01/12/2019
MitsuManiaki Dzieciom to im dedykujemy nasz wczorajszy start! ❤
To dla nich zdecydowaliśmy się pojechać mimo, że nie mieliśmy w planach więcej występów w tym roku 😘
Warunki na trasie mega trudne.. samochody dojeżdżały do mety na trzech kołach, bez zderzaków 🤭, z rozbitymi reflektorami czy szybami.. nie obyło się bez dachowań 😬 ..i mimo naszych zapędów do najlepszej trójki, po raz kolejny Tor Podolany opuszczamy na 4 miejscu ..do ilu to razy sztuka? 🤔
Tym razem jednak, pozycja tuż za podium przyniosła nam ogromną satysfakcję, gdyż toczyliśmy o nią zacięty pojedynek do ostatniego kilometra! Po czterch przejazdach pomiarowych, mieliśmy piąty wynik i ok 10 sekund straty do rywala przed nami. Stawiając wszystko na jedną kartę, jadąc momentami na limicie 🥵 wykręciliśmy czas o 15 sekund lepszy! Tym samym przed ostatnim odcinkiem wskoczyliśmy oczko wyżej z pięcio sekundową przewagą. Próba finałowa nadal niosła ze sobą ryzyko utraty, wydartej wręcz, chwilę wcześniej pozycji, dlatego nie mogliśmy odpuścić, ani jednego zakrętu! Ostatnie kilometry pojechaliśmy pełnią możliwości.. do tego był to najczystszy i najbardziej precyzyjny przejazd tego dnia co zaowocowało dołożeniem jeszcze ośmiu sekund przewagi!
Dodatkowo, tak jak przed miesiącem, nie byliśmy jedyną Lybrą na zawodach 😀 ..tą nieoficjalną, wewnętrzną rywalizację włoskich elegantów z pięciocylindrowymi silnikami, przechylamy ponownie na naszą korzyść 😉
Irytował tylko problem z mechanizmem zmiany biegów 😠 ..co prawda nie miał wpływu na wynik, ale zabierał dużo radości z samej jazdy.
Zmęczeni, aczkolwiek szczęśliwi, zabieramy się teraz za pakowanie mikołajkowych przesyłek dla dzieciaczków z hospicjów 🤗 ..jeśli i Wy chcecie dołączyć, wszystkie szczególy znajdziecie na profilu MitsuManiaki Dzieciom 🥰