01/12/2025
Podsumowań czas start! Na pierwszy ogień – A Klasa!🔥
Jak przebiegały nasze zmagania w rundzie jesiennej sezonu 2025/26?
Po historycznym dla nas sezonie 2024/25, w którym uplasowaliśmy się tuż za ligowym podium, do nowego sezonu przystąpiliśmy z nowym szkoleniowcem i z drobnymi zmianami kosmetycznymi w kadrze.
Trener Szleszyński w lipcu sprawdził personalia na poszczególnych pozycjach w 3 sparingach.
Do pierwszego meczu ligowego z Goleszowem przystąpiliśmy po krótkim, ale intensywnym, okresie przygotowawczym. Mecz przebiegł całkowicie pod nasze dyktando, wygraliśmy obie połowy i mogliśmy się cieszyć ze zwycięstwa 4:1.
W drugiej kolejce udaliśmy się na wyjazd do Pierśćca. Mecze z Błękitnymi zawsze należały do tych ciężkich i emocjonujących do samego końca. Nie inaczej było i tym razem. Ostra gra, 3 czerwone kartki, bramki w końcówce i ostatecznie wynik 3:3. Punkt wywieziony z Pierśćca, grając cały mecz w osłabieniu, okazał się wynikiem mocno zadowalającym.
W następnej kolejce do Iskrzyczyna zawitał odmłodzony po spadku z okręgówki zespół z Zebrzydowic. Po kwadransie mieliśmy dwubramkową zaliczkę, aby ostatecznie na przerwę schodzić przy remisie 2:2. W drugiej połowie mowy o dalszym rozluźnieniu nie było. Zaaplikowaliśmy rywalom 4 bramki i na koniec cieszyliśmy się z wygranej 6:2.
Dosyć szybko, bo już w 4 kolejce, odbył się derbowy pojedynek ze Strażakiem Dębowiec. Mecz, awizowany przez gospodarzy jako taki, w którym Strażak ugasi Iskrę, miał całkowicie jednostronny przebieg, jednak nieco odbiegał od scenariusza zakładanego przez gospodarzy. 4:0 dla Iskry, jeden celny strzał gospodarzy, pełna kontrola i zwycięstwo w Derbach.
Po derbowym pojedynku do Iskrzyczyna zawitała zawsze groźna drużyna z Pruchnej. Mecz, w którym zmarnowaliśmy sporo sytuacji bramkowych, ostatecznie skończył się podziałem punktów po mocno kontrowersyjnym karnym podyktowanym w samej końcówce meczu. 2:2.
Do meczu z Brenną przystąpiliśmy jako drużyna bez porażki. Kontynuacja dobrej passy? Nic z tego. Po 8 minutach przegrywaliśmy 0:2 i mimo przewagi, ogromu sytuacji ostatecznie udało nam się tylko zmniejszyć rozmiary porażki. Wynik końcowy 1:2.
W środku tygodnia udaliśmy się do Pielgrzymowic, aby rozegrać zaległe spotkanie 6 kolejki przełożone w związku z intensywnymi opadami deszczu. Mimo hat-tricka Jakuba Gaszczyka przegraliśmy mecz tracąc aż 6 goli i notując drugą porażkę z rzędu.
Po serii 3 meczów bez zwycięstwa pojechaliśmy do Pogwizdowa, aby zmierzyć się z chwaloną, oczywiście zasłużenie, młodzieżą Olzy. 45 minut gry w przewadze ostatecznie nie wystarczyło na wywiezienie z Pogwizdowa kompletu punktów. Mecz zakończył się remisem 1:1.
Październik rozpoczęliśmy od starcia z beniaminkiem z Pogórza. Pierwsza połowa to „kopiuj-wklej” z meczu z Zebrzydowicami. Szybkie prowadzenie 2:0, rozluźnienie i do przerwy 2:2. Ostatecznie, bardzo szczęśliwie, przerwaliśmy passę meczów bez zwycięstwa wygrywając 4:3.
W 10. kolejce w Golasowicach zmierzyliśmy się z kolejnym z beniaminków. Mimo szybkiego objęcia prowadzenia przez gospodarzy, pewnie zwyciężyliśmy 6:1, powoli wspinając się w górę tabeli.
Zryw Bąków to kolejny przeciwnik, z którym zagraliśmy przed własną publicznością. Goście wysoko zawiesili poprzeczkę grając twardo i nieustępliwie. Piłkarsko lepsza byliśmy jednak my. Wynik ostateczny - 4:2.
Po 3 wygranych z rzędu z niżej notowanymi rywalami udaliśmy się do Kończyc Wielkich, aby zmierzyć się z wiceliderem. Warunki panujące na boisku sprawiły, że do najładniejszych ten mecz, delikatnie mówiąc, nie należał. Ostatecznie po ostrej walce i emocjonującym spotkaniu w którym sprokurowaliśmy aż 3 rzuty karne wygrywamy 4:2, notując 4 wygrana z rzędu.
Na sobotę 8 listopada przypadł termin rozegrania ostatniej jesiennej kolejki. Do Iskrzyczyna zawitał lider po 12 kolejce - Kończyce Małe. Pierwsza połowa to zdecydowana przewaga gości, którzy kontrolowali przebieg gry aż do 45 minuty, w której wyrównaliśmy po rzucie karnym. Druga połowa była już bardziej wyrównana, a po końcowym gwizdku to my mogliśmy cieszyć się ze zwycięstwa 3:2.
Passa zwycięstw została przedłużona do 5 z rzędu. Ostatecznie rundę jesienna kończymy na 3 miejscu z 2 punktami straty do Błękitnych Pierściec, którym gratulujemy udanej rundy.
Najlepszym strzelcem drużyny i całych rozgrywek na półmetku został Wojciech Kolek z 17 trafieniami.
Do treningów wracamy w połowie stycznia i w rozpoczynającym się wtedy okresie przygotowawczym rozegramy 5 sparingów:
🟢Zapora Wapienia
🟢KS Bystra
🟢Drzewiarz II Jasienica
🟢Zamek Grodziec Śląski
🟢Gra wewnętrzna
O szczegółach dotyczących przygotowań będziemy informować na bieżąco.
Tak zakończoną rundę jesienną podsumował trener Krystian Szleszyński:
„Cieszymy się z zajęcia trzeciego miejsca. Naszym celem było miejsce w górnej części tabeli i cel został osiągnięty. Nie mieliśmy wahań formy, niemniej w dwóch czy trzech meczach mogliśmy lepiej sobie poradzić. Rundę zakończyliśmy pięcioma wygranymi z rzędu co daje nam „kopa do działania”. Jeżeli chodzi o aspekty związane z naszą grą, to na pewno poprawiliśmy grę w ofensywie. Natomiast do dopracowania zostaje nam faza przejściowa z ataku do obrony. W zespole panuje fajna atmosfera i to w dużej mierze pozwoliło nam osiągnąć dobre wyniki. Nasz plan przygotowań do rundy rewanżowej zaczniemy realizować od 15 stycznia. Rozegramy 4-5 gier kontrolnych. Będziemy chcieli poprawić naszą organizację w fazach przejściowych jak i dynamikę gry.”
Chłopakom gratulujemy wyniku a kibiców zachęcamy do obserwowania naszych zmagań w kolejnej rundzie 😊⚽