejszy mecz od początku układał się dobrze dla naszej drużyny. W pierwszej połowie po golach Kędziory i Zagalskiego wyszliśmy na dwubramkowe prowadzenie. Tuż przed zakończeniem pierwszej częśći spotkania, sędzia podyktował rzut karny dla Szafy za zagranie ręką w polu karnym naszego zawodnika - na szczęśćie dla Wojtka Jumy, który zastępował w bramce Łukasza Stasickiego, zawodnik Szafy przestrzelił.
W drugiej połowie Szafa rzuciła się do ataków chcąc odrobić straty, wykorzystując lotnego bramkarza zmusili naszą drużynę do większego wysiłku w obronie, ale również narazili się na liczne kontry, jedną z nich wykorzystał Darek Nowak podwyższając wynik meczu na 3-0. Ten sam zawodnik ustalił końcowy rezultat strzelając swojego drugiego gola równo z końcową syreną.
Złą wiadomością jest kolejna kontuzja w naszej drużynie- tydzień temu w meczu z Deep Diverem, poważnej kontuzji doznał Piotr Gruse i prawdopodobnie nie zobaczymy go na parkiecie do końca sezonu. Dzisiaj pecha miał Bartek Skowroński, który otrzymał mocne kopnięcie w stopę, wstępna diagnoza lekarska mówi o 3 tygodniach odpoczynku od piłki. Życzymy chłopakom jak najszybszego powrotu do zdrowia!
Darpol wystąpił w składzie: Juma, Zagalski, Skowroński, Kabaciński, Marciniak, Paczyński, Nowak, Kędziora, Warszewski
Bramki: 2 Nowak, 1 Kędziora, 1 Zagalski