24/03/2026
G3 lepsze od Jak ni, jak jo po bardzo wyrównanym meczu
G3 – Jak ni, jak jo 22:13
Suma pinów: 2552 – 2551
Smarowanie: 2025 Northeast 39 ft
To był jeden z najbardziej wyrównanych meczów kolejki. Spotkanie rozegrane na smarowaniu 2025 Northeast 39 ft dostarczyło sporo emocji, bo mimo końcowego wyniku 22:13 dla G3, o przewadze w całym meczu zdecydował zaledwie 1 pin w łącznej sumie. To najlepiej pokazuje, jak blisko siebie były oba zespoły.
Mocny początek Jak ni, jak jo
Mecz lepiej rozpoczęła drużyna Jak ni, jak jo, która od razu narzuciła swoje warunki i wygrała dwie pierwsze gry.
• Gra 1: 535 – 476 dla Jak ni, jak jo (5:1)
• Gra 2: 580 – 505 dla Jak ni, jak jo (5:1)
Po dwóch grach G3 było pod ścianą, a rywale wyglądali na drużynę lepiej czującą się na tym patternie. W pierwszej części spotkania dobrze punktowali przede wszystkim Sylwester Grajkowski i Janek Hończak, a po stronie G3 jedynym wyraźnym punktem zaczepienia był Janusz Gackowski.
Zwrot akcji od 3. gry
Od trzeciej gry obraz meczu zaczął się jednak wyraźnie zmieniać. G3 poprawiło jakość gry, zaczęło wygrywać pojedynki i systematycznie odrabiać straty.
• Gra 3: G3 wygrywa 549 – 486 (5:1)
• Gra 4: G3 wygrywa 511 – 456 (5:1)
• Gra 5: G3 wygrywa 511 – 494 (5:1)
Decydująca okazała się więc druga połowa spotkania, w której G3 zgarnęło aż 15 z 18 możliwych punktów w grach 3–5 i ostatecznie przechyliło mecz na swoją stronę. Dodatkowe 5 punktów za łączną sumę drużyny dało końcowe zwycięstwo 22:13.
Liderzy spotkania
Po stronie G3 najlepiej zaprezentowali się:
• Andrzej Witkowski – 896
(170, 154, 233, 168, 171)
• Janusz Gackowski – 972
(157, 223, 187, 193, 212)
To właśnie oni byli kluczowi w odrabianiu strat, szczególnie od 3. gry, kiedy G3 przejęło kontrolę nad meczem.
W drużynie Jak ni, jak jo najrówniej punktowali:
• Sylwester Grajkowski – 876
(202, 211, 128, 159, 176)
• Rafał Grajkowski – 867
(164, 176, 202, 152, 173)
Zespół świetnie zaczął, ale w końcówce zabrakło utrzymania poziomu i domknięcia meczu.
Podsumowanie
To było spotkanie dwóch twarzy. Jak ni, jak jo zdecydowanie lepiej weszli w mecz i po dwóch grach mieli bardzo dobrą pozycję wyjściową. G3 pokazało jednak charakter, odwróciło losy rywalizacji i dzięki znacznie lepszej drugiej części spotkania wygrało mecz 22:13.
Najlepszym podsumowaniem tego starcia jest jednak liczba przy sumie pinów:
2552 – 2551.
Różnica jednego pina mówi tu wszystko — to był naprawdę mecz na styku.
Derby dla Vendetty! Pewne zwycięstwo w wewnętrznym starciu
Vendetta – Vendetta+ 26:9
Suma pinów: 2585 – 2415
Smarowanie: 2025 Northeast 39 ft
To były ligowe derby, na które zawsze czeka się trochę bardziej niż na zwykły mecz. W takich spotkaniach nie liczy się wyłącznie tabela, statystyki czy wcześniejsze wyniki — dochodzą emocje, prestiż i chęć pokazania swojej siły w bezpośrednim starciu. Tym razem w derbowym pojedynku górą była Vendetta, która pokonała Vendettę+ 26:9 i potwierdziła swoją bardzo mocną pozycję w lidze.
Choć mecz rozpoczął się od lepszego wejścia Vendetta+, z każdą kolejną grą coraz wyraźniej było widać, że to Vendetta ma więcej stabilności, lepiej czyta warunki na 2025 Northeast 39 ft i potrafi skuteczniej zamieniać swoje wyniki na punkty.
________________________________________
Przebieg meczu – gra po grze
Gra 1 – lepsze otwarcie Vendetta+
Vendetta 425 – 474 Vendetta+
Punkty: 2:4
Derby zaczęły się od mocnego sygnału ze strony Vendetta+.
Zespół wygrał pierwszą grę dzięki solidniejszemu rozłożeniu wyników, a szczególnie wyróżnił się Sebastian Bunk (200). Vendetta weszła w mecz nieco nerwowo i choć punktowali Maciej Wilkowski (142) oraz Michał Gebauer (159), to w tej odsłonie rywale byli skuteczniejsi.
Gra 2 – odpowiedź lidera
Vendetta 527 – 472 Vendetta+
Punkty: 6:0
Druga gra całkowicie zmieniła obraz spotkania. Vendetta zagrała zdecydowanie lepiej i od razu zgarnęła komplet punktów.
Najmocniej odpowiedział Michał Gebauer (201), a bardzo ważne wsparcie dali Tomasz Grzeca (171) i Maciej Wilkowski (155). To był moment, w którym Vendetta przejęła kontrolę nad derbami.
Gra 3 – derby znów się wyrównują
Vendetta 494 – 517 Vendetta+
Punkty: 2:4
Vendetta+ wróciła do gry w trzeciej odsłonie. Zespół ponownie wygrał sumę i dwa pojedynki, utrzymując kontakt w meczu. W tej części najlepiej po stronie Vendetta+ punktowali Łukasz Strugała (179) i Sebastian Bunk (178). Po trzech grach derby były jeszcze otwarte.
Gra 4 – kluczowy moment meczu
Vendetta 582 – 519 Vendetta+
Punkty: 5:1
To była gra, która ustawiła końcówkę całego spotkania. Vendetta nie tylko wygrała bardzo pewnie sumę drużyny, ale też zaczęła wyraźnie budować przewagę mentalną. Świetnie zagrał Michał Gebauer (208), a bardzo ważne piny dołożył też Tomasz Grzeca (195). Vendetta+ zaczęła tracić regularność, a derby coraz mocniej przechylały się na stronę Vendetty.
Gra 5 – mocne zamknięcie
Vendetta 557 – 433 Vendetta+
Punkty: 6:0
Na zakończenie Vendetta nie zostawiła już żadnych wątpliwości. Ostatnia gra była jednostronna i przyniosła komplet punktów. Cała trójka zagrała solidnie i równo: Grzeca 185, Wilkowski 175, Gebauer 197. Vendetta+ w końcówce nie była już w stanie odpowiedzieć i derby zakończyły się wyraźnym zwycięstwem pierwszego zespołu.
________________________________________
Liderzy derbów
Vendetta
• Michał Gebauer – 936
(159, 201, 171, 208, 197)
• Tomasz Grzeca – 817
(124, 171, 142, 195, 185)
• Maciej Wilkowski – 832
(142, 155, 181, 179, 175)
Vendetta+
• Sebastian Bunk – 854
(200, 160, 178, 202, 136)
• Łukasz Strugała – 798
(150, 168, 179, 183, 138)
• Tomek Drzewiecki / Zbyszek Jaroszyński – rotacja składu w trakcie meczu
________________________________________
Co zdecydowało o wyniku?
Derbowe spotkanie rozstrzygnęły przede wszystkim trzy elementy:
1. Reakcja Vendetty po przegranej 1. grze
Zespół od razu odpowiedział mocnym 6:0 i szybko wrócił na właściwe tory.
2. Lepsza końcówka meczu
Gry 4 i 5 należały wyraźnie do Vendetty. To właśnie tam padły najważniejsze punkty i została zbudowana końcowa przewaga.
3. Większa stabilność całej trójki
Vendetta miała bardziej równy rozkład wyników i lepiej wykorzystała momenty słabości rywala.
________________________________________
Podsumowanie
Ligowe derby dla Vendetty!
Po emocjonującym początku i chwilowym prowadzeniu Vendetta+, to pierwszy zespół przejął kontrolę nad meczem i w drugiej połowie spotkania nie pozostawił już rywalom większych szans. Końcowy wynik 26:9 pokazuje, że derby miały swój moment napięcia, ale ostatecznie to Vendetta była drużyną dojrzalszą, bardziej regularną i skuteczniejszą w kluczowych momentach.
To było derby z charakterem, emocjami i sportową jakością — dokładnie takie, jakie kibice lubią najbardziej. 🎳🔥
Diamond Dogs zatrzymują BMC Inowrocław! Pewne zwycięstwo 25:10
Diamond Dogs – BMC Inowrocław 25:10
Suma pinów: 2722 – 2673
Smarowanie: 2025 Northeast 39 ft
Po rekordowym występie BMC w poprzedniej kolejce wiele wskazywało na to, że zespół z Inowrocławia pójdzie za ciosem i ponownie będzie jednym z najgroźniejszych zespołów kolejki. Tymczasem na smarowaniu 2025 Northeast 39 ft bardzo mocny i dojrzały mecz rozegrali Diamond Dogs, którzy pokonali BMC 25:10 i sięgnęli po bardzo cenne punkty w końcówce sezonu zasadniczego.
To było spotkanie, w którym o zwycięstwie gospodarzy zdecydowały przede wszystkim regularność, lepsza końcówka oraz bardzo dobra gra całej trójki. BMC miało swoje momenty, szczególnie w środkowej fazie meczu, ale Dogs lepiej wykorzystali kluczowe gry i pewnie zamknęli spotkanie.
________________________________________
Przebieg meczu – gra po grze
Gra 1 – mocne otwarcie Dogs
Diamond Dogs 520 – 501 BMC Inowrocław
Punkty: 5:1
Dogs bardzo dobrze weszli w mecz i od razu pokazali, że nie zamierzają oddać inicjatywy.
Solidnie zagrali Kazek Rybicki (184) i Szymon Umiński (171), a przewaga w sumie dała gospodarzom pierwsze ważne punkty. BMC odpowiedziało pojedynczym wygranym pojedynkiem, ale całościowo lepiej wyglądał zespół Dogs.
Gra 2 – odpowiedź BMC
Diamond Dogs 513 – 602 BMC Inowrocław
Punkty: 2:4
Druga odsłona należała do gości. BMC wyraźnie podniosło poziom gry, a kluczowy był świetny wynik Emila Polanisz – 276, który był najwyższą pojedynczą grą całego meczu. Dzięki temu BMC wygrało sumę drużyny i dwa pojedynki, odrabiając straty z początku meczu.
Gra 3 – Dogs odzyskują kontrolę
Diamond Dogs 489 – 533 BMC Inowrocław
Punkty: 2:4
Trzecia gra była wyrównana pod kątem pojedynków, ale to BMC ponownie zgarnęło więcej punktów. Borys Skoracki (194) i Kazek Rybicki (183) trzymali Dogs w grze, jednak goście byli skuteczniejsi w punktowaniu. Po trzech grach mecz pozostawał otwarty.
Gra 4 – kluczowy moment spotkania
Diamond Dogs 593 – 516 BMC Inowrocław
Punkty: 5:1
To była gra, która przełamała mecz. Diamond Dogs zagrały bardzo mocną serię, w której błyszczeli przede wszystkim:
• Kazek Rybicki – 223
• Borys Skoracki – 210
Dogs wygrały wyraźnie sumę drużyny i dwa pojedynki, odzyskując pełną kontrolę nad spotkaniem. Właśnie tutaj BMC straciło impet, który budowało wcześniej.
Gra 5 – mocne zamknięcie Dogs
Diamond Dogs 607 – 521 BMC Inowrocław
Punkty: 6:0
Ostatnia gra była zdecydowanie najlepsza w wykonaniu gospodarzy i jednocześnie najmocniejszym akcentem całego meczu. Cała trójka przekroczyła 190:
• Szymon Umiński – 192
• Kazek Rybicki – 213
• Borys Skoracki – 202
Dogs zgarnęły komplet punktów i przypieczętowały zasłużone zwycięstwo.
________________________________________
Liderzy meczu
Diamond Dogs
• Kazek Rybicki – 982
(184, 179, 183, 223, 213)
• Borys Skoracki – 936
(165, 165, 194, 210, 202)
• Szymon Umiński – 804
(171, 169, 112, 160, 192)
BMC Inowrocław
• Emil Polanisz – 1032
(175, 276, 189, 200, 192)
• Damian Rychwicki – 866
(171, 175, 171, 149, 170)
• Jarek / Łukasz Mastalerek – rotacja w trakcie meczu
________________________________________
Co zdecydowało o wyniku?
1. Lepsza końcówka Diamond Dogs
Gry 4 i 5 to wyraźna przewaga gospodarzy. To właśnie wtedy Dogs zagrały najbardziej dojrzale i punktowo odjechały rywalowi.
2. Bardziej wyrównana gra całej trójki
BMC miało w meczu najwyższy indywidualny wynik (276 Emila Polanisza), ale po stronie Dogs lepiej zafunkcjonowała cała drużyna jako całość.
3. Kontrola emocji po środkowej fazie meczu
Mimo że BMC wróciło do gry po 2. i 3. serii, Dogs potrafiły odpowiedzieć w najlepszy możliwy sposób i nie pozwoliły rywalowi przejąć inicjatywy do końca.
Podsumowanie
Diamond Dogs pokonały BMC Inowrocław 25:10, notując bardzo ważne zwycięstwo w końcówce sezonu zasadniczego. Na smarowaniu 2025 Northeast 39 ft gospodarze pokazali, że potrafią grać skutecznie drużynowo, a nie tylko pojedynczymi wysokimi wynikami.
Mimo porażki zespołowej, to właśnie w tym meczu został wyłoniony MVP całej 13. kolejki.
🏆 Emil Polanisz (BMC Inowrocław) jako jedyny zawodnik w całej kolejce przekroczył średnią 200, prezentując znakomitą i bardzo równą formę (m.in. najwyższa gra meczu – 276).
To pokazuje, jak wysoki był poziom indywidualny tego spotkania – nawet w przegranym meczu można było sięgnąć po najważniejsze indywidualne wyróżnienie kolejki.
Diamond Dogs jednak jako drużyna okazali się skuteczniejsi, lepiej rozegrali końcówkę i zasłużenie zgarnęli pełną pulę punktów w decydującej fazie meczu. 🎳🔥
Kwidzyniacy nie do zatrzymania! Czwarte zwycięstwo z rzędu
Kwidzyniacy – Toruńskie Pierniki 27:8
Suma pinów: 2734 – 2652
Smarowanie: 2025 Northeast 39 ft
Kwidzyniacy są w znakomitej formie i potwierdzili to po raz kolejny. W meczu rozegranym na smarowaniu 2025 Northeast 39 ft pokonali Toruńskie Pierniki 27:8, odnosząc tym samym swoje czwarte zwycięstwo z rzędu. To rezultat, który wyraźnie pokazuje, że zespół z Kwidzyna wszedł w najlepszy moment sezonu właśnie wtedy, gdy liga wchodzi w decydującą fazę.
Choć po drugiej stronie stała jedna z najmocniejszych drużyn całych rozgrywek, Kwidzyniacy od początku kontrolowali przebieg spotkania. Kluczem okazała się bardzo dobra, równa gra całej trójki, skuteczność w pojedynkach oraz świetne rozłożenie sił na całym dystansie meczu.
________________________________________
Przebieg meczu – gra po grze
Gra 1 – mocne otwarcie Kwidzyniaków
Kwidzyniacy 540 – 489 Toruńskie Pierniki
Punkty: 5:1
Gospodarze bardzo dobrze weszli w mecz i od razu pokazali, że nie zamierzają oddać inicjatywy.
Świetnie rozpoczął Marcin Brodowski (200), a bardzo ważne wsparcie dołożył Roman Brodowski (191). Pierniki odpowiedziały tylko jednym wygranym pojedynkiem, ale całościowo pierwsza gra wyraźnie należała do Kwidzyniaków.
Gra 2 – kontrola utrzymana
Kwidzyniacy 564 – 521 Toruńskie Pierniki
Punkty: 5:1
Druga gra wyglądała bardzo podobnie. Kwidzyniacy ponownie zagrali dojrzale i skutecznie, a liderem znów był Marcin Brodowski (203). Dobre wyniki dorzucili także Jaro Kucharski (180) i Roman Brodowski (181). Po dwóch grach było już jasne, że Pierniki będą musiały gonić wynik.
Gra 3 – kolejny mocny cios
Kwidzyniacy 563 – 541 Toruńskie Pierniki
Punkty: 5:1
Toruńskie Pierniki próbowały utrzymać kontakt, ale Kwidzyniacy znów okazali się skuteczniejsi.
Kapitalnie wyglądał Marcin Brodowski (212), a bardzo solidnie zagrał też Jaro Kucharski (197). To była trzecia z rzędu wygrana gra, która jeszcze mocniej ustawiła mecz pod dyktando gospodarzy.
Gra 4 – pełna dominacja
Kwidzyniacy 572 – 539 Toruńskie Pierniki
Punkty: 6:0
To był najmocniejszy moment meczu w wykonaniu Kwidzyniaków. Zespół zgarnął komplet punktów, a najjaśniejszą postacią tej odsłony był Roman Brodowski (218). Gospodarze nie tylko wygrali sumę drużyny, ale też wszystkie pojedynki, co praktycznie zamknęło mecz.
Gra 5 – Pierniki wygrywają serię, ale mecz już był rozstrzygnięty
Kwidzyniacy 495 – 562 Toruńskie Pierniki
Punkty: 1:5
Dopiero w ostatniej grze Toruńskie Pierniki zdołały mocniej odpowiedzieć i wygrały serię dzięki bardzo dobrym wynikom Brajana Kastnera (219) oraz Jacka Skorupy (182). Kwidzyniacy oddali tę grę, ale wcześniejsza przewaga była już zbyt duża, by końcówka mogła zmienić obraz całego spotkania.
________________________________________
Liderzy meczu
Kwidzyniacy
• Marcin Brodowski – 964
(200, 203, 212, 173, 176)
• Jaro Kucharski – 893
(149, 180, 197, 181, 186)
• Roman Brodowski – 877
(191, 181, 154, 218, 133)
Toruńskie Pierniki
• Brajan Kastner – 954
(157, 167, 194, 176, 219)
• Jacek Skorupa – 959
(173, 208, 188, 208, 182)
• Jacek Krajniewski – 780
(159, 146, 159, 155, 161)
________________________________________
Co zdecydowało o wyniku?
1. Fantastyczny początek meczu
Kwidzyniacy wygrali pierwsze cztery gry, budując przewagę punktową i mentalną, której Pierniki nie były w stanie odrobić.
2. Świetna forma Marcina Brodowskiego
Marcin był liderem drużyny praktycznie od pierwszej do czwartej gry i trzymał zespół na bardzo wysokim poziomie.
3. Równa gra całej drużyny
Kwidzyniacy wygrali ten mecz nie tylko jednym liderem, ale całą trójką. To właśnie drużynowa regularność zrobiła największą różnicę.
4. Czwarte zwycięstwo z rzędu
Ta seria nie jest już przypadkiem. Kwidzyniacy weszli na bardzo wysoki poziom i w najważniejszym momencie sezonu wyglądają na jedną z najgroźniejszych drużyn ligi.
________________________________________
Podsumowanie
Kwidzyniacy pokonali Toruńskie Pierniki 27:8 i odnieśli czwarte zwycięstwo z rzędu, potwierdzając, że są jedną z drużyn będących w najlepszej formie w całej lidze. Na smarowaniu 2025 Northeast 39 ft pokazali spokój, świetne czytanie toru i bardzo dobrą grę zespołową, a kluczową rolę odegrał ponownie Marcin Brodowski.
To zwycięstwo ma ogromne znaczenie nie tylko punktowe, ale też mentalne — bo pokonanie tak mocnego rywala jak Toruńskie Pierniki jest jasnym sygnałem, że Kwidzyniacy na finiszu sezonu mogą jeszcze bardzo mocno namieszać. 🎳🔥
Międzyokręgowa Liga Mistrzów – tabela generalna po 13. kolejce
Po 13. kolejce sezon zasadniczy wchodzi już w absolutnie decydującą fazę. Została tylko jedna kolejka, a układ tabeli jest coraz wyraźniejszy, choć w kilku miejscach walka nadal pozostaje otwarta. Na czele bez zmian znajduje się Vendetta, ale bardzo ciekawie wygląda sytuacja za plecami lidera, zwłaszcza w walce o rozstawienie przed play-offami.
________________________________________
1. Vendetta – 314,5 pkt
Vendetta potwierdziła w 13. kolejce, że nieprzypadkowo prowadzi w tabeli. Derby z Vendettą+ zakończyły się pewnym zwycięstwem, a lider po raz kolejny pokazał, że potrafi wygrywać nie tylko statystyką, ale też dojrzałością meczową.
314,5 punktu to bardzo mocna pozycja wyjściowa przed ostatnią kolejką i wszystko wskazuje na to, że Vendetta zakończy rundę zasadniczą na 1. miejscu.
________________________________________
2. Toruńskie Pierniki – 254 pkt
Pierniki wciąż utrzymują 2. miejsce, ale po porażce z rozpędzonymi Kwidzyniakami ich przewaga nad resztą grupy pościgowej nie jest już tak bezpieczna, jak wcześniej. To nadal jedna z najmocniejszych drużyn sezonu, jednak końcówka rundy zasadniczej pokazuje, że nie ma już w lidze łatwych meczów, a każdy punkt ma ogromne znaczenie.
________________________________________
3. Vendetta+ – 241,5 pkt
Vendetta+ mimo porażki w derbach utrzymała miejsce na podium. Zespół nadal pozostaje w grze o bardzo dobre rozstawienie przed play-offami, ale musi oglądać się za siebie, bo różnice w czołówce nie są duże. To drużyna, która nadal ma potencjał na mocne wejście w fazę pucharową, choć 13. kolejka pokazała, że przy większej presji trzeba jeszcze poprawić regularność.
________________________________________
4. BMC Inowrocław – 237,5 pkt
BMC po porażce z Diamond Dogs straciło część impetu zbudowanego wcześniej, ale nadal pozostaje bardzo wysoko – na 4. miejscu. To ważna pozycja, bo właśnie miejsca 4–5 wyglądają obecnie na najbardziej wrażliwe pod kątem rozstawienia. BMC ma duży potencjał i nadal może być bardzo groźne w play-offach, ale końcówka sezonu pokazuje, że tej drużynie również zdarzają się większe wahania.
________________________________________
5. G3 – 220,5 pkt
G3 odrobiło swoje i po zwycięstwie nad Jak ni, jak jo utrzymało kontakt z górną częścią środka tabeli. Zespół ma już 220,5 punktu i nadal wygląda solidnie przed ostatnią kolejką. To drużyna, która może nie gra najbardziej efektownie, ale bardzo często punktuje cierpliwie i konsekwentnie. W play-offach taki profil zespołu może być bardzo niewygodny dla każdego rywala.
________________________________________
6. Kwidzyniacy – 203 pkt
Kwidzyniacy są jedną z największych historii końcówki sezonu. Po zwycięstwie nad Toruńskimi Piernikami odnieśli już czwarte zwycięstwo z rzędu i awansowali do 203 punktów. To pokazuje, jak bardzo ta drużyna urosła w ostatnich tygodniach. Jeszcze niedawno byli w dolnej części tabeli, a dziś wchodzą w końcówkę sezonu jako jeden z najgorętszych zespołów w lidze.
________________________________________
7. Diamond Dogs – 188,5 pkt
Diamond Dogs również zanotowali bardzo ważne zwycięstwo, pokonując BMC Inowrocław. Dzięki temu ich dorobek wzrósł do 188,5 punktu i zespół wyraźnie poprawił swoją sytuację przed ostatnią kolejką. To drużyna, która potrafi przeplatać słabsze mecze bardzo mocnymi występami, ale jeśli trafi z formą na odpowiedni moment, może być bardzo niewygodna w fazie pucharowej.
________________________________________
8. Jak ni, jak jo – 160,5 pkt
Jak ni, jak jo zamyka tabelę z dorobkiem 160,5 punktu. Drużyna miała swoje momenty w sezonie, ale w kluczowej fazie zabrakło regularności, żeby realnie włączyć się do walki o wyższe miejsca. Nadal jednak każdy mecz ma znaczenie, bo przy takim systemie play-off rozstawienie i forma na finiszu mogą odegrać dużą rolę.
Statystyki po 13 kolejkach MLM – liderzy, liczby i najważniejsze wnioski
Po 13 kolejkach sezonu zasadniczego obraz ligi jest już bardzo wyraźny. Liczby potwierdzają to, co widać było na torach przez ostatnie tygodnie — Vendetta pozostaje najmocniejszą drużyną całych rozgrywek, ale za jej plecami toczy się bardzo ciekawa walka o kolejne miejsca. Równocześnie w klasyfikacji indywidualnej widać wyraźnego lidera, ale czołówka wciąż jest bardzo mocna i szeroka.
________________________________________
Statystyki drużynowe – Vendetta na czele
1. Vendetta – najbardziej kompletna drużyna ligi
Vendetta po 13 kolejkach jest zdecydowanym liderem nie tylko tabeli generalnej, ale również większości najważniejszych statystyk drużynowych.
• 314,5 pkt
• 35 577 pinów – najlepszy wynik w lidze
• średnia drużynowa 182,45 – najwyższa w całych rozgrywkach
• 126 wygranych pojedynków
• 64,62% wygranych pojedynków – najlepsza skuteczność w stawce
• 56 gier 200+
• high game: 268
To właśnie ta kombinacja — wysoka średnia, największa liczba wygranych pojedynków i stabilność na dystansie całego sezonu — sprawia, że Vendetta jest dziś najbardziej kompletną i najbardziej regularną drużyną MLM.
________________________________________
2. Toruńskie Pierniki – największa siła ofensywna za plecami lidera
Toruńskie Pierniki pozostają drugą siłą ligi i wciąż są jedną z najbardziej niebezpiecznych drużyn w stawce.
• 254 pkt
• 34 844 piny
• średnia 178,69
• 104,5 wygranych pojedynków
• 53,59% skuteczności
• 51 gier 200+
• high game: 299 – najwyższa pojedyncza gra drużynowa w lidze
Pierniki nie są tak regularne jak Vendetta, ale nadal mają ogromny potencjał punktowy i bardzo wysoki sufit. Jeśli trafiają z formą, są w stanie rzucać serie na poziomie nieosiągalnym dla większości drużyn.
________________________________________
3. Vendetta+ – mocna pozycja na podium
Vendetta+ utrzymuje się w ścisłej czołówce i nadal pozostaje bardzo mocnym zespołem przed play-offami.
• 241,5 pkt
• 34 302 piny
• średnia 175,91
• 99 wygranych pojedynków
• 50,77% skuteczności
• 45 gier 200+
• high game: 246
To drużyna, która nie ma może aż takiego pułapu jak dwa czołowe zespoły, ale nadal bardzo dobrze punktuje i pozostaje groźna dzięki szerokiej jakości składu.
________________________________________
4. BMC Inowrocław – mocny potencjał, ale mniej stabilności
BMC nadal trzyma się bardzo wysoko i potwierdza, że należy do ścisłej ligowej czołówki.
• 237,5 pkt
• 34 029 pinów
• średnia 174,51
• 97 wygranych pojedynków
• 49,74% skuteczności
• 37 gier 200+
• high game: 276
BMC potrafi zagrać mecze kapitalne, a momentami wręcz dominujące, ale na tle liderów nadal widać nieco większą amplitudę formy.
________________________________________
5. G3 – solidność i konsekwencja
G3 pozostaje drużyną bardzo niewygodną i systematyczną.
• 220,5 pkt
• 33 189 pinów
• średnia 170,20
• 95,5 wygranych pojedynków
• 48,97% skuteczności
• 24 gry 200+
• high game: 241
To zespół, który nie zawsze wygrywa widowiskowo, ale bardzo często nadrabia konsekwencją i cierpliwością.
________________________________________
6. Kwidzyniacy – największy progres końcówki sezonu
Kwidzyniacy są jedną z najgorętszych drużyn ligi w ostatnich tygodniach.
• 203 pkt
• 33 111 pinów
• średnia 169,80
• 92 wygrane pojedynki
• 47,18% skuteczności
• 26 gier 200+
• high game: 254
To właśnie forma na finiszu sprawia, że są dziś bardzo groźni przed decydującą fazą sezonu.
________________________________________
7. Diamond Dogs – groźni i nieprzewidywalni
Diamond Dogs nadal potrafią przeplatać słabsze mecze bardzo mocnymi występami.
• 188,5 pkt
• 33 405 pinów
• średnia 171,31
• 90,5 wygranych pojedynków
• 46,41% skuteczności
• 31 gier 200+
• high game: 269
To drużyna, która ma potencjał na niespodziankę, szczególnie jeśli złapie rytm na właściwym patternie.
________________________________________
8. Jak ni, jak jo – najtrudniejsza końcówka sezonu
Jak ni, jak jo zamykają tabelę.
• 160,5 pkt
• 32 509 pinów
• średnia 166,71
• 74,5 wygranych pojedynków
• 38,21% skuteczności
• 21 gier 200+
• high game: 248
Mimo kilku mocnych momentów w sezonie zabrakło regularności, by realnie powalczyć o wyższe miejsca.
________________________________________
Statystyki indywidualne – Gebauer numerem 1
1. Michał Gebauer (Vendetta) – lider klasyfikacji
Po 13 kolejkach to właśnie Michał Gebauer pozostaje najlepszym zawodnikiem całych rozgrywek.
• 13 089 pinów
• średnia 201,37
• 32 gry 200+
• 50 wygranych pojedynków
• 77% skuteczności
• high game: 268
Jako jedyny utrzymuje średnią powyżej 200 i nieprzerwanie jest najważniejszym filarem lidera tabeli. To zawodnik, który łączy regularność, wysoką skuteczność i ogromny wpływ na wyniki drużyny.
________________________________________
2. Emil Polanisz (BMC Inowrocław) – najmocniejsze wejście
Emil Polanisz rozegrał dopiero 10 gier, ale jego liczby są rewelacyjne.
• 1958 pinów
• średnia 195,80
• 3 gry 200+
• 7 wygranych pojedynków
• 70% skuteczności
• high game: 276
To pokazuje bardzo wysoki potencjał, choć na tle reszty czołówki trzeba pamiętać o znacznie mniejszej liczbie rozegranych gier.
________________________________________
3. Jacek Skorupa (Toruńskie Pierniki) – lider regularności wśród ścisłej czołówki
• 12 285 pinów
• średnia 189,00
• 24 gry 200+
• 35 wygranych pojedynków
• 54% skuteczności
• high game: 256
To jeden z najbardziej regularnych zawodników sezonu i bardzo ważny punkt Toruńskich Pierników.
________________________________________
4. Krzysztof Strzałkowski (Vendetta+)
• średnia 188,96
• 12 gier 200+
• high game: 246
Bardzo mocny profil punktowy i jeden z najważniejszych zawodników Vendetta+.
________________________________________
5. Mieciu Polanisz (BMC Inowrocław)
• 8958 pinów
• średnia 186,63
• 16 gier 200+
• 29 wygranych pojedynków
• 60% skuteczności
• high game: 254
Mieciu pozostaje jednym z najmocniejszych filarów BMC i jednym z najlepszych zawodników całej ligi.
________________________________________
6–10. Szeroka i bardzo mocna czołówka
W pierwszej dziesiątce znajdują się także:
• Brajan Kastner (Toruńskie Pierniki) – średnia 185,12, high game 299
• Borys Skoracki (Diamond Dogs) – średnia 183,47
• Marcin Brodowski (Kwidzyniacy) – średnia 182,67, 72% wygranych pojedynków
• Damian Rychwicki (BMC Inowrocław) – średnia 179,73
• Kazek Rybicki (Diamond Dogs) – średnia 178,18
Szczególnie warto podkreślić formę Marcina Brodowskiego, który jest dziś jednym z najmocniejszych nazwisk całej końcówki sezonu.
________________________________________
Najważniejsze liczby po 13 kolejkach
Drużynowo
• najwięcej punktów: Vendetta – 314,5
• najwięcej pinów: Vendetta – 35 577
• najwyższa średnia: Vendetta – 182,45
• najwyższa gra drużynowa: Toruńskie Pierniki – 299
• najwięcej wygranych pojedynków: Vendetta – 126
• najwięcej gier 200+: Vendetta – 56
Indywidualnie
• najwięcej pinów: Michał Gebauer – 13 089
• najwyższa średnia: Michał Gebauer – 201,37
• najwięcej gier 200+: Michał Gebauer – 32
• najwyższa gra: Brajan Kastner – 299
• najlepsza skuteczność w ścisłej czołówce: Michał Gebauer – 77%
________________________________________
Wnioski po 13 kolejkach
Vendetta jest dziś najsilniejszą drużyną ligi
Lider tabeli potwierdza to nie tylko punktami, ale i liczbami. To najbardziej kompletna drużyna sezonu.
Michał Gebauer jest numerem 1 w klasyfikacji indywidualnej
Najwyższa średnia, najwięcej pinów, najwięcej gier 200+ i bardzo wysoka skuteczność pojedynków.
Toruńskie Pierniki i BMC mają bardzo mocne indywidualności
Skorupa, Kastner, Mieciu Polanisz czy Damian Rychwicki to nazwiska, które wciąż mogą jeszcze bardzo mocno wpłynąć na końcówkę sezonu.
Kwidzyniacy rosną najmocniej
Ich drużynowe wyniki i indywidualna forma Marcina Brodowskiego pokazują, że to jedna z drużyn, które wchodzą w play-offy z bardzo dobrym momentem.
________________________________________
Podsumowanie
Po 13 kolejkach statystyki bardzo wyraźnie pokazują układ sił w MLM. Vendetta kontroluje ligę zarówno drużynowo, jak i indywidualnie, ale za jej plecami trwa bardzo ciekawa walka o kolejne pozycje. W końcówce sezonu o wszystkim mogą decydować już nie tylko suche liczby, ale też aktualna forma, momentum i odporność na presję.
Smarowanie na Kolejne kolejki BLM i MLM to PBA DRAGON 47st. :)
Do zobaczenia :)