Agroturystyka Muraszkowa Zagroda

Agroturystyka Muraszkowa Zagroda Wkrótce otwarcie "Spa pod Dębem" z basenem i sauna.

Od 1 lipca 2026 zapraszamy naszym do naszego domu w Górach Izerskich🙂Oferujemy dorosłym Gościom (12+) połowę naszego domu (z niezależnym wejściem). Łącznie mamy 5 pokoi i 11 miejsc noclegowych.

Za naszym domem  łąka ciągnie się w górę tworząc wspaniałą platformę widokową. W centrum oczywiście najwyższe wzniesieni...
29/07/2026

Za naszym domem łąka ciągnie się w górę tworząc wspaniałą platformę widokową. W centrum oczywiście najwyższe wzniesienie Gór Izerskich: Stóg Izerski. W zimie widzimy oświetloną trasę narciarską🙂jeśli nas wtedy zapytacie czy stok działa, to wystarczy czy spojrzymy przez okno🙂
Kiedy wracam zmęczona z pracy, to spacer w to miejsce cudownie reguluje mój układ nerwowy. Możecie sami to poczuć🙂

Tym razem modelką była nasza Australijka Teresa Tuszynski, która za parę dni ponownie do nas przyjedzie🙂ostatnie spotkanie przed powrotem do Sydney🙂

Laurka też dzielnie pozował siedząc na snopku. Może zostanie zielarką?😉

Jak dojechać do Giebultowa np.z Poznania jak nie jest się posiadaczem auta? I co można robić na naszej wsi w weekend?Doj...
28/07/2026

Jak dojechać do Giebultowa np.z Poznania jak nie jest się posiadaczem auta? I co można robić na naszej wsi w weekend?

Dojazd jest bardzo prosty. Sama korzystam z tego połączenia przynajmniej raz w miesiącu🙂
6.54 „Szklarką” z Poznania do Jeleniej Góry. Potem trzeba zmienić peron, bo czeka już pociąg do Świeradowa. Należy wysiąść na stacji Mirsk. A tam już Was odbierzemy🙂choć piechotą też można do nas dojść🙂

Taki wyjazd można potraktować jak detoks od miejskiego życia, choć mamy tutaj też internet (można więc w praktyce pracować).

Nasz Dom ma klimat. Nie widać tego na zewnętrz, ale w środku są kamienne ściany. Goście mówią nam o ciszy, dobrym powietrzu, gwiaździstym niebie i takiej naturalności.
Za domem roztaczają się przepiękne panoramy, a przy drodze rosną jeżyny. Towarzystwa dotrzymają Wam nasze psy i koty🙂
Choc sami nie przygotowujemy śniadań, to w ramach „koszyka” możemy Wam przygotować wszystko co potrzeba na śniadanie. To świeże produkty od lokalnych wytwórców: sery, mleko, chleb i masło. A warzywa na sałatki to już gratis z naszego ogrodu.
Mamy leżaki, hamak, strefę fitness, a już wkrótce basen i saunę🙂

Brak auta i towarzystwa do podróży to nie przeszkoda🙂
Zapraszamy!

Pasja to coś co nadaje naszemu życiu smak. Jest odskocznią od codziennej rutyny. Ogromną przyjemność sprawia mi robienie...
27/07/2026

Pasja to coś co nadaje naszemu życiu smak. Jest odskocznią od codziennej rutyny.
Ogromną przyjemność sprawia mi robienie żywych octów.
Tym razem dzięki Krystyna Giergiczna mogę zrobić ocet z płatków i liści pysznogłówki. To mój pierwszy ocet z tej rośliny.
Ocet z pysznogłówki wspomaga trawienie, posiada ponoć piękny zapach przypominający bergamotkę i herbatę Earl Grey.

Zobaczymy za parę miesięcy.

Przygotowanie octów to prawdziwy trening uważności i cierpliwości😉

Jesteśmy bardzo ciekawi opinii naszych Gości. Dzięki temu odkrywamy rzeczy, które dla nas (być może?) są już codziennośc...
26/07/2026

Jesteśmy bardzo ciekawi opinii naszych Gości. Dzięki temu odkrywamy rzeczy, które dla nas (być może?) są już codziennością.

Tym razem gościliśmy Ewelinę, która na co dzień mieszka w dużym mieście.

Ewelina wymieniła następujące atuty:
1. Ciszę. A właściwie „ciszę w ciszy”. Czegoś takiego nie doświadcza się w miastach, gdzie permanentnie za to doświadcza się, wyczuwalnych wręcz z poziomu układu nerwowego, wibracji.

2. Powietrze. Jest inne. Jakoś inne. Choć nie wiadomo nawet jak prozą to opisać🙂

3. Naturalność. Bez spięcia i napięcia. Choć tutaj muszę jeszcze Ewelinę dopytać co miała na myśli 🙂

No i dostaliśmy piękne, pachnące, ręcznie robione świeczki. Może namówimy artystkę, by przeprowadziła warsztaty w Giebułtowie?🙂

W naszej agroturystyce mieszkają trzy psy: Jadzia, Gustawek i Olafek, 2 koty: Miłka i Wandzia oraz 18 kaczek. Nie planow...
25/07/2026

W naszej agroturystyce mieszkają trzy psy: Jadzia, Gustawek i Olafek, 2 koty: Miłka i Wandzia oraz 18 kaczek.

Nie planowaliśmy tak licznej gromadki. To się po prostu stało❤️
Najpierw była Miłka, której mama: Miśka, będąc już w ciąży, pojawiła się u Sąsiadów: Danuta Wachel i Zygmunt. Potem zobaczyliśmy na Olx Jadzię, która ujęła nas od pierwszego spojrzenia❤️Jadzia wypiękniała w Muraszkowej Zagrodzie. I przy pierwszej cieczce (a nasze gospodarstwo było wtedy nieogrodzone) giebułtowscy kawalerowie Bruno, Totuś i Kropek pojawiali się pod drzwiami naszego domu wabieni hormonami Jadzi. Ostatecznie na świat przyszły 4 szczeniaczki. Rambuś i Tosieńka trafiły do cudownych i kochających domów. A Gutek i Olafinek zostali❤️
A Wandzia to po prostu cudowny koteczek: odważny, wesoły, ustawia Gucia i Olafka. Kiedy jest jej za dużo ich lizania i dotykania noskami obaj (a mają po 25 kg) dostają łapkami po noskach❤️
Milłka jest inna. Generalnie nie lubi obcych. A na Wandzię, która szuka z nią komitywy fuka. Ale z upływem czasu jakby mniej 🙂

Nasz gość Matthias Kunst powiedział nam ostatnio bawiąc się z psiakami, że nawet nie przypuszczał jak cudownie jest obserwować reakcje rodzinne naszych psiaków. To prawda: Gucio i Olafek są jak nastolatki. A Jadzia jako mama jest bardzo konsekwentna. Dostają więc po uszach kiedy zasłużą, a oni się buntują. Piękna z nich rodzinka❤️

Z Sydney przez Nowy Jork … aż do Giebułtowa🙂Nasz Gość Teresa Tuszynski to obieżyświatka. Kobieta o niespożytej energii i...
22/07/2026

Z Sydney przez Nowy Jork … aż do Giebułtowa🙂

Nasz Gość Teresa Tuszynski to obieżyświatka. Kobieta o niespożytej energii i chęci poznawania świata. Od 52 lat odwiedza Polskę. Jej rodzice poznali się pod koniec wojny w Niemczech i postanowili szukać szczęścia poza Europą. Wsiedli na statek i popłynęli w świat. Od swojej nowej ojczyzny dostali na początek kawałek buszu do wykarczowania. Kobiety przez cały tydzień żyły wspólnie w zbudowanych barakach. A mężczyźni ciężko pracowali. Mama Teresy, Helena i mój dziadek Stanisław byli rodzeństwem🙂

Bardzo cieszymy się z tych odwiedzin.
Teresa spotka się też jutro z dziećmi w Biblioteka Publiczna w Giebułtowie. Opowie o swoich podróżach, Australii, misiach koala i kangurach🙂

„Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu, pamiętaj jaki pokój może być w ciszy. Tak dalece jak to możliwe, nie wyrzeka...
21/07/2026

„Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu, pamiętaj jaki pokój może być w ciszy. Tak dalece jak to możliwe, nie wyrzekając się siebie, bądź w dobrych stosunkach z innymi ludźmi. Prawdę swą głoś spokojnie i jasno, słuchaj też tego co mówią inni, nawet głupcy i ignoranci, oni też mają swoją opowieść. (…). Bądź uważny, staraj się być szczęśliwy”.
/tekst znaleziony w starym kościele w Baltimore, datowany w roku 1692/

Kartka z treścią „Desideraty” jest ze mną od ponad 20 lat. Czyli na długo przed tym zanim dowiedziałam się, że istnieje Giebułtów. Przywiozłam ją z jakieś konferencji HR, na której na zakończenie mówiono o dobrostanie. Myślę, że ta cisza musiała być bardzo uwewnętrznioną moją potrzebą już dawno. Niemniej miasto i praca w korporacji narzucala inny rytm, w którym wtedy było mi dobrze🙂

Wiele osób pyta nas skąd nazwa „Muraszkowa Zagroda”? Gospodarstwo przekazała nam w 2021 rodzina Muraszków. Od początku c...
19/07/2026

Wiele osób pyta nas skąd nazwa „Muraszkowa Zagroda”?
Gospodarstwo przekazała nam w 2021 rodzina Muraszków. Od początku czuliśmy ich życzliwość i radość z tego, że zaopiekujemy się ich rodzinnym domem. Pokazywaliśmy kolejne etapy remontu naszego domu. Bardzo Rodzinie Muraszkow za to dziękujemy! Niestety, nie zachowały się żadne stare zdjęcia gospodarstwa. Najcenniejszym dokumentem jest akt notarialny z 11.1.1972 poświadczający, że Pani Józefa Paduch, wdowa sprzedaje nieruchomość Państwu Emilii i Antoniemu Muraszko. Ten akt wisi u nas w domu na honorowym miejscu. Dziękujemy Małgorzata Kasza❤️

„Po co Pani zbiera te porzeczki? W markecie kupi je Pani za 10 zł za kilogram”. Usłyszałam takie pytanie od Pana (uprzed...
15/07/2026

„Po co Pani zbiera te porzeczki? W markecie kupi je Pani za 10 zł za kilogram”.

Usłyszałam takie pytanie od Pana (uprzedzę pytania: nie z Giebułtowa), który pomagał nam w gospodarstwie.

Zadumałam się. Rzeczywiście z poziomu „zdrowego rozsądku” to strata czasu. Można zrobić coś innego lub po prostu odpocząć.

Jest jednak pewna magia w zbieraniu tych małych, soczystych kuleczek. Od zatrzymania w uważności na jej piękno, do prozdrowotnych i smakowych właściwości.

Z moich porzeczek powstanie ocet, nalewka (uwaga: Halina Biniecka, Jakub Bąbol), wrzucę do koktajli i suricy. No i oczywiście do ciasta🙂

Mąż powiedział: „jutro rano jadę z Zygmuntem  pod Świerkami, bo muszę coś pomóc”. I tak uśpił moją czujność🙃Nie wiem czy...
14/07/2026

Mąż powiedział: „jutro rano jadę z Zygmuntem pod Świerkami, bo muszę coś pomóc”. I tak uśpił moją czujność🙃Nie wiem czy Zygmuntowi coś pomógł, ale wrócił z kolejnym stadkiem kacząt.
Słodziaki niesamowite❤️

Ale dopytam: Danuta Wachel czy „Mój” pomógł coś „Twojemu”?🙂🙂

Adres

Agroturystyka Muraszkowa Zagroda Giebułtów 153
Giebułtow
59-630

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Agroturystyka Muraszkowa Zagroda umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij