24/03/2026
Mimo, że moja ostatnia ciąża zakończyła się prawie 6 lat temu to z racji zawodu nadal tkwię w algorytmie "mamowym". I powiem Wam tak:
👉🏻 Być w ciąży i nie zwariować, w obecnych czasach to wyzwanie!
Dlaczego?
🤰🏻 Dostęp do masy informacji, wiedzy, ekspertów. Z jednej strony to super, to oznaka postępu. Możesz zareagować szybciej, bo masz świadomość pewnych problemów. Z drugiej, wiesz ZA dużo i możesz zacząć karmić się strachem i lękiem, że dzieje się coś złego, bo pasuje jakiś jeden objaw. Życie w stresie nikomu nie pomaga. Nie zrozum mnie źle, to super, że chcesz być jak najlepszą mamą dla swojego dziecka. Spróbuj to wypośrodkować: jeżeli czujesz, że coś jest nie tak (intuicja serio działa ekstra!), działaj. Jeżeli nic Cię nie niepokoi, a Ty zobaczysz filmik pt. "To 5 oznak, że Twoje dziecko [wstaw dowolne zaburzenie/chorobę], to błagam nie traktuj tego jak diagnozę, bo coś się pokryło.
🤰🏻 Co Ci jest tak naprawdę potrzebne? "Nie idźcie tylko biegnijcie, bo w sklepie XYZ pojawił się sprzęt, bez którego nie poradzisz sobie w życiu". Brzmi znajomo? Od wielu z Was słyszę, że nie macie pojęcia co kupić, bo gdziekolwiek się nie obrócicie to każdy sugeruje coś innego. Czasem jak oglądam filmiki, widzę reklamy to zastanawiam się jak ja sobie poradziłam bez tego wszystkiego te 9 i 6 lat temu. Serio, wiele z obecnych wynalazków nie istniało wtedy, albo były tak drogie, że nie było szans, żeby to kupić. Ja jestem zwolenniczką minimalizmu. Większości gadżetów nie potrzebujesz! A jeśli okaże się z czasem, że przydałoby się to możesz zamówić i na drugi dzień masz w paczkomacie. Zamiast wydawać kasę na wątpliwie potrzebne bajery proponuję wyjechać z partnerem na spokojny weekend we dwoje 😉
🤰🏻 Polaryzacja środowiska mam! Toż to koszmar, jak jesteśmy się w stanie podzielić jako społeczeństwo, bo ktoś ma inne podejście do naszego. Polecam w tym miejscu podcast Asi Okuniewskiej "Matka matce" i odcinek o podziałach. Poród naturalny czy cesarka? A jak naturalny to ze znieczuleniem czy bez? Karmienie piersią czy mlekiem modyfikowanym? Drewniane zabawki czy plastikowe kolorowe?
Przeraża mnie jaki hejt może się wylać na każdą matkę 😞
🤰🏻 Vlogi z życia mamy, które ni jak nie mają się do rzeczywistości większości mam. Kiedy widzisz kolejną umalowaną mamę o godzinie 6:00, której bobas przespał idealnie całą noc, a ona siada do idealnie zbilansowanego śniadanka i ciepłej kapucziny to patrzysz na siebie i myślisz "K***a, jestem beznadziejna, do niczego". A rzeczywistość jest taka, że ta mama pokazuje ten idealny skrawek swojego życia. Często ze scenariuszem, którego wymaga np. firma z którą ma współpracę. 95% mam żyje tak jak Ty. Ma koszulę zalaną mlekiem po całej nocy, pierdyliard wybudzeń za sobą i jak zje pączka na śniadanie to będzie sukces tego dnia... Jeżeli czujesz, że czyjeś treści powodują, że jest Ci źle, patrzysz na siebie krytycznie, odobserwuj, albo ogranicz SM na rzecz książki, albo fajnego serialu.
Tyle ode mnie! Trzymam mocno kciuki za każdą z Was. I pamiętaj: robisz wszystko najlepiej jak umiesz i korzystasz z tych zasobów, które masz. Nikt nie wymaga od Ciebie, że będziesz "idealną mamą". Sama też się od siebie odwal!