30/11/2025
Listopad dobiegł końca, więc czas na małe podsumowanie 🍂✨
To był miesiąc trochę spokojniejszy, ale wciąż pełen dobrej, regularnej pracy.
Wybiegane 170 km może nie robi takiego wrażenia jak w najbardziej intensywnych okresach, ale każdy z tych kilometrów był świadomy, spokojny i potrzebny. Czasem mniej znaczy lepiej — a ten listopad idealnie to udowodnił 🏃♀️💛
Do biegania dorzuciłam treningi wzmacniające, które utrzymują mnie w formie, pomagają pracować nad stabilizacją i sprawiają, że nogi i core dzielnie znoszą kolejne kilometry 💪🔥
No i oczywiście joga — najlepszy sposób na rozciągnięcie, uspokojenie, zresetowanie głowy oraz rozluźnienie nawet w najbardziej napiętych miejscach. To także przypomnienie sobie, że równowaga to nie tylko pozycje, ale i sposób podejścia do każdego dnia 🧘♀️🌿
Grudzień Im ready ✌️
A jak Wam kochani minął listopad❓
_______________________________