17/05/2026
Ćwiartka za nami.
Niby tylko 10 km… ale te podbiegi nie wybaczały niczego.
Paliło w nogach, brakowało oddechu, a każdy kolejny metr trzeba było wyrywać siłą charakteru.
Za dwa tygodnie „Katorżnik”.
Kolejny krok w drodze po Super Szlem Komandosa.
Nie zwalniamy. Walczymy dalej — razem, do końca. 🇵🇱