04/03/2026
Ostatnie tygodnie upłynęły mi pod dyktando porodu Walkirii... I oczywiście 3h po moim wyjeździe na urlop dostałam o 7.30 telefon "Pani Jagodo, rodzi!" Wiecie, autostrada i droga na deskę, a równocześnie koordynacja porodu, telefon do weta 🙈... Całe szczęście, że w tym wszystkim na miejscu była nieoceniona .supryn , która w tempie ekspresowym przejęła kontrolę i dopilnowała szczęśliwego zakończenia ekspresowej akcji, której nikt się nie spodziewał akurat tego dnia! Oraz , która dopilnowała by wszystko zostało sprawdzone i trzymała rękę na pulsie od samiutkiego początku tej ciąży! Wasza pomoc była na wagę złota!! Dziękuję również za gotowość do pomocy w razie potrzeby 🩷
I za zorganizowanie monitoringu, dzięki czemu miałam jedno zmartwienie mniej 🩶Cudownie otaczać się tak wspierającymi ludźmi! Jak widać mama i Wonderful World Z, własności .j.kolwicz ma turbodoładowanie i z radością eksploruje świat 🤩 Cieszę się bardzo, że już niedługo my z Walkirią wrócimy do treningów i nie mogę się doczekać perspektywy powrotu do startów 🥰 to będzie wyjątkowy rok bo i źrebak wyjątkowy - pierwszy, który urodził się w Stajni Małszewo 😍