12/05/2026
Otwarcie sezonu KW Gliwice — Kołoczek zdobyty! 🧗♂️🔥
Miniony weekend oficjalnie otworzył nasz klubowy sezon wspinaczkowy. W ponad 25-osobowej ekipie ruszyliśmy na klasyki Kołoczka i trzeba przyznać: rejon Góry Kołoczek został przez KW Gliwice solidnie oflagowany.
Na naszej liście znalazły się m.in. Kołkówka, Filar Dziewicy, Komin Dziewicy, Skorkówka, Biodro Dziewicy, Rysa Wacha / Cnotka, Jasiówka, Spiralka, P***k Potrafi, Filarek Mamy, Małpia Ścianka, Cipodaktylus i Pronciozaurus, Komin Gwoździa, Goryli Kominek, Kominek Kumosińskiego, Filar Kutafona, Jarzębinka i Donos.
Sobotnia pogoda była elementem programu szkoleniowego: „Jak otworzyć sezon, nie otwierając sobie od razu wszystkich projektów”. Skała trzymała wilgoć, wspinacze trzymali fason, a niektóre drogi — z pełną premedytacją — zostawiliśmy sobie na później, żeby Kołoczek nie poczuł się zbyt szybko pokonany.
Integracja? Nie była planem B. Była głównym punktem programu. Wieczorne ognisko, rozmowy, plany i wzajemna admiracja wyczynowości w pokonywaniu własnych słabości zrobiły swoje — w niedzielę ruszyliśmy dalej, tym razem na skałę Apteka.
Nie zabrakło też cennych lekcji terenowych. Przy chłodnym sobotnim poranku okazało się, że prawdziwe „mydło” występuje wyłącznie w łazience, a sama łazienka może być największym obiektywnym zagrożeniem dla wspinacza. Lekkomyślne korzystanie z niej grozi ranami ciętymi i nieplanowaną wycieczką na SOR. Zalecamy czujność także poza skałą. 😉
Podsumowując: otwarcie sezonu uznajemy za historyczny sukces. Skały stoją, ludzie wrócili, ognisko spłonęło zgodnie z przeznaczeniem, a statystyki bezpieczeństwa prezentują się znakomicie: większość pamięta, co robiła, a część nawet chce wrócić. Jak mawia kolega Major: nikt nie zginął, czyli można uznać imprezę za udaną.
Nie wszystkie drogi padły, ale wszystkie zostały ostrzeżone. Projekty są pod obserwacją, a nasza magnezja ma już ich adres. 💪🧗♀️