26/08/2026
Ćwiczysz, dopóki boli. Ból mija, więc przestajesz. Wracasz do starych nawyków - tego samego siedzenia, tego samego chodzenia, tego samego ruchu, który do bólu doprowadził.
I po jakimś czasie ból wraca.
Nie dlatego, że ćwiczenia nie działałają. Dlatego, że nie jest z nimi jak z jazdą na rowerze - trzeba je powtarzać, bo ich efekt nie jest na zawsze.
Jeśli to, co ten ból wywołało - sposób siedzenia, chodzenia, ruszania się - zostaje bez zmian, ciało prędzej czy później wraca do punktu wyjścia.
Dlatego nie chodzi o to, żeby robić ćwiczenia dla ćwiczeń. Chodzi o to, żeby robić ćwiczenia, które zmienią to, co wywołuje ból - na stałe, nie na chwilę.