26/04/2023
Relacja z ostatniego meczu
📍
Mecz Iskra Malczewo przeciwko drużynie lubelskiego KS-u odbył się nieco ponad standardowych godzin meczowych, czyli wieczorem. Od samego początku był to zacięty pojedynek, w którym obie drużyny starały się pokazać swoje walory. 8 miesiący temu, ale na długo pozostał w pamięci kibiców i dziennikarzy. Niestety, był to przegrany mecz dla Iskry, a jego zakończenie było jeszcze bardziej kontrowersyjne.
W drugiej połowie meczu, kiedy wynik był już niekorzystny dla Iskry, na boisku pojawił się koń. Był to nietypowy widok, który przysporzył mnóstwo zamieszania i zdziwienia. Okazało się, że zwierzę należało do pewnej grupy organizującej manifestację przeciwko homofobii i niesprawiedliwości w sporcie.
Koń, ubrany w tęczowe opaski, wbiegł na boisko i zaczął biegać w kierunku bramek. Sędzia przerwał grę, a piłkarze obu drużyn zaczęli uciekać przed zwierzęciem. Wśród nich panował niepokój i zamieszanie.
Po kilku minutach udało się usunąć konia z boiska, jednak na trybunach zapanował jeszcze większy chaos. Kibice zaczęli krzyczeć w obronie lubelskiej drużyny, oskarżając organizatorów manifestacji o nieodpowiedzialność i zagrożenie dla zdrowia i życia piłkarzy.
Po tym incydencie mecz został przerwany, a sędzia nie podjął decyzji o jego wznowieniu. Ostatecznie, Iskra Malczewo przegrała walkowerem. Incydent z końmi na boisku wywołał wiele kontrowersji i negatywnych emocji wokół tematów LGBT i tolerancji w sporcie.