07/04/2025
⚠️Oświadczenie Stowarzyszenia Mazury Garbate⚠️
W związku z ostatnimi wydarzeniami i pojawiającymi się oskarżeniami, chcielibyśmy jasno i stanowczo odnieść się do sprawy zniszczeń na terenie Pięknej Góry w okolicach Gołdapi.
Stowarzyszenie Mazury Garbate to mała, lokalna grupa pasjonatów offroadu.
Na początku grudnia byliśmy świadkami sytuacji, w której grupa kilkunastu quadów i crossów zjeżdżała się w okolice Pięknej Góry. Po zauważeniu ogromnych zniszczeń oraz jazdy po terenach objętych ochroną, postanowiliśmy zareagować. Już 1 grudnia zgłosiliśmy sprawę oraz przekazaliśmy dowody do gminy.
Niestety, mimo naszej reakcji, grupa quadów wróciła 23 marca. Wówczas, podczas przejazdu firmowym, pomarańczowym pickupem, zauważyliśmy kolejne zniszczenia. Pojazd ten nie jest naszą własnością, nie służy do jazdy terenowej. Zatrzymaliśmy się, aby udokumentować sytuację i poinformować obecnych, że niszczą teren wpisany do rejestru zabytków. W trakcie naszej obecności nagraliśmy moment, w którym jeden z crossów wjeżdża na wzgórze — bezpośrednio w miejsce chronione prawnie. Sprawa została ponownie zgłoszona – również do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, wraz z pełnym materiałem dowodowym.
Z przykrością zauważamy, że mimo naszego zaangażowania i działań, część osób celowo kieruje oskarżenia właśnie w naszą stronę. Wiemy, skąd płyną te zarzuty — i choć nie będziemy wchodzić w personalne konflikty, jasno zaznaczamy, że są one bezpodstawne.
Szczególnie często pojawiają się komentarze dotyczące naszej żółtej zmoty z oznaczeniami “Mazury Garbate”. Informujemy, że ten pojazd od ponad pół roku przechodzi modernizację i nie bierze udziału w żadnych rajdach ani wyjazdach, co całkowicie wyklucza jego obecność w miejscu zniszczeń.
Dodatkowo, wskutek tej sytuacji zaczęliśmy tracić możliwość korzystania z terenów, na których wcześniej — za zgodą właścicieli — mogliśmy bezpiecznie i legalnie jeździć. Wszystko przez to, że quady, które dewastowały te same obszary, wrzuca się do jednego worka razem z nami.
⚠️Nasza interwencja wynika z tego, że mamy dość ponoszenia odpowiedzialności za czyjąś głupotę i brak szacunku. Winni w końcu muszą odpowiedzieć za swoje działania.
Dlatego raz jeszcze, dla pełnej jasności:
• Nie mamy nic wspólnego z osobami odpowiedzialnymi za zniszczenia.
• Nie organizujemy ani nigdy nie organizowaliśmy rajdów, wycieczek ani wydarzeń terenowych — poza jednym legalnym zlotem morsów, na który posiadamy wszystkie stosowne pozwolenia i dokumenty.
• Pomarańczowy pickup nie jest naszym pojazdem terenowym, nie jest własnością stowarzyszenia i służył jedynie do dojazdu celem interwencji i dokumentacji.
• Grupa organizująca Transgranice to odrębna społeczność, niezwiązana z naszym stowarzyszeniem. Działa niezależnie i składa się z innych osób. Prosimy nie utożsamiać Stowarzyszenia Mazury Garbate z Transgranicą — to dwie różne grupy, które nie współpracują ze sobą i nie mają wspólnych działań.
‼️Jeśli ktoś ma nam coś do zarzucenia — zapraszamy do komentowania tutaj, publicznie, a nie zza fałszywych kont i w prywatnych wiadomościach. Nie chowamy głowy w piasek, jesteśmy otwarci na krytykę — byleby była odważna i na temat.
I prosimy — udostępniajcie dalej, niech fakty trafią do tych, którzy nadal nie odróżniają winnych od niewinnych.‼️
Z wyrazami szacunku,
Stowarzyszenie Mazury Garbate