Old School Boxing Trening Center - Gubin

Old School Boxing Trening Center - Gubin Centrum treningowe: Boks, Samoobrona, MMA, Kettlebell, Boks dla kobiet, Boks dla dzieci. Treningi grupowe, indywidualne i w małych grupach.

23/08/2026

3 dni. Kilkudziesięciu trenerów i zawodników. Dziesiątki rozmów.

Global Boxing Summit zakończony. 🥊

I wiecie co?

Najwięcej nie wynoszę z samych ćwiczeń.

Tylko z obserwowania ludzi, którzy od lat są w tym sporcie.

Jak patrzą na zawodnika.

Jak mówią o treningu.

Na co zwracają uwagę.

Co robią, kiedy coś nie działa.

Bo im dłużej jestem w boksie, tym bardziej widzę, że dobry trener to nie ten, który zna najwięcej ćwiczeń.

Dobry trener potrafi zobaczyć człowieka przed sobą.

Dopasować trening.

Zauważyć szczegół.

Wyciągnąć wniosek.

I zmienić coś wtedy, kiedy trzeba.

Dlatego lubię takie wyjazdy.

Nie po to, żeby wrócić z kolejnym certyfikatem na ścianę.

Tylko po to, żeby wrócić na swoją salę trochę lepszym trenerem.

Kilka rzeczy już wiem, że zmienię w naszych treningach.

Resztę będziemy sprawdzać w praktyce.

Bo ostatecznie wiedza ma sens dopiero wtedy, kiedy zaczynasz jej używać. 🥊

Do zobaczenia na sali.

Old School Boxing Gubin

21/08/2026

Jestem właśnie na Global Boxing Summit w Tarnowie 🥊

Ponad 200 osób z całej Polski. Trenerzy, zawodnicy, pasjonaci, amatorzy i zawodowcy.

I patrząc na to, kto tutaj prowadzi zajęcia, to naprawdę jest mocna ekipa.

🇵🇱 Piotr Wilczewski – były mistrz Europy, trener zawodników na wysokim poziomie. Człowiek z ogromnym doświadczeniem z narożnika.

🇵🇱 Maciej Miszkiń – były pięściarz, trener i ekspert TVP Sport. Dużo doświadczenia zarówno z ringu, jak i pracy trenerskiej.

🇵🇱 Maciej Zegan – były mistrz Europy i mistrz świata. Jeden z najbardziej doświadczonych polskich zawodników.

🇺🇸 James Ali Bashir – trener światowej klasy. Współpracował m.in. z Władimirem Kliczką i Aleksandrem Usykiem.

🇺🇦 Vladyslav Sirenko – zawodowy ciężki, zawodnik Zuffa Boxing. Niedawno znokautował Otto Wallina w Nowym Jorku.

🥊 Łukasz Toborek – cutman, czyli człowiek odpowiedzialny m.in. za przygotowanie zawodnika i pracę w narożniku podczas walk.

No i Aleksander Maciejowski – organizator całego wydarzenia i trener Global Boxing Tarnów, dzięki któremu ta cała ekipa spotkała się tutaj w jednym miejscu.

Najlepsze w tym wszystkim?

Każdy z nich ma trochę inne doświadczenia, inną szkołę i inny sposób pracy.

A dla trenera właśnie to jest najciekawsze.

Nie chodzi o to, żeby kopiować jednego człowieka.

Chodzi o to, żeby zobaczyć, jak pracują najlepsi i wyciągnąć z tego coś dla siebie.

I właśnie po to tutaj jestem. 🥊

18/08/2026
18/08/2026

MOŻESZ BYĆ SILNY. ALE CZY POTRAFISZ WALCZYĆ?

Możesz wyciskać 150 kg.
Możesz mieć 100 kg masy ciała.
Możesz wyglądać jak zawodnik.

Ale kiedy naprzeciwko Ciebie staje człowiek, który potrafi walczyć, zaczynają się liczyć rzeczy, których nie nauczysz się samym podnoszeniem ciężarów.

Timing.
Kiedy zaatakować, a kiedy poczekać.

Dystans.
Czy jesteś wystarczająco blisko, żeby trafić, ale wystarczająco daleko, żeby nie dostać?

Praca nóg.
Umiejętność wejścia, wyjścia, zmiany kąta i utrzymania równowagi.

Reakcja.
Co robisz, kiedy cios leci w Twoją stronę?

Oddech.
Czy potrafisz zachować spokój i kontrolować oddech, kiedy serce zaczyna walić?

Decyzje pod presją.
Czy potrafisz myśleć, kiedy ktoś naprawdę próbuje Cię trafić?

I właśnie dlatego:

WALKA JEST UMIEJĘTNOŚCIĄ.

Tak samo jak boks, zapasy czy grappling.

Siła, szybkość i masa mięśniowa mogą być ogromnym atutem.

Ale bez techniki, doświadczenia i umiejętności wykorzystania tych cech w odpowiednim momencie — są tylko potencjałem.

Nie nauczysz się walczyć, oglądając walki.
Nie nauczysz się walczyć, robiąc tylko siłę.
Nie nauczysz się walczyć, mówiąc sobie, że „w razie czego sobie poradzisz”.

Musisz trenować.

Bo między „jestem silny” a „potrafię walczyć” jest ogromna różnica. 🥊

Źródło: Tom DeBlass

14/08/2026

Myślisz, że kickboxing jest tylko dla facetów?

Nie musisz być agresywna.

Nie musisz być silna, zanim zaczniesz.

Nie musisz też umieć kopać ani znać żadnej techniki.

Właśnie po to przychodzisz na trening.

Kickboxing to nie tylko kopanie w worek.

To świetne cardio dla osób, które nie lubią biegać, nudzą się na rowerku albo nie chcą spędzać kolejnej godziny na bieżni.

Zamiast patrzeć w zegar, cały czas coś robisz.

Pracujesz nogami.

Uderzasz.

Kopiesz.

Poruszasz się.

Uczysz się kombinacji.

Reagujesz.

I nawet nie zauważasz, kiedy trening się kończy.

A przy okazji:

🔥 poprawiasz kondycję

💪 budujesz siłę i wytrzymałość

🥊 uczysz się konkretnych technik uderzeń i kopnięć

⚡ poprawiasz szybkość, koordynację i refleks

🧠 uczysz się koncentracji i działania pod presją

😤 możesz konkretnie rozładować stres

Spalasz kalorie :)

I jest jeszcze jedna rzecz.

Pewność siebie.

Bo jest różnica między myśleniem:

„Nie wiem, czy dam radę”

a momentem, w którym po kilku tygodniach widzisz, że robisz rzeczy, które wcześniej wydawały Ci się niemożliwe.

Pierwsze kopnięcie.

Pierwsza kombinacja.

Pierwszy trening na KO Coach.

Pierwszy moment, kiedy orientujesz się:

„Kurde. Naprawdę robię postęp.”

I właśnie o to chodzi.

Nie o to, żebyś była agresywna.

Nie o to, żebyś została zawodniczką.

Tylko o to, żeby Twoje ciało było silniejsze, sprawniejsze i bardziej odporne.

A przy okazji możesz odkryć, że trening, który miał być tylko sposobem na poprawę kondycji, stał się czymś, na co naprawdę czekasz.

Bo nie każdy lubi biegać.

Nie każdy lubi siłownię.

Nie każdy chce robić kolejne 45 minut tego samego cardio.

Ale może polubisz kickboxing.

Treningi prowadzimy według konkretnego programu i systemu rozwoju — od podstaw do coraz bardziej zaawansowanych elementów.

Trenujemy, żeby być silniejszymi, sprawniejszymi i pewniejszymi siebie.

Trenujemy, by żyć.

Nabór na Grupę Kickboxingu dla kobiet w formie nie kontaktowej. Na workach.

Mamy tylko 10 miejsc.

Do końca wakacji możesz przyjść na trening próbny.
We wrześniu zaczynamy program od podstaw.

13/08/2026

Okłamujesz samego siebie.

Czekasz, aż pojawi się idealny moment.

Ciągle masz wymówki.

„Jak zrobię TO, wtedy zacznę”.

Jak schudnę.

Jak będę miał więcej czasu.

Jak skończę ten projekt.

Jak będę się lepiej czuł.

Jak będę miał więcej pieniędzy.

Zawsze znajdzie się jakieś „jak”.

Ciągle szukasz komfortu.

Żeby było łatwo.

Przyjemnie.

Prosto.

Bez ryzyka.

Bez dyskomfortu.

Bez możliwości porażki.

Twój lęk przed oceną, porażką, krytyką i tym, co pomyślą inni sprawia, że siedzisz na dupie i pogrążasz się w świecie fantazji.

W wyimaginowanej rzeczywistości, w której robisz wszystko to, co chciałbyś robić.

Tylko że tam nic się nie wydarzy.

Bo dobrze wiesz, że osoby, które osiągają to, na czym im zależy, w pewnym momencie podejmują decyzję i zaczynają działać.

Czy zawsze jest łatwo?

Nie.

Czy zawsze wszystko wychodzi?

Nie.

Czy każdy, kto się zaangażuje, osiągnie dokładnie to, czego chce?

Też nie.

Na wiele rzeczy nie masz wpływu.

Czasami decydują okoliczności, inni ludzie, przypadek, zdrowie, pieniądze czy setki innych czynników.

Ale jest coś, na co masz wpływ.

Twoje decyzje.

To, na czym się skupisz.

Czemu poświęcisz uwagę.

W co się zaangażujesz.

Czy zaczniesz.

Czy ruszysz dupę.

Czy mimo tego, że będzie trudno, pójdziesz dalej.

Czy kiedy ktoś zacznie gadać, nadal będziesz robił swoje.

Czy kiedy pojawi się pierwsza porażka, spróbujesz jeszcze raz.

Czy się nie poddasz.

Na to masz wpływ.

Czasami trudno zauważyć własne ograniczenia.

Wymówki.

Schematy.

To błędne koło, które sprawia, że ciągle wracamy do swojej strefy komfortu.

A czasami widzimy je doskonale.

I mimo wszystko nic nie robimy.

Bo znowu jest wygodnie.

Bezpiecznie.

Spokojnie.

Komfortowo.

I co teraz?

Decyzja.

Czego tak naprawdę chcesz?

Jeżeli chcesz być sprawniejszy — mamy program.

Jeżeli chcesz nauczyć się walczyć — mamy program.

Jeżeli chcesz zbudować siłę — mamy program.

Jeżeli chcesz poprawić kondycję — mamy program.

Jeżeli chcesz nauczyć się samoobrony — mamy program.

Boks.

Mieszane sztuki walki — MMA.

Samoobrona — Defence Lab.

Kickboxing na workach.

Cardioboxing.

Kettlebell.

Trening siłowy dla kobiet — modelowanie sylwetki.

Trening siłowy dla mężczyzn.

Ale nie chodzi tylko o listę zajęć.

Każdy program ma swoją metodę, system i plan rozwoju.

Pierwszy etap trwa 12 tygodni.

Potem przechodzisz wyżej — do kolejnego poziomu, kolejnych 10–12 tygodni.

I dalej.

Nie przychodzisz więc na przypadkowy trening.

Wchodzisz w proces.

Program dopasowujemy do Twoich potrzeb i celu.

Możesz trenować grupowo albo indywidualnie.

Ale pierwszy krok nadal należy do Ciebie.

Bo możemy przygotować najlepszy program.

Możemy pokazać Ci drogę.

Możemy dać Ci narzędzia.

Ale nikt nie podejmie tej decyzji za Ciebie.

Decyduj.

11/08/2026

🥊 NABORY DO OLD SCHOOL BOXING GUBIN!

Nowy sezon = nowe grupy. Wybierz trening dla siebie:

🥊 BOKS
Wtorek + czwartek | 19:00

🥋 MMA
Poniedziałek + środa | 19:00

🥊 KICKBOXING KONTAKTOWY – WORKI
Poniedziałek + środa | 18:00

🔥 CARDIOBOXING
Poniedziałek + środa | 20:00

💪 TRENING SIŁOWY – KOBIETY I MĘŻCZYŹNI
Wtorek + czwartek | 18:00

🛡️ DEFENCE LAB – SYSTEM SAMOOBRONY
Nabory trwają – godzina zostanie ustalona.

👊 GRUPA DZIECIĘCA
Rozważamy uruchomienie nowej grupy – więcej informacji wkrótce.

📩 Chcesz dołączyć? Napisz wiadomość i zarezerwuj miejsce.

OLD SCHOOL BOXING GUBIN

09/08/2026

Jeżeli od roku obiecujesz sobie, że zaczniesz trenować, to posłuchaj mnie.

Trzy miesiące temu przyszedł do mnie facet po czterdziestce.

Dzisiaj kończy cały trening i robi cztery razy więcej niż pierwszego dnia.

Powiedział mi:
‚Myślałem, że mi się nie spodoba i nigdy nie wrócę. Znajomi zmusili mnie żeby przyjść.”

Po dziesięciu minutach chciał wyjść.
Ledwo robił pompkę. Damską na kolanach.
Nie katowałem go. Jedna seria. Osiem prostych ćwiczeń. Chciałem, żeby wyszedł z klubu z myślą: 'Dam radę wrócić'.

Powiedziałem tylko:
'Wytrzymaj do końca, nie będę Cię przeciążał na początek. Ważniejszy jest nawyk, rozpęd, wdrożenie się.”

Dzisiaj robi cztery serie.
Sam bierze kettla.
Nie siada między ćwiczeniami.
Jeszcze trzy miesiące temu nie zrobił jednej pompki.

A tysiące facetów dalej siedzi na kanapie i tłumaczy sobie, że zacznie od poniedziałku czy po wakacjach lub od nowego roku. Ta sama śpiewka.

I wiesz, jaka jest różnica między nim a Tobą?

On przyszedł.

Ja wiem, że jesteś zmęczony...

Ja też jestem zmęczony. Mi też czasami się nie chce. Różnica jest taka, że nie negocjuję sam ze sobą, czy dziś trenować.

Możemy gadać jak dziewczynki na spacerku i narzekać.
Znajdować wymówkę dla każdego gówn..anego zachowania..

Ale nie będzie efektu.

Będziesz starszy, będą boleć plecy, nie będziesz miał siły wejść po schodach. Będziesz łapał się poręczy, żeby wejść na pierwsze piętro.
Przy 50 tce albo 60 Będziesz prosił wnuka, żeby wniósł Ci zgrzewkę wody.

Twój syn lub córka pobiegnie, a Ty po 100 metrach powiesz: 'Idź sam, tata zaraz dojdzie'

Tak chcesz żyć?

Nie potrzebujesz motywacji. Potrzebujesz zacząć.

Trening też nie musi być skomplikowany i długi.

Dwie godziny tygodniowo. Tyle wystarczy, żeby zacząć zmieniać swoje życie.

Myślałeś, że robimy tylko boks i bijemy się po mordach?

Nie.

Robimy trochę więcej.

Nie obiecuję, że będzie łatwo. Obiecuję tylko, że za trzy miesiące możesz być zupełnie w innym miejscu niż dziś.

Przyjdź. Zrób jeden trening. Dopiero potem zdecyduj, czy to dla Ciebie..
Najwyżej wyjdziesz. Nie z każdym pracuje się fajnie.

08/08/2026

Dziewczynki robią słodki fitness.

Krzyczą, skaczą, machają rękami — byle się spocić.

Boją się chwycić ciężar, jakby za chwilę miał zmienić je w Hulka Hogana.

A sama myśl o tym, żeby przejść przez opór i naprawdę powalczyć z ciężarem, sprawia, że niektóre najchętniej uciekłyby pod ciepły kocyk do ulubionego serialu na Netflixie.

Tylko czy o to naprawdę chodzi w treningu?

Nie twierdzę, że każdy „fitness” jest zły.

Problem zaczyna się wtedy, kiedy głównym celem treningu staje się zmęczenie i spocenie się, zamiast realnego rozwoju.

Bo możesz wyjść z treningu cała mokra od potu i… nadal nie być silniejsza niż miesiąc temu.

Trening kobiet dla nas wygląda trochę inaczej.

Kettlebell. Masa własnego ciała. TRX. Pompki. Przysiady. Przyciąganie. Pchanie. Noszenie. Stabilizacja.

Nie po to, żeby było ciężko dla samego ciężko.

Po to, żeby ciało stawało się coraz silniejsze i sprawniejsze.

1. Możesz mierzyć progres

W treningu siłowym możesz zwiększyć:

• ciężar
• liczbę powtórzeń
• liczbę serii
• trudność ćwiczenia
• zakres ruchu
• tempo
• jakość wykonania

Miesiąc temu zrobiłaś 5 pompek.

Dzisiaj robisz 10.

To jest progres.

Nie „ale się spociłam i spaliłam 587 kcl”.

2. Budujesz prawdziwą siłę

Kettlebell i ćwiczenia z masą własnego ciała pozwalają rozwijać nogi, pośladki, plecy, barki, klatkę, ramiona i mięśnie odpowiedzialne za stabilizację.

Uczysz ciało nie tylko wykonywać ruch.

Uczysz je wytwarzać i kontrolować siłę.

3. Budujesz sprawność, a nie tylko spalasz kalorie

Oczywiście trening może spalać kalorie.

Ale to nie powinien być jedyny cel.

Dobrze zaprogramowany trening rozwija:

siłę → stabilność → kontrolę ruchu → koordynację → sprawność.

I wtedy po kilku miesiącach możesz powiedzieć:

„Nie tylko lepiej wyglądam. Moje ciało naprawdę potrafi więcej.”

4. Uczysz się używać własnego ciała

Pompka to nie tylko „uginanie rąk”.

Musisz kontrolować barki, łopatki, tułów, biodra i napięcie całego ciała.

A potem możesz progresować:

ściana → podwyższenie → kolana → pełna pompka → trudniejsze warianty.

Znowu — konkretny rozwój.

5. Kettlebell ma przełożenie na prawdziwe życie

Przysiad.

Zawias biodrowy.

Pchanie.

Przyciąganie.

Noszenie.

Rotacja.

Stabilizacja.

To nie są ruchy wymyślone tylko po to, żeby zmęczyć Cię na treningu.

To wzorce ruchowe, których używasz również poza salą.

Nie tylko dzięki nim wyglądasz lepiej.

Jesteś też silniejsza w prawdziwym życiu.

I najważniejsze:

Pot nie jest jednostką postępu.

Możesz spocić się jak nigdy wcześniej i nie zrobić żadnego progresu.

Możesz zrobić spokojny, dobrze zaplanowany trening siłowy i zbudować coś, co zostanie z Tobą na długo.

Dlatego nie mierzymy jakości treningu tym, jak bardzo się zmęczyłaś.

Mierzymy ją tym, ile potrafisz więcej niż miesiąc temu.

Bo trenujemy nie po to, żeby zegarek pokazał więcej spalonych kalorii.

Nie dlatego, że akurat taka jest moda.

Trenujemy, żeby być silnymi, sprawnymi i funkcjonalnymi w życiu. Czuć się lepiej i wyglądać lepiej.

Trenujemy, żeby żyć.

06/08/2026

Przez ostatnie miesiące pracowałem nad czymś, co całkowicie zmieni sposób prowadzenia naszych treningów.

Stworzyłem nowy, uporządkowany program szkoleniowy dla grup bokserskich. Teraz wdrażamy go również w grupach MMA.

Mniej przypadkowych treningów. Więcej świadomego rozwoju. Każdy etap ma swój cel, dzięki czemu robisz postępy szybciej i wiesz, nad czym pracujesz.

Dodatkowo dostęp do platformy z nagraniami online. Wyzwania, stopnie, progresję.

Kończą się wakacje powoli :), a już za chwilę ruszają nowe nabory. Jak co roku liczba miejsc jest ograniczona.

Jeśli chcesz dołączyć, zarezerwuj swoje miejsce już teraz. Później może być po prostu za późno.

Do zobaczenia na sali! 🥊

Adres

Generała Władysława Andersa 3
Gubin
66-620

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Old School Boxing Trening Center - Gubin umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Old School Boxing Trening Center - Gubin:

Skróty

Udostępnij

Kategoria