18/03/2023
Wreszcie pogoda zaczyna przypominać taką, jaką najbardziej lubię🌞🌞🌞 Bo jak jest słońce, to i samopoczucie od razu lepsze🙂
Obecnie jestem w ciągu przygotowania maratońskiego i czasem humor nie dopisuje, bo zmęczenie daje o sobie znać, bo treningi coraz intensywniejsze, bo tygodniowy kilometraż coraz większy, ale jak świeci słońce, to człowiek o tych wszystkich trudach zapomina i jakoś tak lżej w tych nogach się robi🏃🏃🏃
Dzisiejsze 13km w luźnym tempie biegałem w Górze Kalwarii i Czersku i to kolejny pozytywny aspekt, bo bieganie na wyjeździe zawsze liczy się inaczej😉
A u Was jak? Robota zrobiona? Wiosna wypatrywana?