17/04/2026
Zwycięstwo 1:2 w Łaziskach 👍😉
W minioną niedzielę tj. 12.04.2026r o godz. 15:00 w wyjazdowym meczu podejmowaliśmy zespół LKS Polonia Łaziska.
Spotkanie zakończyło się Naszym zwycięstwem 1:2(0:0) 👍😉.
Skład Granicy Ruptawa:
Śnieżek, Sobala, Łupiński (kpt), Kowal, Śmiałkowski, Oślizło, Piotrowski, Pastuszak, Kopiec G., Trzaskoma, Filipczyk
Zawodnicy rezerwowi:
Kalisz, Moszyński, Gawlas, Lodwich P., Lodwich M., Boryniak, Chmiel, Zbyl,Kopiec M.
Strzelcy bramek:
67' 1:0 gospodarze
74' 1:1 Śmiałkowski Błażej ⚽
89' 1:2 Lodwich Paweł ⚽
Spotkanie od samego początku w dużej mierze toczyło się w środkowej strefie boiska. Żadna z drużyn nie chciała pozwolić aby akurat przeciwnik zdominował tę część boiska.
Dużo walki i zaangażowania od samego początku pokazało że i jednym
i drugim zależy na zgarnięciu w tym spotkaniu kompletu punktów.
Piłkarze Granicy kilkukrotnie próbowali zagrozić bramce Łaziszczan ale w tym dniu ich bramkarz bardzo dobrze bronił swojej " świątyni".
Do przerwy żadnej z drużyn nie udało się zdobyć bramki chociaż z Naszej strony kapitalną sytuację miał Piotr Pastuszak a ze strony Polonii zagrożenie w większości kończyło się na wysokości 16 metra.
Rezultat do przerwy brzmiał 0:0 👍.
Po przerwie trener Puda musiał na skutek kontuzji zmienić Kamila Kowala
i przeciwnicy kilka razy pokazali, że potrafią groźnie uderzyć.
W 67 minucie po dośrodkowaniu z bocznej strefy boiska gospodarze wykorzystali niezrozumienie w polu bramkowym Ruptawian, pierwszy strzał najmniejszego na boisku Bauerka "Śniegu" wybronił ale przy dobitce z bliskiej odległości był niestety bez szans. Przegrywaliśmy 1:0 😥.
Strata tej bramki bardzo pozytywnie podziałała na nasz zespół i już 7 minut później tj. w 74 minucie po bardzo dobrym dośrodkowaniu piłki Błażej Śmiałkowski zamykając akcję przy dalszym słupku pakuje piłkę do bramki gospodarzy doprowadzając tym samym do remisu 1:1 💪😉.
Nie chcieliśmy zadowolić się tylko remisem i próbowaliśmy składnymi akcjami rozmontować defensywę Łaziszczan, ale nadzialiśmy się na szybki kontratak gospodarzy.
Tym razem "Śniegu" pokazał kunszt swojej pracy między słupkami.
Gdy wszyscy myśleli, że spotkanie zakończy się podziałem punktów na szybki wrzut piłki z autu zdecydował się Wiktor Filipczyk, zagrał piłkę pod nogi Piotra Zbyla, ten walcząc z obrońcą zmieścił gdzieś futbolówkę między nogami, podanie trafiło do Pawła Lodwicha a ten ze stoickim spokojem zdobył zwycięskiego gola na 1:2 dla Ruptawian 💪😉⚽.
Dziękujemy drużynie z Łazisk za sportową rywalizację 🤝 a my po raz pierwszy w rundzie wiosennej inkasujemy komplet pkt wracając do Ruptawy z tarczą 💪.
Fot. Emilia Kowalczuk