06/05/2023
Nawet zwykłe, niezobowiązujące pływanie 🏄🏻♂️ może przerodzić się w intrygującą opowieść. Posłuchajcie👂🏻:
Pływając po różnych, mazurskich akwenach⛵️, dostrzegłem pewną zależność dotyczącą łabędzi 🦢, które, notabene, nigdy nie zawodzą w kwestii pozowania do zdjęć 📸. Z niemal 100% pewnością potrafię odgadnąć gdzie para łabędzi 🦢🦢 ma gniazdo, w którym opiekuje się potomstwem. Skąd takie stwierdzenie? Otóż lustruję łabędzia „patrolującego” pewien obszar na wodzie i, ostrożnie, udaję się w tamto miejsce, po czym obserwuję 👀 stały schemat. Osobnik, zapewne płci męskiej 🦢, płynąc w niewielkiej ode mnie odległości z przodu, wyprowadza mnie niejako na otwarte wody, wydając przy tym gardłowe dźwięki. Czyni tak do momentu, w którym uzna, że jego wybranka serca ♥️ i latorośl(e) są bezpieczne i, w zależności od sytuacji, robi zwrot o 180 stopni albo, jak dziś, wzbija się w powietrze i sunie nad taflą jeziora do miejsca, w którym rozpoczął swój patrol, w myśl zasady, jesteśmy już bezpieczni, a fikuśny jegomość w żarówiastych barwach, machający wiosłem, już nam nie zagraża. Opisaną sytuację możecie zobaczyć, wraz z przemyśleniami, na filmie 🎬 z poprzedniego roku, a dokładnie od minuty 13:36 do 15:46:
https://youtu.be/ClZzqrxmqqQ
📸: iPhone SE 2020 / Olympus E PL-7
🏄🏻♂️: ITIWIT X100 11”