02/12/2022
Upsss…. Ale gafa! Tych rzeczy nigdy nie rób w saunie
1. Pośladkami na desce
Siadanie bezpośrednio na deskach to jeden z najcięższych grzechów popełnianych przez nowicjuszy. Pozwalając, by pot z Twojego ciała spływał po drewnie pokazujesz, że z higieną jesteś na bakier. By nie podpaść współtowarzyszom, przed saunowaniem rozłóż ręcznik tak, by żadna część ciała nie miała kontaktu z deskami (zrób to nawet wówczas, gdy do sauny wchodzisz owinięty ręcznikiem).
2. Smażenie kąpielówek
Do sauny wchodzimy nago, w ręczniku lub w bawełnianym pareo. Paradując w syntetycznym stroju kąpielowym zdradzasz, że nie znasz saunowego savoir-vivre. W renomowanych ośrodkach łamiąc tę zasadę narażasz się na wyproszenie z seansu! Sztuczne tworzywo, pod wpływem wysokiej temperatury, może topić się, podrażniać skórę oraz uwalniać szkodliwe substancje.
3. Prysznic? Nie, dziękuję
Przed skorzystaniem z sauny koniecznie weź prysznic, który przygotuje Twoją skórę do seansu. Zmycie kosmetyków oraz potu powoduje odblokowanie porów skóry i pozwala na prawidłowe pozbywanie się toksyn z organizmu. Wytrzyj skórę do sucha. Pamiętaj, że prysznic należy wziąć również po zakończeniu seansu! Pomijając ten punkt przed skorzystaniem z basenu lub beczki popełniasz kolejny grzech ciężki saunowicza!
4. Gaduła w natarciu
Sauna dla większości amatorów takiej formy spędzania wolnego czasu jest miejscem relaksu i wyciszenia. Gaduła na pokładzie może popsuć najlepszy seans. Ale, ale… Gdy wynajmujecie naszą mobilną beczkę na wyłączność ten punkt Was nie dotyczy. Spędzajcie czas tak, by dobrze czuć się w swoim towarzystwie. To od Was zależy, czy umilacie sobie seans muzyką relaksacyjną, czy… heavy metalem.
5. Saunowicz obrotowy
Pozytywne skutki saunowania można odczuć po co najmniej 10-15 minutach przebywania w beczce. Kręcąc się w tę i z powrotem sprawiasz, że proces nie jest efektywny. Do tego – otwierając stale drzwi – obniżasz temperaturę wewnątrz, co może doprowadzać do szału innych sanujących. Ale wynajmując naszą saunę na wyłączność ten grzech będzie Ci wybaczony. Rzecz jasna, jeśli masz wyrozumiałych współtowarzyszy!