04/12/2022
Emocje już trochę opadły, więc możemy podsumować nasz start w ostatnim rajdzie w tym roku.
Zapewne część z was zauważyła, że nie pojawiliśmy się na Karowej. Wiemy też, że część z was nie śledziła tak dokładnie naszych wyników w rajdzie. Bez względu na to, musimy wyjaśnić przyczynę tej sytuacji.
Szczerze mówiąc, liczyliśmy na zupełnie inny finał tego rajdu i wszystko wskazywało na to, że ukończymy go na 3️⃣ miejscu w klasie.
Patrząc na wyniki poszczególnych OS-ów byliśmy cały czas w czołówce naszej klasy. Po ukończeniu ostatniego OS-u na Bemowie mieliśmy 12 sekund przewagi nad czwartą załogą i wszystko wskazywało na sukces.
Jednak rajdy samochodowe to nie tylko ściganie na ostro na odcinkach specjalnych, ale również odcinki drogowe rozdzielone punktami kontroli czasu, na które musimy wjeżdżać w odpowiednim czasie.
Niestety podczas ostatniego takiego punktu w rajdzie omyłkowo wjechaliśmy w jego strefę o 6 minut później niż wynikało to z karty drogowej...
W związku z tym, zgodnie z regulaminem otrzymaliśmy 60 sek. kary doliczonej do łącznego wyniku w całym rajdzie 😪
Przez tę sytuację spadliśmy w wynikach końcowych poza podium i niestety nie załapaliśmy się na start na ulicy Karowej.
Nie jest nam łatwo☹️ biorąc pod uwagę tempo jakie prezentowaliśmy podczas rajdu. Oczekiwania były dużo większe, ale błędy czasem się zdarzają i są nieodłączną częścią każdego sportu.
🎙️Oto co po mecie rajdu powiedział nasz pilot:
Popełniłem błąd na ostatnim PKC-u! Niestety źle zinterpretowałem zapis karty drogowej i wjechaliśmy 6 minut za późno... W konsekwencji dostaliśmy minutę kary.
Biorę za to pełną odpowiedzialność! Jednak rajdy to sport zespołowy i mimo mojego indywidualnego błędu karę otrzymujemy jako załoga. Jest mi cholernie przykro z tego powodu i jedyne co mogę w tej sytuacji, to przeprosić wszystkich których zawiodłem.