05/06/2026
ZAPOWIEDŹ 24. KOLEJKI.
Do zakończenia sezonu 2025/26 w krośnieńskiej klasie A pozostały już tylko trzy kolejki. Pierwsza z nich zostanie rozegrana w najbliższy weekend. Tradycyjnie kibice zobaczą trzy spotkania w sobotę i cztery w niedzielę. Choć sytuacja na dole tabeli jest już niemal rozstrzygnięta, wciąż nie znamy odpowiedzi na najważniejsze pytanie – kto wywalczy awans do klasy okręgowej. O promocję walczą obecnie Ostoja Kołaczyce i Czarni II Jasło, a dodatkowych emocji dodaje fakt, że przed nimi jeszcze bezpośrednie starcie. Niewykluczone jest również rozwiązanie, w którym awansują obie drużyny. Pozostałe zespoły także mają o co grać, walcząc o jak najwyższe lokaty na finiszu rozgrywek.
Sobotnie granie rozpocznie derbowe spotkanie w Dębowcu, gdzie GKS Zarzecze-Dębowiec podejmie zamykającego tabelę Dragona Nowy Glinik. Goście są już pewni spadku po zaledwie jednym sezonie spędzonym w klasie A. Gospodarze natomiast wciąż liczą się w walce o miejsce w czołowej piątce. Na własnym stadionie prezentują się tej wiosny solidnie, przegrywając tylko jedno spotkanie. Po wysokiej porażce w Kołaczycach będą chcieli szybko wrócić na zwycięską ścieżkę i wszystko wskazuje na to, że to właśnie oni przystąpią do meczu w roli zdecydowanego faworyta.
Najciekawiej zapowiadające się spotkanie kolejki odbędzie się w Osobnicy. Miejscowa Sparta zmierzy się z liderującą Ostoją Kołaczyce. Gospodarze mogą pochwalić się imponującą serią domowych zwycięstw w rundzie wiosennej i będą chcieli podtrzymać miano niepokonanych przed własną publicznością. Stawką jest również utrzymanie miejsca na ligowym podium. Z kolei Ostoja nie może pozwolić sobie na potknięcie, jeśli chce zachować przewagę nad depczącymi jej po piętach Czarnymi II Jasło. Forma drużyny z Kołaczyc napawa jej kibiców optymizmem, ale wyjazd do Osobnicy z pewnością będzie jednym z trudniejszych egzaminów w końcówce sezonu.
Wieczorem do gry przystąpią rezerwy Czarnych Jasło, które na własnym boisku podejmą Orła Bieździedza. Młody zespół z Jasła ma za sobą znakomitą rundę wiosenną, notując dziewięć zwycięstw i jeden remis. Jeśli chce zachować realne szanse na awans, nie może sobie pozwolić na stratę punktów. Orzeł przegrał dwa ostatnie spotkania z drużynami z czołówki, dlatego to gospodarze wydają się być bliżej sięgnięcia po komplet punktów.
Niedzielne zmagania otworzy mecz w Brzyskach. Miejscowy Liwocz, który po ostatniej wysokiej porażce w Lubli stracił już szanse na utrzymanie, podejmie Orła Faliszówka. Goście również znajdują się w bardzo trudnym położeniu i od pięciu kolejek czekają na zwycięstwo. Aby zachować choćby matematyczne nadzieje na pozostanie w lidze, potrzebują wygranej, dlatego można spodziewać się spotkania, w którym obie drużyny będą chciały przełamać niekorzystną passę.
W Skołyszynie dojdzie do pojedynku dwóch drużyn występujących pod szyldem LKS. Gospodarze przerwali w poprzedniej kolejce serię trzech porażek z rzędu i z pewnością będą chcieli pójść za ciosem. Głowienka natomiast szuka przełamania po dwóch meczach bez zdobytej bramki. W tabeli oba zespoły dzielą zaledwie dwa punkty, dlatego wynik tego spotkania może mieć duży wpływ na końcowy układ środka stawki.
Polonia Kopytowa również nie rezygnuje z walki o podium. Aby po tej kolejce awansować na trzecie miejsce, musi pokonać Sobniów Jasło i jednocześnie liczyć na potknięcie Sparty Osobnica. Po zwycięstwie w Głowience gospodarze przystąpią do meczu w dobrych nastrojach, jednak Sobniów wielokrotnie udowadniał już w tym sezonie, że potrafi sprawiać niespodzianki.
Kolejkę zakończy spotkanie w Świerzowej Polskiej, gdzie Jasiołka podejmie Orła Lubla. Gospodarze pozostają niepokonani od czterech kolejek i będą chcieli podtrzymać dobrą serię, a przy sprzyjających wynikach innych spotkań nawet poprawić swoją pozycję w tabeli. Drużynie z Lubli do zapewnienia sobie ligowego bytu wystarczy jeden punkt, jednak goście z pewnością nie zamierzają ograniczać się wyłącznie do defensywy i powalczą o pełną pulę.