30/08/2026
Pilates dzisiaj wyskakuje nawet z lodówki. Wszędzie jest pilates! Sam Józek Pilates pisał, że jego metodę powinien ćwiczyć cały świat. Bez względu na różne pilatesy-niepilatesy, zjawiskiem niezwykle pozytywnym jest to, że każdy kto pracuje z ciałem słyszał o tej metodzie. I tego sukcesu nikt już twórcy metody nie zabierze.
Dla mnie, im więcej się uczę i im więcej uczę innych, pilates jest przede wszystkim nawiązaniem kontaktu z własnym ciałem. Nie można poznać metody bez tej mozolnej, ale jakże odkrywczej pracy z własnym ciałem. I właśnie poszukiwanie tej łączności między głową a ciałem jest dla mnie najbardziej niezwykle. Odkrywanie i wyłapywanie sygnałów z ciała to dla mnie największy bonus tej metody. Poza salą treningową możemy poczuć, co przeciążyłam, co napięte i co skompensowałam czym. No i najważniejsze - czytam te sygnały po to, żeby wyciągać wnioski i działać na rzecz własnego ciała. Czujesz dzisiaj dużą energię - przenoś góry, podejmuj wyzwania. Czujesz napięcie - szukaj ruchu, który da ciału rozluźnienie, ukojenie, regenerację.
Tej nauki nie uświadczysz w szkole, choć kompetencja czucia własnego nomen omen samopoczucia wydaje się umiejętnością podstawową, aby pozostać w zdrowiu. Zamiast leczyć - zapobiegać, a dla mnie dosłowniej - uczyć jak samodzielnie mogę o siebie dbać poprzez zdrowy ruch.
Zachęcam Was do pracy z własnym ciałem poprzez metodę pilates. To prawda - wymaga to zaangażowania, uważności i dyscypliny. Ale w zamian dostajecie największy dar - poznanie siebie. Bo uważna praca z ciałem to coś więcej niż praca nad układem mięśniowym. To umiejętność łączenia kropek i wpływania na swój dobrostan. Głęboko w to wierzę i tego doświadczamy w studio. Patrzę na siebie sprzed wielu lat i dzisiaj już wiem, że można pięknie budować siłę w ciszy, uważność w skupieniu i że ruch to radość, której tak bardzo potrzebujemy w naszym zabieganym życiu.
Zapraszamy na pilates ❤️
Inka Gosia Karolina