11/01/2026
Wróciłam i... Dziś znów lecę do Brukseli!✈️
❄️🌨️Pogoda za oknem nie rozpieszcza i sprzyja opóźnieniom, więc cierpliwie czekam na rozpoczęcie podróży. To czekanie ma swoje plusy. Dostrzegam je, mimo że plan właśnie się sypie.
👉PLAN. Dla mnie to mantra, która zapewnia poczucie bezpieczeństwa i komfort psychiczny. Jednak pracując w Change Management, każdego dnia doświadczam tej samej prawdy: plan jest fundamentem, ale to umiejętność adaptacji decyduje o sukcesie.
Zarządzanie zmianą to w dużej mierze zarządzanie nieoczekiwanym. Dziś moje „czekanie” to:
Moment na uważność i obserwację. Praktyczny trening cierpliwości, której wymagamy od zespołów w procesie zmiany.
Nawet jeśli plan się zmienia, cel pozostaje ten sam. Brukselo, do zobaczenia wkrótce! 🇧🇪
Nowy rok, nowa podróż, nowe wyzwania! ✈️
Mówi się, że podróże kształcą – i to prawda. Poznajemy nowych ludzi, smaki i miejsca, ale co najważniejsze: odkrywamy to, co w nas jeszcze nieodkryte. Sprawdzamy, jak radzimy sobie z adaptacją i jak rozwijamy się w tej drodze.
Dla mnie rozwój to nie tylko „odhaczanie” kolejnych celów, ale cała nauka, którą wyciągam właśnie z tej drogi.
👉Moja pierwsza tegoroczna podróż ma wyjątkowy cel! Lecę do Brukseli wspierać nowy zespół w procesie zmiany. Chcę być dla nich przewodniczką, która sprawi, że nowe wyzwania staną się codziennością, a nie powodem do stresu.
Cieszę się ogromnie, bo po długim czasie pracy online, tym razem działam face to face! Dla mnie, jako Partnera w stylu myślenia wg. FRIS®, kontakt osobisty to fundament budowania zaufania w zmianie.
U mnie rok zaczyna się w podróży... a jak u Was?