17/06/2025
Sezon 2024/25 za nami…
Pierwszy sezon po reaktywacji seniorskiej drużyny KS Pionier 95. Czas trudny, skomplikowany i wielokrotnie okupiony potem, krwią i łzami.
Po pierwsze dziękujemy wszystkim, tym którzy byli na jednym treningu i meczu, ale też tym którzy grali z nami do końca.
Każdemu kto przyczynił się do odtworzenia drużyny i jej utrzymania, każdemu kto dorzucił choćby najmniejszy kamień do tej powstającej jeszcze budowli. Każdemu rywalowi za piękno sportu i rywalizacji.
„Exegi monumentum” - zaczynał swoją najsłynniejszą pieśń Horacy, lecz my nie możemy tego jeszcze powiedzieć. Nasz pomnik jest w nieustannej budowie, a budowa ma swoje wzloty i upadki…
Rozegraliśmy w tym sezonie dwie rundy, nie opuszczając żadnego spotkania. Trud pracy widać było znacznie bardziej w rundzie wiosennej, nasza młoda nie tylko w istnieniu drużyna rozegrała wszystkie mecze walcząc do samego końca. W wielu meczach średnia wieku wynosiła zaledwie 16 lat. W starciu z zaprawionymi w boju niejednokrotnie zabrakło nam doświadczenia.
Trenowaliśmy w jesień, w zimę i na wiosnę, mimo wielu niekorzystnych warunków i to nie tylko atmosferycznych. Nie zabrakło również sytuacji, w których mogliśmy poczuć się niechciani w naszym domu, na ziemi której barwy nosimy.
Zamknięte boiska, pomijanie naszego zdania w ustalaniu harmonogramów, o finansach nie wspominając. Lecz szliśmy z głową uniesioną dumnie, z postawą wyprostowaną niosąc wartości jakimi jest proces i walka, na naszym sztandarze.
Mimo tych przeciwności losu, kontuzji wielu naszych kluczowych zawodników, kilku nieporozumień i zgrzytów, odmłodzenia i wymiany wielu zawodników - jesteśmy, powiemy więcej - BĘDZIEMY. Będziemy, ponieważ to z nami jest historia, ponieważ to z nami są te piękne barwy i jesteście z nami wy - Kibice, nie zawsze liczni, ale choćby dla tej trójki malców z szalikami na trybunie - WARTO, bowiem…
„Ad astra per aspera”
R.