Adrian "Kołczu" Piórkowski

Adrian "Kołczu" Piórkowski Idealnie trafiłeś! Napisz do mnie
Przekraczanie granic to moja co

Dziennik sportowy:

-> Plany treningowe
-> Zajawki sportowe
-> Kolejne wyzwania
-> Życiowe tematy

Potrzebujesz pomocy bo chciałbyś osiągnąć coś co wydaje ci się niemożliwe?

Jak myślicie? 😏Co te dzieciaki robią  na drzewie? 😅OCR Polska
06/04/2018

Jak myślicie? 😏
Co te dzieciaki robią na drzewie? 😅

OCR Polska

Ostatni weekend był dla mnie mega pracowity 👌Ale ja uwielbiam te weekendy! 😍Ponownie miałem przyjemność poprowadzić kilk...
19/03/2018

Ostatni weekend był dla mnie mega pracowity 👌

Ale ja uwielbiam te weekendy! 😍

Ponownie miałem przyjemność poprowadzić kilka działów na kursie OCR Polska
Omówiłem od A do Z, razem z MiłoszJot technikę pokonywania przeszkód 💪 Następnie zająłem się propriocepcja i koordynacją ruchową. Na koniec zakończyłem kurs metodami kształtowania siły 💪

Bardzo się cieszę że po raz kolejny miałem szanse podzielić się z wami moją wiedzą i doświadczeniem 😉

Do zobaczenia na kolejnych kursach i gdzieś tam w świecie na zawodach! Powodzenia!!!

Dzięki wielkie za współorganizacje! Bez was nie byłoby najmniejszych szans żeby całokształ kursu był na tak dobrym poziomie :)

Jedziemy dalej!

Magdalena Jaskółka
Piotr Tartanus
Miłosz Jarczok
Grzegorz Szczechla

Każdego dnia jesteśmy bliżej określonego celu! Takie poranki jak dziś to ja lubię 💪😎Dzięki panowie!
03/03/2018

Każdego dnia jesteśmy bliżej określonego celu!

Takie poranki jak dziś to ja lubię 💪😎
Dzięki panowie!

Wczoraj przedstawiłem wam Marcina który dopiero zaczyna poważne trenowanie 👌Dziś wam przedstawię Przemka który przeskocz...
25/02/2018

Wczoraj przedstawiłem wam Marcina który dopiero zaczyna poważne trenowanie 👌

Dziś wam przedstawię Przemka który przeskoczył moje wszelkie oczekiwania 😎

Niedawno zamknęliśmy pełen rok współpracy 👏
Przede wszystkim brawo Przemo za wytrwałość 👏👏👏

Pamiętacie jak wczoraj mówiłem o tym że czasem potrzeba po prostu więcej czasu żeby coś osiągnąć ? Przemo jest idealnym przykładem.

Od dawna trenował we własnym zakresie siłowo na sztandze. Jednak za dużo w tym treningu nie zmieniał i nastąpiła stagnacja. ( dokładnie tego musimy się wystrzegać ;) ) Więc wiemy już ze jakaś tam bazę miał 👌

Rok temu wychodząc biegać po 2-3km w tempie 6:30 - 7:00 po prostu zdychał. Odcinka, koniec , kaplica 🤷‍♂️ Minął rok 😁 chcecie poznać jego wyniki ? 😜

15km w tempie 5:00-5:05. Taaaak ja wiem że na niektórych nie robi to żadnego wrażenia ale uwaga ☝️ Przemo wazy 105kg 😮 jak trenujemy ? W sumie solidnie 2-3 treningi biegowe w tyg i 2-3 siłowe. Różnie wychodzi 😏

Mimo ze osobiście uważam że ma on przede wszystkim predyspozycje do sportów siłowych to po jego ostatnich wyczynach myśle że w crossficie mógłby namieszać 🤔 i to solidnie😜 ale cóż zawziął się ze będzie biegał i biega 🤷‍♂️

A najlepsze jest to ze jeszcze nie zadebiutował w OCR 😅 ciężko go namówić ale z takim bieganiem dałby radę na lajcie 👌

Czemu opisałem dziś historie Przemka ? 😏
A żeby wam zobrazować że nie wypisuje głupot w postach 🤷‍♂️
To są po prostu fakty 🙈

Na koniec kolejna ciekawostka 😈

Zbyt słaby trening jest lepszy od zbyt ciężkiego 😜
Zapraszam do dyskusji dlaczego tak a nie inaczej 😁

🐎
🤷‍♂️

To jest Marcin 💪Marcin przyszedł do mnie z pragnieniem i marzeniem. To marzenie brzmi „ rozpierdolić ultra rmg” 😈Jak wid...
24/02/2018

To jest Marcin 💪

Marcin przyszedł do mnie z pragnieniem i marzeniem.
To marzenie brzmi „ rozpierdolić ultra rmg” 😈

Jak widzicie, nastawienie ma bojowe 😈💪 po pierwszym treningu też stwierdzam że ma solidne podstawy żeby swoje marzenie zrealizować 👊

Czy mogę mu w tym pomóc? Pewnie że mogę😎
Chociaż 90% zależy od niego 👌

Jednak inna rzecz mnie zastanawia 🤔
skąd się biorą takie świry 😂😂😂

No bo zastanówcie się 😅 co trzeba mieć w bani żeby godzić się na 10h ból 😂 haha czekajcie 🤔 chyba zaliczam się do tych dziwnych ludzi 😂

Według mnie bierze się to wszytko z pragnienia udowodnienia sobie ze stać nas na więcej niż możemy sobie wyobrazić. No bo tak jest! 💪

Tak jest i już 🤷‍♂️

Aktualnie prowadzę indywidualnie kilka osob które szykują się do biegów ultra i nie tylko 🐎 i mam jeszcze kilka wolnych miejsc. Więc jeśli planujesz bieg z przeszkodami a nie wiesz do końca jak się do tego zabrać to na szczęście ja wiem 😜 napisz do mnie. Postaram się pomóc 💪

Pamiętajcie tylko! Wielkie rzeczy potrzebują czasu.
Im coś jest ważniejsze, większe ,wtedy bardziej warto się o to starać. Im coś jest ważniejsze tym warto poświecić na to więcej czasu. Czasem może się zdarzyć ze coś trwa długo za długo , ale cóż 🤷‍♂️wtedy sobie tłumacze że po prostu ten temat potrzebuje więcej czasu. No bo? Jakby coś przyszło za łatwo to raczej by nie dawało takiej satysfakcji jak coś co przyszło z wielkim trudem ale w końcu przyszło 💪

Jaki z tego morał ? Jeśli wam na czymś zależy, ale zależy tak naprawdę naprawdę to walczcie o to do samego końca ☝️ a jak coś nie idzie po waszej myśli to zaciśnijcie zęby i powiedzcie sobie „ widocznie potrzebuje jeszcze ciut więcej czasu” 😁

Bo do zrobienia jest dosłownie wszystko 😁

Jedziemy z tym tematem 💪


🤷‍♂️

Dawno mnie tu nie było 😈Niestety, ale w natłoku codziennych spraw nie ma aktualnie czasu na jakieś fejsbuki 🤷‍♂️Powiem w...
22/02/2018

Dawno mnie tu nie było 😈

Niestety, ale w natłoku codziennych spraw nie ma aktualnie czasu na jakieś fejsbuki 🤷‍♂️

Powiem wam tylko że pracuje nad czymś co jest wstanie odmienić i jeszcze bardziej sprofesjonalizować polskie ale i europejskie podwórko OCR 😁
Podejrzewam że zajmie mi to jeszcze kilka miesięcy ale grube tematy wymagają poświęcenia i dopracowania każdego szczególiku 👌 Po prostu.... ma być petarda i innej opcji nie widzę 😎Innej opcji nie będzie 😁

🏃‍♂️🏃‍♂️🏃‍♂️

Jak moja forma zapytacie? Powolutku do przodu :D

Zdradzę wam pewną ciekawostkę i wyjaśnię jak bardzo kluczowe do spersonalizowania treningu pod OCR są badania wydolnościowe ;)

Badania na bieżni miałem robione dokładnie 2 razy w życiu.
Jak miałem 15 lat, oraz 13 lat później czyli półtora miesiąca temu.
Do tej pory opierałem się na tym co wyliczył mi Garmin Fenix 3. Żyłem w błędzie i iluzji :D Zegarek nie wyliczy wam prawdziwych zakresów bo każdy organizm jest inny!

Chodzi mi konkretnie o tętno progu mleczanowego LT. Jest to próg po przekroczeniu którego organizm zaczyna produkować kwas mlekowy (czyli zaczynamy się zakwaszać).

Zegarek przed WTMem wyliczył mi próg LT na poziomie 172 uderzeń. I robiąc bazę pod 24h bieg biegałem raczej w zakresach 168-174 uderzeń na minute. W biegach ultra kluczowym aspektem jest po prostu ustawić takie tempo żeby się nie zakwaszać. Czyli musimy pracować TLENOWO.
Półtora miesiąca temu na badaniach okazało się że mój próg LT to 157! Czyli 15 uderzeń mniej niż wyliczył mi zegarek :D

Po wtmie miałem dokładnie 2 miesiące nic nie robienia. Próg LT zmienia się pod wpływem treningu , może iść w dół lub w górę. Mam świadomość tego że przez 2 miesiące mógł mi spaść ale nie sądzę że aż o 15 uderzeń :) Wychodzi na to że mimo tego że do WTMa trenowałem solidnie i sumiennie, to i tak nie wyciągnąłem z tego treningu tyle ile mógłbym wyciągnąć. Dlaczego zapytacie?

Bo biegałem na treningu za szybko! Zamiast robić bazę tlenową ciągle biegałem z zakresach tlenowo - beztlenowych 🤷‍♂️
Sugerując się wykresami z zegarka!

Nie zrozumcie mnie źle. Każdy trening jest zawsze na plus. Ale żeby wyciągnąć z każdego maks możliwości trzeba to robić z głową.

Jak to się ma do treningu który teraz wykonuje?
Aktualnie od miesiąca mam bardzo fizyczną prace i dodatkowo minimum 6 treningów w tygodniu. Na zmianę biegam 10-15km , następnie siła, biegam, siła itd..... Dopiero teraz zacząłem latać w swoich prawdziwych zakresach. Co czuje?

Po 5 tygodniach treningu czyli po 14 albo 15 treningach biegowych jestem już bardzooooo blisko mojego tempa treningowego do WTM. Jednak mam mniej więcej 10 - 12 uderzeń niższe tętno niż wtedy 😯 I mało tego :D Ja nawet nie zacząłem jeszcze szybko biegać. Ten etap zaczynam dopiero za 3 tygodnie 😁

Generalnie jestem zdania że skoro tak się staramy, tak się męczymy, dążymy do przodu każdego dnia to powinniśmy to robić po prostu mądrze, z odpowiednią świadomością tego co robimy.

Więc serio.....zależy wam na sportach wytrzymałościowych?
To wyganiam was teraz na badania wydolnościowe.
Dobre badania średnio kosztują od 300-400zł. Skoro potrafimy wydawać na buty po 500zł, na starty po 200-300 to nad takim badaniem nie powinniśmy się nawet zastanawiać.
Zapytasz. Po co mi to jest? a po to że takie badanie to prawdziwy fundament waszej formy. A bez solidnych fundamentów chałupy nie postawicie 🤷‍♂️

Wierzcie mi, na OCRach zdążyłem już zęby zjeść :)

🏃‍♂️🏃‍♂️🏃‍♂️

Dziś też pozytywnie dzień się zaczął bo dostałem prezent od Tough Muddera :D Darmowy start w europejskiej edycji Toughest Mudder. Czyli jednak oprócz wiecznej chwały😅 coś tam się udało wywalczyć na tym WTMie 😈

1 Września 2018 - znów melduje się na starcie ETM 👌

Tymczasem, wracam do pracy 😈 Bo tworzy się prawdziwa BOMBA. Jednak żeby eksplodowała, trzeba ją jeszcze dopieścić 😉 💣💣💣

Koniuchy OCR
OCR Polska

28/01/2018

Wczoraj znowu byłem małpiszonem 🐵🐒

Tego już się chyba nie da wyleczyć 🤔
Podejrzewam że to nieuleczalne 🤪

Tym razem padło na Hard Box Otwock
Powiem wprost, miejscówka jest sztosik 😎
Odpowiednio duża sala, sprzęt do crossfitu jak i zabawki do OCR. Na zewnątrz zajebiste tereny do biegania. Mega 😉
Jak ktoś jest z okolic Otwocka to koniecznie musi odwiedzić, naprawdę warto.

Dzięki za fajny trening 💪Dobrze weszło :D
Do zobaczenia przy kolejnej okazji! 🤙

Koniuchy OCR
OCR Polska

Jeśli kogoś interesują takie klimaty to łapcie 45-minutowy dokument o World Toughest Mudder 2017 😈Taaaaak, miałem przyje...
25/01/2018

Jeśli kogoś interesują takie klimaty to łapcie 45-minutowy dokument o World Toughest Mudder 2017 😈

Taaaaak, miałem przyjemoność brać udział w tej rzeźni 💪
Było spoko 😂😁



The Last Dance in the Desert

Przyjeżdża sobie człowiek na gale OCR Polska i myśli, „wreszcie spokój po ciężkim tygodniu, wreszcie coś na lajciku” 😏A ...
20/01/2018

Przyjeżdża sobie człowiek na gale OCR Polska i myśli, „wreszcie spokój po ciężkim tygodniu, wreszcie coś na lajciku” 😏

A ci mu biegać karzą 🙉

Dobrze było 😜
Nie żałuje 😈

Dzień dobrze się zaczął, bierzemy się do roboty 💪
Gala sama się nie zrobi 😎

Do zobaczenia niedługo przeszkodowcy ✋️

13/01/2018

I myyyyk......jak dzik w żołędzie 😂

Chyba trzeba powolutku wracać do gry 🤔

Po całkiem udanym dla mnie WTMie pod koniec zeszłego roku miałem bardzo dłuuuuuugą przerwę od JAKICHKOLWIEK aktywności ;)
Przez prawie dwa miesiące nie robiłem prawie kompletnie nic związanego z aktywnością fizyczną. No może oprócz 3 dni jeżdżenia na snowboardzie w Austrii 🏂
Żadnego treningu..... czy rozciągania, rolowania, czegokolwiek. NIC 🤣 Dobrze szła tylko MASA 😂

Zastanawiacie się może dlaczego? Dlaczego tak długo?
No a dlatego że było to dokładnie zaplanowane 🤘

Po prostu, musiałem odpocząć. Głębszej logiki tu nie znajdziecie.

WTM mnie przeżuł, zjadł i wypluł 😂
Około miesiąc dochodziłem do siebie pod względem fizycznym.
Wtedy przestałem się czuć ociężały, odpuściły mi kompletnie mięśnie piszczelowe które dostały dobrze po dupie i trochę mi "siadły" przez dobę wysiłku. Najgorsze były zbiegi a że przewyższeń wyszło prawie 9km to trochę zbiegałem 😉Już nawet odbiegając od samych zawodów które same w sobie są skrajnie EKSTREMALNE....... to przygotowania do tych zawodów były najtrudniejsze. Wymagały samodyscypliny, zaciskania codziennie zębów żeby wyjść na trening. 90 dni sumiennej, ciężkiej orki treningowej. Sumując przygotowania i zawody wyszło że ⬇️

Około dwa miesiące dochodziłem do siebie pod względem psychicznym. To nie tak że miałem jakiegoś doła. Wręcz przeciwnie, to był bardzo fajny życiowo okres 😁
Po prostu, od niedawna dopiero odzyskałem radość z aktywności i chęć pokonywania kolejnych barier. Pamiętajcie że ludzie to nie roboty. Naprawdę czasem jest lepiej odpuścić i zrobić krok w tył.

Postanowiłem celowo zrobić krok w tył.....żeby....... pójść dwa do przodu ☝️

Ten rok może się delikatnie różnić od poprzedniego. Dalej będę latał OCRy, jednak będzie tego dużo mniej. W planach startowych mam lige OCR w Polsce. WIęc wszystkie Barbarian Race, do tego jakiś Runmageddon, Biegun i Bieg Morskiego Komandosa. W Polsce to by było na tyle. No chyba że ktoś mnie na coś naprawdę namówi 😉 Do tego jeśli finanse pozwolą to dojdzie OCR Series Marathon Race 2018, OCR European Championships, OCR World Championships i Europe Toughest Mudder , i jak bóg da to wracam na WTM do USA 😃
Mam na celowniku 100 mil i top 5! I ja wiem że to do zrobienia!
Zobaczymy tylko czy to będzie w tym roku 🤔

W wyliczeniach wyszło 12 startów na 2018r. Jeśli wyjdzie 15 to będzie to naprawdę sporo.

TOTALNIE DODATKOWO 😃 jak znajdzie się sponsor to chętnie polecę do Australii na 24h MŚ OCR. WTM dał mI kwalifikacje w kategorii PRO Jednak nie jest to moim priorytetem. Właśnie przez finanse które będe musiał i chce zainwestować gdzie indziej ;) Pozatym ten sport to tylko pasja. Jest jeszcze życie dookoła. Nie da rady jeżdzić wszędzie bo jednak to drogi sport :)
Priorytetem na ten rok jest zbudowanie mega placu do OCR zaraz pod Warszawą. I lada moment startujemy 💪 No ale jak znajdzie się konkretny sponsor to zabieram się za taki trening że Navy Seals się za głowie złapie :D
To mogę od siebie zagwarantować. Znajdzie się siano na 24h MŚ, to przywioze do Polski medal :)
Australia jest 2 razy dalej od Las Vegas :D

Co by nie było......

TO BĘDZIE DOBRY ROK!
Bo jak to mam w zwyczaju mówić.

Kroczek po kroczku ciągle do przodu!
Koniuchy OCR
OCR Polska
Aktywni Mieszkańcy Gminy Nadarzyn

Na rozpoczęcie dobrego roku postanowiłem zrobić badania wydolnościowe. Polecam każdemu kto myśli żeby przenieść swój trening na wyższy level świadomości.

Pozdro 🖐️

Adres

Ul. Bernadowska 1
Gdynia
81-553

Telefon

665 401 444

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Adrian "Kołczu" Piórkowski umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij