25/03/2025
List otwarty Kibiców Jezioraka
Szanowny Zarządzie Iławskiego Klubu Sportowego
z uwagi na inicjowane spotkanie postanowiliśmy wystosować niniejszy list, traktujący o obecnej
sytuacji w klubie. Pozycja naszego klubu w tabeli IV ligi wygląda tak, że grozi nam realne widmo
spadku do ligi okręgowej. Nie to jest jednak naszym największym zmartwieniem, bowiem awanse i
spadki to część ligowego rzemiosła. Nas, kibiców, już od poprzedniego walnego zgromadzenia
przepełnia jednak niepokojem sytuacja zawieszenia / likwidacji zespołów juniorskich. Szkolenie
młodzieży oraz zapewnienie im regularnych występów w ligach młodzieżowych to główne zadanie
każdego klubu piłkarskiego na swiecie. To naturalna droga do pozyskiwania nowych graczy tzw.
wychowanków, którzy silnie identyfikują się ze swoim klubem oraz miastem. Dodatkowo,
młodzieżowi gracze to doskonała kadra trenerska dla akademii, w której piłką nożną próbujemy
zainteresować dzieci.
Dziś w naszym klubie wszystko stoi na głowie. W jakim celu prowadzi się „Akademię” dla dzieci
skoro nie mają one przyszłosci amatorskiej gry w piłkę w Jezioraku Iława? Czy prawdą jest, że rodzice
płacąc składki za treningi dzieci są ponadto obarczeni organizacją strojów, czy wyjazdów na mecz?
Jako Kibice doskonale zdajemy sobie sprawę, że szkolenie młodzieży skomplikowało powołanie
prywatnej szkółki piłkarskiej „Mały Jeziorak” obecnie „Rozwój”. Dziwi nas to, że burmistrzowi miasta
tak łatwo wówczas przyszło zarejestrowanie innego stowarzyszenia, o tej samej nazwie,
poprzedzonej wyłącznie słowem „mały”. Całe polskie środowisko piłkarskie było przekonane, że jest
to akademia związana z naszym klubem.
Dopuszczenie prywatnej iniciatywy do tej samej infrastrukury stadionowej i na takich samych
warunkach było w naszym uzasadnionym przekonaniu niesprawiedliwe i doprowadziło do
podwyższenia opłat również w akdemii naszego klubu na zasadach konkurencji. Dlaczego w tak
małym mieście dzieli się młodzież na dwa obozy? Klub Jeziorak Iława zawsze na pierwszym miejscu
stawiał piłkę juniorską, szkolenie było na wysokim poziomie, a juniorzy Jezioraka zdobyli medal na
nieoficjalnych mistrzostwach Polski REMES CUP, debiutowali na szczeblu centralnym rozgrywek o
mistrzostwo II ligi grupa wschodnia, oraz dostawali powołania do juniorskich reprezentacji kraju.
Wszystko to dzięki temu, że zajęcia piłki były bezpłatne, dotowane z kasy miasta w systemie
stypendiów, czy bezpośrednio dla klubu. Dzięki temu nawet najuboższe dzieci miały dostęp do
uprawiania sportu amatorskiego. Niestety dzisiejsza rzeczywistość jest odmienna. Jest to
niemożliwe bo jedyna drużyna juniorów na szczebu centralnym to U15 Rozwój Iława.
Według naszego przekonania klub piłkarski to jedna wielka rodzina, a ta powołana jest dla
wychowywania dzieci i młodzieży. W ciężkich chwilach, w przypadku braku pieniędzy to właśnie
struktura szkolenia młodziezy, grupy juniorskie oraz oddani kibice są jedynym wsparciem dla
szukania oszczędności i przetrwania. Mineło już ponad 10 lat kiedy nasz klub spadł z hukiem z II ligi,
ocierając się o upadłość. Dzięki ciężkiej pracy zawodników, którzy zostali, trenera Wojciecha
Figurskiego, działaczy oraz oddanych kibiców dopingujących swoich piłkarzy zarówno na meczach u
siebie, jak i na wyjazdach, udało się wrócić z B klasy na szczyt wojewódzkiej piłki. Każdy kibic
przychodzący na mecz chce oglądać zwycięstwa, walkę i zaangażowanie swoich piłkarzy.
Niezrozumiała jest zatem dla nas sytuacja, w kórej osoby zarządzające wówczas naszym klubem
odpuściły totalnie kwestię awansu sportowego do ligi centralnej, bawiąc się w transfery, próbę
włączenia nas do rodziny szkoły piłkarskiej Legii, zamknięcie drużyn juniorskich, wreszcie
niezrozumiałe walne zgromadzenia, na których wybrano zarząd, który następnie nie podjął pracy w
klubie bez podania jakiegokolwiek jasnego stanowiska. Obecny Prezes wchodził wówczas w skład
tego zarządu jako przewodniczacy komisji rewizyjnej? Chcielibyśmy odpowiedzi na pytanie gdzie
podział się zarząd wybrany na walnym zgromadzeniu w maju 2024 roku? Dlaczego dziś organizuje się
spotkanie z kibicami, kiedy nie wpuszczono ich na poprzednie walne odbywające się za zamkniętymi
drzwiami?
Celem naszego listu jest pobudzenie debaty na temat systemu szkolenia młodzieży w naszym
mieście oraz sytuacji naszego klubu. Nasz zapał nie gaśnie, na większości meczów zbieramy się i
dopingujemy nasz klub. Oprócz nas jest też wielu sympatyków piłki nożnej, dla których Sienkiewicza
1 to drugi dom. Dziś dom ten jest w przebudowie, ale czy po wybudowaniu nowej trybuny będzie tam
gospodarzem Jeziorak, czy Rozwój to pokaże przyszłość. Apelujemy więc do Zarządu Iławskiego
Klubu Sportowego, aby jak najprędzej zorganizował nabór oraz treningi grup młodzieżowych od
trampkarza wzwyż. Tak, aby dzieci bawiące się piłką w Akademii miały szanse rozwijać swoje
piłkarskie umiejętności jako Jeziorowcy. Chcemy ponadto podziękować za inicjatywę wpuszczania
najmłodszych kibiców na mecze za darmo. Wierzymy, że należy powrócić do idei budowania rodziny
Jezioraka, bowiem klub sportowy to nie przedsiębiorstwo, tylko tradycja, a także misja szkolenia i
edukowania młodzieży w duchu rywalizacji sportowej.
Oczekujemy odpowiedzi na powyższe pytania i pokładamy wiarę, że nasze postulaty zostaną
rozpatrzone oraz możliwie szybko wprowadzone w życie. Zapraszamy wszystkich kibiców na mecze
naszego klubu. Razem możemy więcej.
Z wyrazami szacunku
Grupy Kibicowskie Jezioraka Iława